19/08/2026
Wanda Traczyk-Stawska, pseudonim „Pączek”, należała do tych osób, wobec których słowa wdzięczności zawsze wydają się zbyt skromne.
Była żołnierzem Armii Krajowej, walczyła w Powstaniu Warszawskim, ale przede wszystkim była człowiekiem niezwykłej odwagi, odpowiedzialności i wierności swoim towarzyszom broni. Po wojnie nie pozwoliła, by pamięć o poległych została zasypana kurzem historii i przez dziesięciolecia upominała się o należne im miejsce w naszej zbiorowej pamięci. Swoim życiem udowodniła, że patriotyzm nie kończy się wraz z ustaniem walki, lecz trwa w odpowiedzialności za innych, w pamięci i w służbie wspólnocie.
Mówiła do nas nie językiem nienawiści, lecz językiem solidarności, szacunku dla człowieka i odpowiedzialności za pokój. Była żywym świadectwem tego, że prawdziwe bohaterstwo mierzy się nie tylko odwagą na barykadzie, ale również siłą, z jaką przez całe życie broni się wartości, za które kiedyś podjęło się walkę.
Dziękujemy Pani, Pani Wando, za odwagę, za niezłomność i za lekcję, że pamięć o przeszłości ma sens wtedy, gdy pomaga nam budować lepszą przyszłość.