Pomoc Seniorom

Pomoc Seniorom

Młodzi dla Starszych.

25/08/2026

5 lat temu zakupiliśmy Panu Sławkowi rower! Spójrzcie jak się wtedy cieszył! Niestety ostatnio został mu skradziony! 😞 Rower pomagał naszemu seniorowi walczyć z cukrzycą, utrzymywać formę i przemieszczać się po Warszawie. Teraz pozostał bez niego. Pomożecie nam zakupić Panu Sławkowi nowy rower?

Link do Zrzutki 👇

https://zrzutka.pl/xvkpbm

Pamiętacie Panią Anię?Ma 85 lat i waży 37 kg! Nigdy nie miała łatwego życia. Urodziła się w czasie wojny, była bieda, ba...
22/08/2026

Pamiętacie Panią Anię?

Ma 85 lat i waży 37 kg!

Nigdy nie miała łatwego życia. Urodziła się w czasie wojny, była bieda, bardzo trudne czasy i 5-tka rodzeństwa. Tata pani Ani był zabrany do niewoli rosyjskiej. Troje braci i siostra zmarło w wieku niemowlęcym. Pani Ania, jak tylko mogła podjąć prace (w wieku 16 lat) to pracowała na roli, a w wieku 18 lat, wyjechała ze wsi rodzinnej do miasta i pracowała, aby pomóc rodzinie.

Pani Ania jest osobą bardzo schorowaną.
Nigdy nie potrafiła prosić o pomoc. Wręcz ukrywała swoje problemy i choroby. To ona zawsze pomagała innym! Utrzymywała finansowo nawet trójkę dzieci swojej siostry! Pomagała również swojej mamie. Wzięła ją do swojego mieszkania i opiekowała się nią przez wiele lat, aż do śmierci! Niestety los nie był nigdy łaskawy dla Pani Ani. Zaraz po śmierci mamy, jej mąż zachorował na nowotwór. Zmarł po 1,5 roku. Cały czas się nim zajmowała. Przez to doprowadziła swój stan zdrowia do ruiny. W czasie choroby męża i po jego śmierć, bardzo schudła i popadła w depresję. Kilka lat temu złamała biodro i od tamtej pory jest bardzo ograniczona ruchowo. Od lat choruje na nadciśnienie i miażdżycę kończyn dolnych oraz zwyrodnienia kręgosłupa. Poza tym również napadowe migotanie przedsionków, POCHP i kacheksja czyli ogólnie mówiąc wyniszczenie organizmu (waży zaledwie 37 kg). Przeszła zawał mięśnia sercowego i zabieg z implantacją stentu, a jednocześnie covid i zapalenie płuc. Na skutek bardzo dużego osłabienia i ubytku ok. 45 krwinek, trafiła do szpitala. Wtedy zdiagnozowano u niej zmiany nowotworowe trzustki, wątroby i żołądka. Oraz guz na płucu do dalszej diagnostyki.

Czasy są trudne, wszystko strasznie drożeje. Obecnie nie jest w stanie wykupić sobie recept. Musi wybierać: zrobić opłaty i zakupić żywność czy wykupić leki. Czynsz w ostatnich miesiącach wzrósł o 60%.

Niestety dodatkowym problemem jest to, że Pani Ania mieszka w bloku z lat 70-tych, na czwartym piętrze bez windy. Wejście i zejście po schodach w obecnym jej stanie jest prawie niemożliwe. Nie jest w stanie robić samodzielnie zakupów.

W zeszłym roku trafiła do szpitala po kilku dniach bardzo złego stanu. Miała duże trudności z oddychaniem, była słaba i się przewracała. Bardzo mało, a wręcz prawie wcale nie jadła. Miała bardzo złe wyniki. Wszystkie parametry poniżej norm. Obustronne zapalenie płuc. Mocno zaostrzone POChP.

Ostatnio otrzymaliśmy wiadomość, którą możecie przeczytać poniżej! 😞

Do opłaty są aktualnie faktury za leki i wizytę okulistyczną. Wydatków pojawi się niestety dużo więcej.

Pomożecie nam opłacać potrzeby Pani Ani i innych naszych seniorów?

Link do Zrzutki 👇

https://zrzutka.pl/xvkpbm

04/08/2026

Chcemy stworzyć bazę pomocową!

Jeżeli ktoś z Was chciałby w jakikolwiek sposób pomagać np. zadeklarować, że co miesiąc będzie mógł finansować seniorowi zakupy spożywcze w wysokości 100 zł. Albo ktoś mógłby opłacać rachunek za wodę któremuś podopiecznemu. Lub w jeszcze inny sposób! Napiszcie do nas! A będziemy się odzywać za każdym razem, gdy dany senior będzie potrzebował pomocy.

Będziemy wdzięczni za udostępnienia!

30/07/2026

Kochani!

Ponownie jesteśmy w sytuacji, która sprawia, że nie mamy pojęcia w jaki sposób dłużej będziemy mogli pomagać naszym seniorom. Tylko DZIŚ otrzymaliśmy prośbę o pomoc od naszych seniorów na kwotę ponad 11 tysięcy złotych! A nie przeczytaliśmy jeszcze wszystkich wiadomości. To tylko jeden dzień, a miesięcznie tych potrzeb jest mnóstwo! Aktualnie najczęstsze prośby dotyczą zakupu opału, leków i żywności. Nie wiemy co mamy powiedzieć naszym seniorom, dla których jesteśmy jedyną nadzieją, że my również im nie pomożemy? 😞 Nie opłacimy leków, które utrzymają ich przy życiu? Zostawimy na śmierć głodową? Pozwolimy im zamarznąć? Chce nam się płakać na samą myśl. My już nie prosimy, a błagamy Was o pomoc! Będziemy wdzięczni za każdą wpłatę na zbiórkę. A szczególnie za ustawioną płatność cykliczną, która pozwoli nam co miesiąc pomagać seniorom. Jeżeli ktoś chciałby pomóc bezpośrednio to napiszcie do nas wpisując kwotę jaką jesteście w stanie przeznaczyć na pomoc. Wyślemy Wam listę zakupów spożywczych, fakturę do opłacenia czy sprzęt potrzebny do zakupienia. Udostępnienia! To naprawdę bardzo pomaga! Walczymy! Nie wiemy jak długo jeszcze będziemy w stanie, ale mamy nadzieję, że uda nam się pomóc jeszcze wielu seniorom!

Link do zbiórki 👇

https://zrzutka.pl/xvkpbm

Z góry dziękujemy wszystkim za pomoc! 🥺❤️

29/07/2026

Kiedyś organizowaliśmy akcję "Posiłek dla Seniora", dzięki której seniorzy codziennie otrzymywali cieplutkie posiłki prosto do drzwi! Niestety z czasem nie byliśmy jej w stanie już finansować. To ogromny koszt, a aktualnie ciężko nam uzbierać na cokolwiek. Wciąż walczymy, by żaden senior nie był głodny, dlatego zamawiamy im zakupy spożywcze. Jednak nie mamy zbyt dużych zasięgów, a więc z trudem przychodzi nam zebranie odpowiedniej kwoty, która pokryłaby aktualne zapotrzebowanie naszych podopiecznych.

Publikujemy przekaz naszego świętej pamięci podopiecznego! 😞 Bądźcie dobrzy dla ludzi! A wróci to do Was ze zdwojoną siłą!

Jeżeli ktoś chciałby pomóc nam sfinansować zakupy spożywcze dla seniorów to link do zbiórki znajdziecie poniżej 👇

https://zrzutka.pl/yumttm

Będziemy również wdzięczni za udostępnienia!

Dziękujemy, że jesteście! ❤️

27/07/2026

Seniorzy zanim do nas trafili, mieli za sobą różne doświadczenia. Pani Irena szukała jedzenia w śmietnikach. Pan Sławek jadł zgniłe warzywa, które otrzymywał za grosze na targu. Pani Urszula chodziła po domach prosząc o jedzenie, a Pani Ewa sprzedawała rzeczy na mrozie. Jedzenie to największa potrzeba naszych seniorów! Nie pozwólmy im głodować!

Pomóż i dorzuć się do zbiórki, aby zapewnić seniorom godną starość. Szczególnie zachęcamy do wyboru wpłat cyklicznych, którą pozwolą nam planować pomoc na cały rok!

Link do Zrzutki 👇

https://zrzutka.pl/yumttm

Seniorka z naszego filmu już niestety nie żyje! 😞

Pani Honorata ma 74 lata. Mieszka zdala od zabudowań i sklepów. Jest panną i nie ma dzieci ani bliskiej rodziny. Bardzo ...
25/07/2026

Pani Honorata ma 74 lata. Mieszka zdala od zabudowań i sklepów. Jest panną i nie ma dzieci ani bliskiej rodziny. Bardzo słabo słyszy. Od zawsze mieszkała ze swoją mamą. Niestety minął już ponad rok odkąd zmarła w wieku 91 lat. Od tego momentu seniorka stała się całkiem inną osobą. Ciężko jej pogodzić się ze stratą. Aktualnie całym światem są dla niej koty! Dokarmia je i ratuje. Aktualnie przychodzi do niej 6-7 czworonogów. Jak sama powiedziała, ratują ją przed depresją! Ma dla kogo żyć i czuje, że jest komuś potrzebna. Opieka nad nimi to jej jedyne zajęcie. Jednak sen z oczu spędza jej ich wykarmienie.

Odkąd zmarła mama od Pani Honoraty, nie ma już ona pieniędzy z emerytury. Utrzymuje się tylko z zasiłku z gminy, który wynosi 1200 zł.

Seniorka pali w starodawnej kuchni. Praktycznie przez cały rok! Jednak najważniejsze dla niej nie jest to czy ma czym palić w piecu czy ma co zjeść czy za co zakupić leki. Myśli tylko o tym, aby koty nie chodziły głodne.

Bardzo chcemy pomóc jej zakupić opał. Nie uda się to jednak bez Was! Obecnie opału potrzebuje aż czterech naszych seniorów! Łącznie to blisko 10 tysięcy złotych! Założyliśmy zbiórkę na opał. Pomożecie?

Szczególnie będziemy wdzięczni za wpłaty cykliczne, które pozwolą nam zapewnić pomoc przez cały rok!

Link do zbiórki 👇

https://zrzutka.pl/v5h3jf

"Mam na imię Józefa. Jestem rodowitą krakowianką, urodziłam się pod koniec II wojny światowej w szpitalu Narutowicza, gd...
21/07/2026

"Mam na imię Józefa. Jestem rodowitą krakowianką, urodziłam się pod koniec II wojny światowej w szpitalu Narutowicza, gdzie nie było pieluch. Wszystkie materiały opatrunkowe szły na front i maluchy były owijane w gazety i to jeszcze niemieckie, dlatego wiecznie chorowaliśmy. Jednak pomimo biedy w tamtych czasach, miło wspominam dzieciństwo, bo cieszyliśmy się "byle czym" 😀 Nawet jakąś "babcią", która się pojawiła u nas na obiedzie, bo mamusia wpuszczała, jeśli ktoś potrzebował pomocy. To mi zostało z dzieciństwa, że również pomagałam potrzebującemu. Dzisiaj w miarę możliwości pomagam różnym fundacjom jakąś drobną kwotą. Teraz jest mi trudniej. Odkąd zostałam wdową - to już 17 lat, ale to mnie nauczyło radzić sobie w życiu, nie płakać, nie narzekać. Jestem osobą bardzo samotną, mam 82 lata, mam jeszcze siostrę, ale jeszcze starszą, która ma 85 lat i początki alzheimera. No i jeszcze mam siostrę mego męża, łącznie z dziećmi, którzy mi pomagają w miarę możliwości i zapraszają na każde święta i uroczystości rodzinne. Teraz mało chodzę ze względu na moje choroby zwyrodnieniowe kręgosłupa, stawów, jestem ślepa i głucha 😀 Wiem, że nie jestem młoda, a starość ma swoje "prawa". Cieszę się, że mam umowę z fundacją "stawiamy na łapy" na domek tymczasowy dla kotków, bo to jest obowiązek, trzeba wstać, kotki nakarmić, posprzątać kuwety, napoić dać im czas i miłość. Nie myślę o swoich schorzeniach, utrzymuje czystość w miarę możliwości. Fundacja przywozi mi jedzonko dla kotków i żwirek do kuwet, a także gdy chorują zabierają je do weterynarza . Dzięki kotkom ja się ruszam i mam z kim "rozmawiać " i nie zrezygnuję dopóki mogę chodzić i je obsługiwać 👌♥️"

Pani Józefa ma skromną emeryturę, z której musi opłacać czynsz, rachunki i swoje leki. Niewiele zostaje jej na życie. Pomożecie nam zapewnić jej wszystkie potrzeby? Aktualnie na Zrzutce ma 80 zł miesięcznego wsparcia! 😞

Link do Zrzutki 👇

https://zrzutka.pl/ua66gb

20/07/2026

Spójrzcie jak przecieka dach Pani Małgorzaty podczas deszczu! 😞

Przypominamy:

Pani Małgorzata ma 64 lat i mieszka ze swoim 70-letnim mężem oraz trzema synami. Cała trójka jej dzieci jest po szkołach specjalnych. Są niezdatni do pracy. Jeden z jej synów zginął w wypadku samochodowym.

Pani Małgorzata jest bardzo schorowana. Cierpi m.in. na schizofrenię paraidalną. Była w szpitalu w Milczu przez dwa miesiące po czym została wypuszczona do domu. Jest pod stałą opieką psychiatry. Następnie ponownie trafiła do szpitala. Na dwa tygodnie. Tym razem z powodu swoich ogromnych problemów zdrowotnych. Seniorka cierpi m.in. na cukrzycę, ma problemy z sercem i ciśnieniem, nowotwór nerki i jej niewydolność, problemy z trzustką, atopowy naczyniak skroni, hiperkalcemia.

Seniorka i maż mają emerytury, ale część zabiera im komornik. Dzieci nie otrzymują renty. Renta socjalna wymaga udowodnienia CAŁKOWITEJ niezdolności do pracy. A wiadomo jak to wygląda. Gdy ma się "sprawne ręce" to uznają, że można pracować. Ze względu na ogromne koszty leczenia i utrzymania swoich dzieci, zadłużyła się na ponad 10 tysięcy złotych.

Pani Małgorzata potrzebuje pomocy przy codziennych czynnościach. Nie potrafi sama zrobić sobie śniadania. Leki również trzeba jej podawać. Ciągle brakuje środków na podstawowe potrzeby. Mieszka w trudnych warunkach. A dokładniej w starej szkole poniemieckiej. Wszędzie jest wilgoć. Łazienka jak i pokoje są do remontu. Dach w kuchni przecieka. Trzeba podkładać miski. Do wymiany jest tam praktycznie wszystko. Drzwi, okna, podłoga. Seniorki nie stać na opał. Zimą wszyscy śpią pod dwoma kołdrami. Nie mają nawet pralki. Przydałaby się też lodówka i telewizor.

Opieka społeczna nie chce pomóc, bo pięcioosobowa rodzina przekracza dochód. Nie zwracają uwagi na to, że przy złym stanie zdrowotnym całej piątki, z pieniędzy nic nie zostaje.

Potrzebna jest również darmowa pomoc prawna i 700 zł na opłatę pisma. Czy ktoś chciałby pomóc w tej sprawie i przelać seniorce dowolną kwotę na opłatę tego pisma? Osoby chętne do pomocy prosimy o kontakt w wiadomości prywatnej!

Link do Zrzutki Pani Małgorzaty 👇

https://zrzutka.pl/ek3y38

Adres

Wielicka 40/U2
Warsaw
02-657

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 18:00
Wtorek 10:00 - 18:00
Środa 10:00 - 18:00
Czwartek 10:00 - 18:00
Piątek 10:00 - 18:00
Sobota 10:00 - 18:00
Niedziela 10:00 - 18:00

Telefon

+48577900508

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pomoc Seniorom umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Pomoc Seniorom:

Skróty

Udostępnij