20/05/2025
Dusza nie zna odpoczynku. Gdy ciało rozsypuje się w proch, ona odradza się w bólu, ciągnięta przez niewidzialne nici dawnych pragnień. Wchodzi w nowe ciało... ciągnięta ku żywym przez głód, którego nie zna żaden człowiek.
Czas nie leczy. Śmierć nie kończy. Płomień pamięci tli się pod skórą każdego wcielenia. I tylko nieliczni- ci, którzy widzieli ciemność twarzą w twarz wiedzą, że to wszystko jest kręgiem -bez początku, bez końca, bez litości.
https://templumliberiarbitrii.blogspot.com/2025/05/o-nie-wasciwym-bogu-v1.html