25/08/2026
Okiem kronikarza na tropie ...tym razem "solidarności społecznej" i jak to Podhale dało łupnia oszustom z Dolnego Śląska.
Nie wiem, a właściwie do dziś się zastanawiam skąd ta banda degeneratów ciągnie zdebilały fanklub? W jakich czeluściach internetu znajduje się takich przygłupów? Nie jest to możliwe, poza przypadkami klinicznymi, że można być tak bezdennie głupim i dobrowolnie napychać kabzę oszustom.
Mówcie co chcecie, ale Górale już wygrali z DIOZ-em. Bez względu co tam jeszcze się wydarzy. W przeciwieństwie do wielu innych lokalnych społeczności, urzędników i instytucji, nie dali się zaszczuć.
Nie położyli uszu po sobie i nie przeszli w narrację "panie dioz prosimy nie mów tak brzydko". Nie ukrywali się przed kamerami i nie chowali się w domach. Raczej z otwartą przyłbicą i uśmiechem na twarzy konfrontowali się z najeźdźcami.
I ja nie wiem kto podpalił tego busa z DIOZ-u. Mogę zgadywać, bo przecież takie "podpalenia" u nich to dość regularne zjawisko, ale właściwie po co, skoro w każdym scenariuszu wygrywają Górale?
Jeżeli DIOZ sam się podpalił, co nie byłoby szczególnie dziwne, to wychodzi na oszustów. Jeżeli samochód dostał samozapłonu, bo coś z hamulcami się działo, to DIOZ wychodzi na kłamców. A jeżeli faktycznie jakiś mieszkaniec Podhala postanowił przepędzić intruzów, którzy od kilku dni wyzywali od najgorszych wszystkich wokół, to też jest wygrana Górali.
"O jejku! Hejter z Internetu znów nawołuje do przemocy". No nie, ja jedynie od lat obserwuję jak aktywiści z DIOZ-u stosują samosądy: włamują się ludziom na posesje, atakują ich gazem łzawiącym i niszczą im życia fałszywymi oskarżeniami. Dlatego kiedy ktoś sięga po podobne metody to potrafię to zrozumieć.
No przyjdź do mojego domu, wyzywaj moich bliskich, porównuj przodków do kolaborantów, atakuj moich gości i podważaj wszystko, co tutaj zbudowałem. A później bądź zdziwiony, że jesteś traktowany jak intruz. Jak ktoś, kto przyszedł krzywdzić ludzi, więc trzeba go powstrzymać wszelkimi dostępnymi sposobami.
Teraz DIOZ wystartował z jakimś hasztagiem, żeby zniechęcić ludzi do odwiedzania Podhala. Pomysł nie tylko komiczny, ale i niezbyt zgrany w czasie. Bo na wszystkich neutralnych stronach- od serwisów informacyjnych, po stronę policji- ludzie stanęli po stronie mieszkańców Podhala.
I to nie jest żadna zorganizowana akcja, jak w przypadku DIOZ-u. Że aktywiści na swoim potężnym Instagramie dają sygnał do ataku, a ich fani (czy tam wyznawcy) zalewają obelgami wskazane miejsce Internetu. To były dziesiątki oddolnych inicjatyw i samodzielnie wyciąganych wniosków.
Najważniejszy z tych wniosków zdawał się brzmieć "dobra robota Górale, my też mamy ich dość". Albo w mniej grzecznej wersji "kończ już z tym pajacowaniem, i nie wycieraj sobie aktywistycznej gęby Wołyniem, oszuście". Bo w pewnym momencie blask DIOZ-u przyćmił wszystko inne, również- zdaje się- główny cel protestu.
Mowa była o tym, czy szef DIOZ-u został zatrzymany przez policję z powodu protestu, czy może z powodu nie stawiania się w prokuraturze w zupełnie innej części kraju. Czy siniaka na ręce miał z powodu niesamowitej brutalności policji, czy może zbyt mocno przytulił się do koleżanki na asfalcie pod Morskim Okiem. Czy ktoś podpalił samochód DIOZ-u, czy może DIOZ sam się podpalił, bo kręcenie afery marnie im szło.
No i przelicytowali. Teraz mogą krzyczeć, że odradzają komuś przyjazd na Podhale. Normalnie przewodnik turystyczny Konrada i spółki. Pewnie miałby sens, gdyby nie to, że Podhale jest piękne a opinia jakiegoś dolnośląskiego oszusta każdego dnia znaczy coraz mniej.
Niech to będzie lekcja solidarności dla lokalnych społeczności w całym kraju. I wskazówka dla samorządów w jakimś Pruszczu Gdańskim, Garwolinie, czy innym Wrocławiu, że negocjować to można z kimś, kto nie jest zainteresowany tylko i wyłącznie skandalem, a poparcie mieszkańców zyskuje się stając w ich obronie, a nie realizując żądania pseudo-aktywistów.
---
Tu można zostawić symboliczną kawę autorowi, co by dalej szerzył wiedzę o patologiach petbiznesu. Dzisiaj informacje o DIOZ-ie przydały się na Podhalu, jutro wiedza o kimś innym będzie potrzebna w innym rejonie kraju. Link:
suppi.pl/czarnalistapro
Następny odcinek bez zmian. Sygnaliści oraz biegli sądowi. To tylko tak chwilowo DIOZ mi się wciął w drogę i zablokował, jakbym był koniem w drodze do Morskiego Oka.