27/11/2025
Minister Koordynator Służb Specjalnych Tomasz Siemoniak podczas otwarcia konferencji Regionalny Wymiar Bezpieczeństwa w Opolu wskazał, że w obecnym świecie za bezpieczeństwo odpowiadają już nie tylko wojsko i służby, ale każdy z nas. Akty dywersji mogą zdarzyć się wszędzie, dlatego zwrócił uwagę na potrzebę informowania służb o wszystkim, co odbiega od normy – „Nie odwracajmy wzroku od tego, co może być zagrożeniem”. Minister podkreślił też konieczność współpracy wszystkich instytucji państwa i samorządów w budowie bezpieczeństwa na każdym poziomie.
Pierwszy z paneli konferencji dotyczył zagrożeń hybrydowych. Podsekretarz stanu w Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji Maciej Duszczyk zwrócił uwagę, że po raz pierwszy w swojej historii staliśmy się państwem imigracyjnym – w ciągu 10 lat liczba cudzoziemców mieszkających w Polsce wzrosła ze 100-120 tys. do ok. 3 mln. Zaznaczył, że nasza gospodarka jest beneficjentem tych zjawisk migracyjnych. Dodał jednak, że Rosja i Białoruś na bezprecedensową skale wykorzystują migrację jako broń, dlatego w kontekście prawa do ochrony międzynarodowej, musimy zadbać, by nasze wartości nie były wykorzystywane przeciwko nam.
Wojciech Wrochna, sekretarz stanu w Ministerstwo Energii podkreślił, że przeszliśmy na nowe źródła i bardziej rozproszony model wytwarzania energii – w Polsce jest dziś 1,5 mln prosumentów. Wskazał na znaczenie zagrożeń hybrydowych i katastrofy klimatycznej dla bezpieczeństwa systemu. Zaznaczył, że odporność systemu energetycznego powinniśmy postrzegać także jako zdywersyfikowanie modelu wytwarzania energii, w sytuacji, gdy praktycznie cała nowoczesna gospodarka jest od niej zależna.
Witold Drożdż, Członek Zarządu Orange wskazał, że „odpowiedzialność za budowę odporności na zagrożenia hybrydowe spoczywa nie tylko na barkach administracji i służb, ale nas wszystkich – obywateli, instytucji i przedsiębiorców”. Podkreślił szczególną wagę współdziałania między podmiotami publicznymi i prywatnymi w dziedzinie odporności. Za niezbędny do tego uznał czytelny podział zadań oraz idących za tym środków i regulacji. Zwrócił też uwagę na współzależność sektorów energetycznego i telekomunikacyjnego – „bez zasilania nie ma łączności, mogą nie działać całe systemy teleinformatyczne, na których oparte jest funkcjonowanie wszystkich instytucji”. Zakończył stwierdzeniem, że wiele zagrożeń hybrydowych ma charakter cyfrowy, dlatego „mogą one nas dotyczyć niezależnie od tego, gdzie się obecnie znajdujemy”.
Prof. Aleksandra Skrabacz z Wojskowa Akademia Techniczna skupiła się na roli społeczeństwa w budowie odporności. „Świat cyberzagrożeń, a zwłaszcza z wykorzystaniem takiego narzędzia, jakim są portale społecznościowe, to tak naprawdę broń atomowa XXI wieku” – stwierdziła i dodała, że nie możemy dopuścić do załamania spójności społecznej, dlatego każdy z nas powinien być „prosumentem bezpieczeństwa” – skupić się na jego budowie we własnym środowisku. Zwróciła też uwagę na konieczność wzmocnienia odporności na poziomie gmin – „najsłabszego elementu odporności naszego państwa” i wykorzystanie zasobów wszelkich wspólnot lokalnych.
Moderator Mateusz Komorowski z Międzynarodowy Instytut Społeczeństwa Obywatelskiego zakończył dyskusję pytaniem o jedno najpilniejsze działanie wzmacniające odporność Polski na zagrożenia hybrydowe. W odpowiedzi uczestnicy panelu podkreślili m.in. konieczność budowy spójnego systemu odporności, także na poziomie lokalnym oraz wzmocnienie suwerenności technologicznej.
UKE Ministerstwo Cyfryzacji