Klub Abstynentów Victoria

Klub Abstynentów Victoria Prowadzenie Punktu konsultacyjnego na rzecz osób uzależnionych oraz rodzin ,a także dla osób doświadczających przemocy i osób stosujących przemoc.

Świadczymy pomoc w zakresie :
psycholog ,
psychoterapeuta,
instruktorzy terapii uzależnień,
specjaliści ds.przemocy,
Oferujemy udział w grupach terapeutycznych oraz samopomocowych grupach wsparcia dla osób uzależnionych i współuzależnionych,
Pomoc psychologiczną dla Dorosłych Dzieci Alkoholików (DDA)
Organizujemy półkolonie dla dzieci z gminy Wadowice.

11/08/2026
11/08/2026
04/08/2026

Kiedyś usłyszałam takie zdanie:
Na dziesięć lat życia w uzależnieniu trzy lata to picie albo branie. Pozostałe siedem to czekanie.
Czekanie, aż skończy się praca.
Czekanie, aż dzieci pójdą spać.
Czekanie, aż skołuje się kasę.
Czekanie na weekend.
Czekanie na imprezę.
Czekanie na moment, w którym będzie można otworzyć butelkę, wciągnąć kreskę, wziąć kolejną dawkę i na chwilę poczuć ulgę.
Człowiek może w tym czasie normalnie pracować. Może się uśmiechać, płacić rachunki, odbierać dzieci ze szkoły, spotykać się ze znajomymi. Może wyglądać na osobę, która doskonale radzi sobie z życiem.
Ale gdzieś w środku cały czas czeka.
I chyba właśnie to jest w uzależnieniu najbardziej przerażające. Nie tylko samo picie czy branie, ale to, że wszystko inne powoli staje się przerwą pomiędzy jedną dawką a drugą.
Znam takich ludzi. Niektórych bardzo cenię. Widzę w nich dobro, inteligencję, wrażliwość, ogromny potencjał. I jest mi potwornie przykro, kiedy patrzę, jak ich życie coraz bardziej podporządkowuje się alkoholowi czy narkotykowi.
Przez długi czas wierzyłam, że wystarczy komuś podać rękę, wytłumaczyć, być obok, ratować, wybaczać i dawać kolejne szanse.
Dzisiaj wiem, że można wyłącznie pomóc człowiekowi, który naprawdę chce przyjąć pomoc. Nie można jednak wyzdrowieć za kogoś. Nie można bardziej niż on lub ona sam chcieć, żeby przestał pić lub brać.
Można kochać człowieka i jednocześnie nie zgadzać się na jego uzależnienie.
Można współczuć i jednocześnie stawiać granice.
Można wyciągać rękę, ale nie można przez całe życie ciągnąć kogoś za sobą.

Najgorsze, że żyjemy w nieświadomości tego, że to dotyczy naszych bliskich, dzieci.

Młodzi ludzie bardzo często krzyżują narkotyki z alkoholem.

Dlatego młodym ludziom chcę powiedzieć jedną rzecz:

Nie zaczynajcie. Nie próbujcie tylko dlatego, że próbują inni.
Pierwszy raz może być przyjemny.Ponoć to zawsze super strzał! Może dać energię, pewność siebie, euforię i poczucie, że nagle wszystko jest łatwiejsze. Bo gdyby od początku było wyłącznie źle, nikt nie wpadłby w uzależnienie . Każdy po pierwszym razie podziękowałby.
Problem polega na tym, że początki są przyjemne, ale z czasem człowiek już nie bierze po to, żeby było mu dobrze. Bierze, żeby przez chwilę nie było mu źle.
Dziś uzależnienie nie zawsze wygląda jak człowiek leżący na ławce z butelką w ręku.
Może mieć piękne ubrania, dobrą pracę, mieszkanie, rodzinę i setki zdjęć pełnych uśmiechu. Może być czyimś dzieckiem, partnerem, przyjacielem albo współpracownikiem. Może wychodzić na zwykłe spotkanie ze znajomymi i brać amfetaminę, kokainę czy mefedron, czy nie wyobrażać sobie czasu z znajomymi bez używek.
Może żyć tuż obok nas.
Wielu rodziców mówi:
-Mojego dziecka to nie dotyczy. Ale uzależnienie nie pyta o wychowanie, wykształcenie, pieniądze ani o to, czy ktoś pochodzi z dobrego domu.
Nie zawsze widać je na twarzy.
Czasami widać je dopiero w oczach człowieka, który znowu na coś czeka.
Rozmawiajcie ze swoimi dziećmi. Nie tylko pytajcie, gdzie były i z kim. Pytajcie, jak się czują. Czego się boją. Przed czym uciekają. Dlaczego potrzebują czegoś, co pozwoli im przez kilka godzin nie być sobą.
I słuchajcie odpowiedzi.
Bo czasami za najpiękniejszym uśmiechem kryje się człowiek, który od dawna nie żyje naprawdę.
On tylko czeka.
Pracownia wsparcia - Joanna Kruszyńska .

24/07/2026

Dobrze rozumiem?

Chcecie kobiety, która pracuje na pełen etat dokładnie tak samo jak wy, ale po powrocie do domu ma jeszcze ugotować obiad, posprzątać, zająć się dziećmi, pomóc im w lekcjach, zrobić pranie, dopilnować wszystkich domowych spraw, a przy tym dobrze wyglądać, dbać o formę, być emocjonalnie dostępna i opłacać połowę rachunków?

A mężczyzna ma tylko pójść do pracy i wrócić do domu?

I to ma być partnerstwo?

Nie.

To nie jest związek oparty na równości. To drugi pełny etat, tyle że bez wynagrodzenia i bez prawa do odpoczynku.

Najbardziej absurdalne jest to, że wiele kobiet naprawdę żyje w taki sposób, a mimo to słyszy, że są leniwe, zbyt wymagające albo niewystarczająco dobre. Tymczasem najmniejszy wysiłek ze strony mężczyzny bywa przedstawiany jak wielkie poświęcenie.

Spójrzmy na to uczciwie.

Jeżeli oczekujesz podziału kosztów pół na pół, obowiązki domowe również powinny być dzielone po równo. Jeśli ona daje z siebie wszystko w pracy, Ty także powinieneś wziąć odpowiedzialność za dom, dzieci i codzienne sprawy.

Bycie mężczyzną nie polega wyłącznie na zarabianiu pieniędzy. Chodzi także o realny wkład w dobro rodziny, wsparcie, dojrzałość i wspólne dźwiganie odpowiedzialności.

Wiele kobiet jest dziś zwyczajnie wyczerpanych.

Fizycznie.
Psychicznie.
Emocjonalnie.

Nie dlatego, że są słabe, lecz dlatego, że zbyt często muszą pamiętać o wszystkim, organizować wszystko i troszczyć się o wszystkich, podczas gdy ich partner uważa, że sama obecność w domu już jest wystarczającym wkładem.

Prawda jest prosta:

jeśli kobieta musi sama nieść cały ciężar domu, dzieci, emocji i codziennych decyzji, a do tego jeszcze pokrywać połowę wydatków, to nie jest traktowana jak partnerka.

Jest traktowana jak osoba zatrudniona do obsługi wspólnego życia.

A to nie jest miłość.

To nierównowaga.

Święto Wielkiej Nocy to czas otuchy i nadziei,czas odradzania się wiary w siłę Chrystusa i w siłę człowieka.Życzymy Wam ...
03/04/2026

Święto Wielkiej Nocy to czas otuchy i nadziei,
czas odradzania się wiary w siłę Chrystusa i w siłę człowieka.
Życzymy Wam ,aby Święta Wielkanocne przyniosły radość,
pokój oraz wzajemną życzliwość.
By stały się źródłem wzmacniania ducha!

06/03/2026

Droga Krzyżowa w intencji trzeźwości narodu na terenie byłego obozu niemieckiego – 7 marca 23 lutego 2026, Robert Karp Droga Krzyżowa w intencji trzeźwości narodu odbędzie się w sobotę, 7 marca 2026 r., na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz II-Birkenau. Na modl...

26/02/2026

Cześć!!!
Dziś temat, o który bardzo często pytają osoby podczas terapii. Głównie te, które dopiero od niedługiego czasu utrzymują abstynencję.

Gdy inni namawiają na alkohol, narkotyki , papierosy — Co mogę zrobić? Jak mam się zachować ?

Zanim jednak do tego przejdziemy mam do Was drodzy obserwatorzy mojej strony pytanie:

A jak Wy reagujecie, gdy ktoś namawia Was na używki ?
Macie swoje sprawdzone odpowiedzi albo strategie?
Podzielcie się w komentarzu — Wasze doświadczenie może pomóc komuś innemu.

Ja postaram się podać kilka możliwości i opcji zachowań, w przypadku, gdy proponowany jest alkohol.
Zasada reagowania jest jednak bardzo podobna w przypadku różnych substancji


W wielu sytuacjach społecznych alkohol wciąż jest traktowany jak coś „oczywistego”. Ktoś nalewa, częstuje, naciska, żartuje. A Ty… po prostu nie chcesz pić. I to wystarczy.

1. Najważniejsze: nie musisz się tłumaczyć

Nie masz obowiązku:
• przepraszać
• kłamać
• wymyślać „dobrych powodów”
• usprawiedliwiać się przed kimkolwiek

Twoje „nie” jest kompletne samo w sobie.
To, czy podasz powód, zależy wyłącznie od Ciebie, a nie od oczekiwań innych.

2. Jeśli chcesz — możesz użyć prostych, neutralnych komunikatów

Wielu ludziom pomaga mieć pod ręką gotowe zwroty. Na przykład:
• „Swoje już wypiłem.”
• „Nie interesuje mnie picie.”
• „Alkohol mi nie służy.”
• „Lekarz mi zabronił.”
• „Źle się czuję po alkoholu.”
• „Wybrałem trzeźwy, zdrowszy styl życia.”
• „Alkohol nie jest mi do niczego potrzebny.”

To są pełnoprawne odpowiedzi. Nie wymagają dopowiedzeń ani obrony.

3. Mówienie „dlaczego” — tylko jeśli TY tego chcesz

Jeśli czujesz potrzebę:
• edukowania,
• rozmowy,
• pokazania racjonalnych powodów (np. zdrowotnych, psychicznych),

to w porządku.
Ale ważna różnica jest taka:
👉 mówisz o tym nie dlatego, że musisz się usprawiedliwiać,
👉 tylko dlatego, że Ty chcesz coś zakomunikować.

To zmienia całą dynamikę.

4. A co, jeśli ktoś drwi, naciska albo jest upierdliwy?

Tu kończy się uprzejmość, a zaczynają granice.

Masz prawo do komunikatów wprost:
• „Nie interesuje mnie to.”
• „Powiedziałem/-am, że nie piję.”
• „Nie chcę o tym rozmawiać.”
• „Proszę, uszanuj moją decyzję.”

Jeśli ktoś ignoruje Twoje granice, problemem nie jest alkohol — tylko brak szacunku.

5. Czy warto być stanowczym?

Tak. Stanowczość to nie agresja.
To spokojne, jasne postawienie granicy bez tłumaczenia się po raz setny.

Czasem najlepszą reakcją jest:
• zmiana tematu,
• odejście,
• ograniczenie kontaktu,
• cisza zamiast dalszej dyskusji.

Masz prawo chronić siebie — nawet jeśli komuś to „nie pasuje”.

6. Warto pamiętać o jednej rzeczy

Namawianie innych do picia bardzo często:
• maskuje czyjś własny dyskomfort,
• uruchamia mechanizm „żeby nie być samemu”,
• nie ma nic wspólnego z Tobą.

Twoja trzeźwość, decyzja czy wybór nie jest atakiem na innych — nawet jeśli ktoś tak to odbiera.



Twoja decyzja jest wystarczająca.
Nie musisz jej bronić.
Nie musisz jej uzasadniać.
Nie musisz jej tłumaczyć.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie pomocny — polub, udostępnij lub przekaż dalej komuś, komu może się przydać.
A jeśli chcesz więcej takich treści o granicach, zdrowiu psychicznym i trzeźwym życiu — obserwuj ten profil.










04/02/2026

Informacja Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom

W związku z pojawieniem się w przestrzeni publicznej dyskusji na temat pozamedycznego stosowania leku Solpadeine, Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom ostrzega przed zagrożeniami związanymi z takim zachowaniem. Zwracamy się także do odbiorców naszego Facebooka o przekazanie tego ostrzeżenia potencjalnym użytkownikom i osobom szczególnie narażonym na pozamedyczne używanie tego leku.

Lek ten używany w dawkach terapeutycznych nie powoduje efektu psychoaktywnego. Zawsze jednak istnieje ryzyko wystąpienia działań niepożądanych.

Pozamedyczne używanie w celu osiągnięcia efektu psychoaktywnego oznacza przyjmowanie dużych dawek tego leku wielokrotnie przekraczających dawki uznawane za bezpieczne dla zdrowia bez konsultacji z lekarzem. Szczególne niebezpieczeństwo wynika z faktu, że lek ten to preparat złożony, zawierający poza kodeiną (opioid) także paracetamol. 💊

Paracetamol:
• W nadmiarze jest silnie toksyczny dla wątroby (hepatotoksyczny). Uszkodzenie może rozwijać się bez wczesnych objawów, a ujawnić się dopiero, gdy szkody są poważne lub nieodwracalne. Nieodwracalne ciężkie uszkodzenie wątroby może nastąpić nawet przy jednorazowym przyjęciu dużych dawek paracetamolu, włącznie z ostrą niewydolnością wątroby, która może wymagać przeszczepu tego narządu lub prowadzić do zgonu.
• Ryzyko dramatycznie rośnie przy długotrwałym stosowaniu, przekraczaniu dawek lub łączeniu z alkoholem.
• Łatwo o nieświadome przedawkowanie, gdy równolegle przyjmowane są inne leki z paracetamolem.

Kodeina (opioid):
• Powoduje uzależnienie, tolerancję (konieczność zwiększania dawek) oraz objawy odstawienne.
• Może hamować oddychanie, zwłaszcza w wysokich dawkach lub w połączeniu z alkoholem, lekami nasennymi i uspokajającymi.
• Wywołuje senność, zaburzenia koncentracji, zaparcia i nudności; zwiększa ryzyko wypadków.
• U części osób metabolizuje się szybko do morfiny, co zwiększa ryzyko nagłego zatrucia.

Preparat złożony – dodatkowe zagrożenie:
• Działanie przeciwbólowe kodeiny może maskować narastające uszkodzenie wątroby wywołane paracetamolem.
• Użytkownik może zwiększać dawkę „dla efektu”, nie odczuwając od razu toksyczności leku, co znacząco podnosi ryzyko ciężkiego zatrucia.
• Jednoczesna ekspozycja na opioid i lek silnie toksyczny dla wątroby zwiększa ryzyko poważnych powikłań, hospitalizacji, a nawet zgonu.

Lek ten nie jest przeznaczony do długotrwałego ani pozamedycznego stosowania. ❗

Utrzymujący się ból lub potrzeba zwiększania dawek to sygnał do konsultacji z lekarzem, a nie do dalszego przyjmowania leku. 🩺

Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom zachęca do korzystania z materiałów profilaktyczno-edukacyjnych dostępnych na stronie KCPU dotyczących pozamedycznego stosowania leków: 👈

Używanie leków przez młodzież. Co warto wiedzieć? Broszura:
https://kcpu.gov.pl/wp-content/uploads/2025/12/7.-Broszura-A.-Pisarska-2.pdf

Używanie leków przez młodzież. Co warto wiedzieć? Ulotka:
https://kcpu.gov.pl/wp-content/uploads/2025/12/7.-Ulotka-A.-Pisarska.pdf

Adres

Ulica Lwowska 7
Wadowice
34-100

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 20:00
Wtorek 09:00 - 20:00
Środa 09:00 - 20:00
Czwartek 09:00 - 20:00
Piątek 09:00 - 20:00
Sobota 16:00 - 20:00
Niedziela 16:00 - 20:00

Telefon

+48338733321

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Klub Abstynentów Victoria umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Klub Abstynentów Victoria:

Skróty

Udostępnij