17/08/2026
Sierpniowe święto Matki Boskiej Zielnej było idealnym dniem na doświadczanie mocy przyrody.
Tradycyjnie tego dnia robi się piękne bukiety, pełne kwiatów i ziół. A każde z nich miało jakieś symboliczne znaczenie.
Ten bukiet był symbolem wdzięczności za plony, zdrowie i dary natury, a także wyraz wiary w ochronną moc roślin.
W jego skład wchodziły:
Zboża: Kłosy pszenic, żyta, jęczmienia i owsa oznaczające dostatek, chleb i urodzaj.
Zioła lecznicze takie jak mięta, melisa, dziurawiec, piołun, bylica czy macierzanka, służące do domowego leczenia.
Kwiaty polne i ogrodowe: astry, nagietki, malwy czy krwawnik, dla piękna i pełni darów ziemi.
Niekiedy też wplatano warzywa i owoce, np.marchew, makówki, a nawet jabłko lub garść lnu.
A wszystko z wiarą i przekonaniem o MOCY NATURY.
My tego dnia znaleźliśmy swój własny sposób na okazanie wdzięczności i zachwycenie się naturą.
Udaliśmy się do najpiękniejszego Dolnośląskiego Ogrodu Arboretum Wojsławice i staliśmy częścią najpiękniejszego bukietu.
Tego dnia w Arboterum odbywało się święto Hortensji, królowej sierpniowych ogrodów.
Zanurzyliśmy się w ogród wszystkimi zmysłami. Udaliśmy na spacer szlakiem kolekcji Hortensji, napajaliliśmy pięknem, kolorami i niepowtarzalnymi fakturami i kształtami kwiatów i liści hortensjowych krzewów.
W programie było ciekawe spotkanie z autorek książki o uprawie własnych ogrodów, z których zabraliśmy ze sobą przekaz, żeby pozwolić ogrodom być, szaleć barwami i kształtami, żeby nie oczekiwać a dać się niekiedy zaskoczyć. I żeby ogród nie był to warto odważyć się na różnorodność. I jeszcze, że w ogrodzie jak w życiu, jest czas na kwitnienie i jest czas na odpoczynek. W ogrodzie jest wolność.
Domknięciem hortensjoweggo święta był wybór tej najpiękniejszej, MISS Hortensji.
A ten nie był łatwy, bo do konkursu o tytuł MISS stanęły najpiękniejsze okazy.
Wiele radości.
A potem przyszedł czas na wspólne ognisko, tradycyjnie już kiełbaski pieczone w wigwamie a do tego dary z ogrodu Grażynki i Zbysia aromatycznych, różnobarwnych pomidorów, które szybko zamieniły się w pyszną sałatkę.
A po grillu czas na spalanie kalorii czyli joga śmiechu w naturze.
I to było cudowne, gdy nasz śmiech niósł się aż po niemczańskie wzgórza.
Dotarł też do uszu Dyrektora Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Wrocławskiego pana profesora Zygmunt Kącki , który zaprosił nas do poprowadzenia jogi śmiechu w Ogrodzie we Wrocławiu w przyszłym sezonie.
Cudowna wiadomość !!!! Dziękujemy!!!
Tymczasem robiło się coraz ciemniej a organizatorzy zafunowali nam nielada atrakcję, jaką było nocne oglądanie gwiazd. Prowadzone przez specjalistę, który opowiadał gwiazdach przez pryzmat mitologii. A my słuchając opowieści miłosnych, zazdrosnych i nieraz także krwawych wypatrywaliśmy perseidow, potocznie zwanych spadającymi gwiazdami.
Na koniec koncert, wyśmienite święto.
"Wałbrzyscy Seniorzy blisko natury" to jie tylko tytuł projektu to sens naszych działań na zdrowie.
Raz kąpiemy się w lesie, raz w ogrodzie, zażywamy sesji oddechowych, sesji zachwytów, edukacji przyrodniczej i budujemy relacje.
Ze sobą, z grupą, z przyrodą.
Wracamy tu do Arboretum od lat, można powiedzieć, że czujemy się jak w domu. Mamy już całą masę pięknych wspomnień, dobrych kotwic. Doszedł do nich symboliczny bukiet Matki Boskiej Zielnej, ktorym był cały ogród i my w nim zanurzeni po czubki głów.
Wyjazd odbył się w ramach projektu " Wałbrzyscy Seniorzy blisko natury" finansowany z budżetu Gminy Wałbrzych.
Ogród Botaniczny Uniwersytetu Wrocławskiego
Polityka Senioralna KPRM
Dzierżoniowsko-Wałbrzyskie organizacje pozarządowe
Regionalna Koalicja na Rzecz Zdrowego Starzenia Się
Wałbrzych Moje Miasto
Nasze Radio Wałbrzych
Panorama Wałbrzyska - Wałbrzych Nasze Miasto