07/02/2026
PSZOK w Ustroniu. Coraz więcej sygnałów, coraz mniej odpowiedzi
Do naszej redakcji od kilku tygodni napływają liczne wiadomości dotyczące sytuacji w Przedsiębiorstwie Komunalnym Miasta Ustroń oraz funkcjonowania PSZOK-u. Piszą mieszkańcy, byli i obecni pracownicy.
Zgłoszenia są spójne w jednym punkcie: po zmianach personalnych jakość usług miała ulec zauważalnemu pogorszeniu, a sposób zarządzania budzi coraz więcej pytań.
Spadek jakości usług widoczny dla mieszkańców
W wiadomościach powtarzają się te same problemy:
• nieregularne opróżnianie koszy ulicznych,
• opóźnienia w odbiorze poszczególnych frakcji odpadów,
• przypadki mieszania frakcji, w tym popiołu z odpadami zmieszanymi,
• chaos organizacyjny na terenie PSZOK-u.
To są rzeczy, które mieszkańcy widzą na co dzień, niezależnie od poglądów politycznych czy sympatii personalnych.
Zmiana zarządu i pytania o kompetencje
Z informacji przekazywanych redakcji wynika, że wieloletni prezes spółki został odwołany, a jego miejsce zajęła osoba nowa. Część sygnałów wskazuje, że:
• nowy prezes nie posiadał wcześniejszego doświadczenia w zarządzaniu spółką komunalną,
• w krótkim czasie po zmianie miało dojść do odejścia kilkunastu specjalistów,
• pojawiły się straty finansowe, o których wcześniej nie było mowy.
Są to informacje pochodzące od osób trzecich, dlatego nie formułujemy ocen, lecz zadajemy pytania, które pojawiają się coraz częściej wśród mieszkańców.
Powołanie prezesa i wątki formalne
Do redakcji dotarła również że:
• powołanie nowego prezesa miało zostać dokonane dwukrotnie,
• przy pierwszym powołaniu miało zabraknąć wymaganego oświadczenia,
• w efekcie przez pewien czas spółka mogła funkcjonować bez skutecznie umocowanego zarządu.
Te informacje wymagają weryfikacji w dokumentach rejestrowych.
Odejścia pracowników i sprawy sądowe
Część wiadomości dotyczy także:
• zwolnień pracowników,
• konfliktów na tle personalnym,
• toczących się lub zapowiadanych postępowań sądowych.
PSZOK i pytania o przyszłość
Szczególne emocje budzą informacje o zmianach na terenie PSZOK-u:
• wypowiadaniu umów dotychczasowym dzierżawcom,
• zakończeniu współpracy z lokalnymi firmami,
• możliwych przygotowaniach do zmiany modelu funkcjonowania.
Wśród mieszkańców pojawiają się pytania:
• czy planowane są zmiany własnościowe,
• czy rozważana jest forma zewnętrznego operatora,
• jaki wpływ mogą mieć te decyzje na ceny i dostępność usług.
Na tym etapie nie ma oficjalnych komunikatów, które jednoznacznie odpowiadałyby na te wątpliwości.
Co dalej?
Nie stawiamy tez o celowym działaniu, prywatyzacji czy „doprowadzaniu spółki do upadku”.
Ale skala zgłoszeń, ich spójność i powtarzalność sprawiają, że tematu nie da się zignorować.
Dlatego pytamy publicznie:
• jaka jest rzeczywista sytuacja finansowa spółki,
• jakie są plany wobec PSZOK-u,
• czy i kiedy mieszkańcy otrzymają jasne wyjaśnienia,
• jakie kroki zostaną podjęte, by przywrócić stabilność usług komunalnych.
Jeżeli Przedsiębiorstwo Komunalne, Burmistrz lub Rada Miasta zechcą odnieść się do tych sygnałów jesteśmy otwarci na publikację stanowiska.
Do tematu wrócimy.
Bo mówimy o spółce miejskiej.
A to oznacza, że mówimy o pieniądzach i usługach mieszkańców.