Bez Cenzury: Ustroński Ratusz

Bez Cenzury: Ustroński Ratusz Co, komu, po co i dlaczego? Profil ma charakter publicystyczny.

Publikowane treści oparte są na publicznych źródłach i mają na celu informowanie mieszkańców o sprawach miasta.

Z tego co mówią na mieście okazało się, że Włodarz Miasta Ustroń przegrał już część spraw pracowniczych w sądzie i miast...
07/06/2026

Z tego co mówią na mieście okazało się, że Włodarz Miasta Ustroń przegrał już część spraw pracowniczych w sądzie i miasto wypłaci spore pieniądze (oczywiście mieszkańców, bo kogo?), a to dopiero początek tego domina.

Czyli reasumując, wychodzi na to, że pracownicy urzędu miasta, którzy nie są dopuszczeni do wykonywania pracy dostają pensje co miesiąc oraz zabezpieczenia finansowe.

Do tego trzeba doliczyć koszty obsługi prawnej, które są GIGANTYCZNE (mocarne kancelarie, które miały sobie poradzić), a sprawy i tak zostały przegrane.

W tym czasie Pan Burmistrz z Radą Miasta z wielką pompą otworzyli hucznie staw kajakowy - czy to zasłona dymna dla spraw naprawdę ważnych?

Co o tym sądzicie?

Przedsiębiorstwo Komunalne (PSZOK):Z dokumentów dostępnych publicznie wynika, że strata spółki za 2025 rok została pokry...
20/05/2026

Przedsiębiorstwo Komunalne (PSZOK):

Z dokumentów dostępnych publicznie wynika, że strata spółki za 2025 rok została pokryta z kapitału zapasowego.

Czy oznacza to, że wcześniejsze lata były znacznie lepsze finansowo niż ostatni okres działalności spółki? Jak myślicie? Dajcie znać w komentarzach.

Staw kajakowy: temat budzi coraz więcej pytań wśród mieszkańców.Wcześniej został ogłoszony konkurs dotyczący dzierżawy o...
18/05/2026

Staw kajakowy: temat budzi coraz więcej pytań wśród mieszkańców.

Wcześniej został ogłoszony konkurs dotyczący dzierżawy obiektu. Z informacji publicznie dostępnych wynika, że nie zgłosił się żaden oferent. Pojawiają się głosy, że jednym z powodów mogły być warunki finansowe i wysokość czynszu dzierżawnego.

Obecnie w przestrzeni publicznej pojawiają się informacje, że działalność w tym miejscu miałby prowadzić Ośrodek Edukacyjno-Rehabilitacyjno-Wychowawczy w Ustroniu. Jeśli te informacje są prawdziwe, warto byłoby mieszkańcom wyjaśnić:
- jaki ma być docelowy model funkcjonowania tego miejsca,
- na jakich zasadach obiekt miałby być wykorzystywany,
- oraz jakie są przewidywane koszty i źródła finansowania.

Jak to jest, że OERW będzie to się opłacało i biznes restauracyjno-kajakowy będzie nagle rentowny? Czy ktoś mógłby to wytłumaczyć?

Basen: krążą plotki, że w ratuszu odbyło się spotkanie w tym temacie i padały kwoty w granicach 20 mln złotych za to co teraz jest "pozostałością" po budowie basenu?
Komu na tym tak naprawdę zależy i czy odkupowanie tego obiektu przez miasto jest zasadne? za takie pieniądze? Co na to Rada Miasta?

Drzewo - temat zdaje się mało istotny: przynajmniej dla zdecydowanej większości Radnych. Do Rady Miasta wpadło pismo o ustanowienie pomnika przyrody dla drzewa jakim jakim jest unikalny tulipanowiec amerykański. Radni byli przeciw. Dlaczego? Czy nie zależy im na uatrakcyjnieniu Ustronia? A może po prostu nie zapoznali się z pismem i głosowali bez zastanowienia? Czy doczekamy się wyjaśnienia?

Na koniec dzisiejsza sytuacja, wisienka na torcie. Pan Burmistrz, nauczyciel, dla niektórych autorytet miejski, który filmuje się bez kasku, środkiem drogi na rowerze, a w filmie prawi morały: "PAMIĘTAJMY O KASKACH".

Czy to naprawdę się dzieje?

To nie był prima aprilis. To rzeczywistość.Mamy nowego wiceburmistrza. Stanowisko zostało obsadzone bez rozstrzygnięcia ...
02/04/2026

To nie był prima aprilis. To rzeczywistość.

Mamy nowego wiceburmistrza. Stanowisko zostało obsadzone bez rozstrzygnięcia konkursu to znaczy, że żaden z kandydatów biorących w nim udział nie został wybrany.

Czy jest to najlepszy kandydat na to stanowisko? A może osoba, która ostatecznie została powołana po zakończeniu procedury? Czy konkurs był jedynie formalnością? To pytania, które pojawiały się już we wpisie z 11 marca.

Kilka faktów:
- nowy wiceburmistrz mieszka w Zebrzydowicach i nie pochodzi z Ustronia. Oznacza to, że będzie musiał poznać specyfikę naszego miasta - jego potrzeby, problemy, ale też potencjał.
- był wieloletnim pracownikiem firmy Delta Partner, gdzie zajmował się pozyskiwaniem środków europejskich i krajowych. Z tą firmą powiązane są również inne osoby związane z zarządzaniem miastem.
- według dostępnych informacji firma ta świadczyła lub świadczy usługi dla naszego miasta.

Na tej podstawie w przestrzeni publicznej pojawiają się pytania dotyczące przejrzystości całego procesu powołania.

Co o tym sądzicie?

No kto by się spodziewał…Chociaż dla uważnych obserwatorów to wcale nie powinno być zaskoczenie. Wystarczyło spojrzeć na...
30/03/2026

No kto by się spodziewał…
Chociaż dla uważnych obserwatorów to wcale nie powinno być zaskoczenie.
Wystarczyło spojrzeć na jedno zdjęcie sprzed prawie dwóch lat.

Nieoficjalnie: mamy wiceburmistrza.

Wiceburmistrza wciąż nie ma. Konkurs bez rozstrzygnięciaKonkurs na stanowisko wiceburmistrza Ustronia nie został rozstrz...
11/03/2026

Wiceburmistrza wciąż nie ma. Konkurs bez rozstrzygnięcia
Konkurs na stanowisko wiceburmistrza Ustronia nie został rozstrzygnięty.
Jak słyszymy z różnych źródeł, zgłoszeń miało być co najmniej kilkanaście. Ostatecznie jednak burmistrz nie zdecydował się na wybór żadnego z kandydatów.
Na pierwszy rzut oka można powiedzieć: może to i dobrze.
Przy obecnej skali miasta, około 16 tysięcy mieszkańców - wielu uważa, że zdecydowany i sprawny burmistrz jest w stanie samodzielnie zarządzać urzędem bez dodatkowego stanowiska wiceburmistrza.
Z drugiej strony pojawia się pytanie, czy sam konkurs był rzeczywiście poszukiwaniem najlepszego kandydata, czy raczej formalnością, która mogła w przyszłości posłużyć jako podstawa do powołania konkretnej osoby.
Tego oczywiście na tym etapie nie przesądzamy.
Warto jednak zwrócić uwagę na szerszy kontekst zmian kadrowych w urzędzie.

W ostatnim czasie pojawiło się kilka nowych stanowisk. Jednym z nich jest funkcja radcy prasowego a jak słyszymy, osoba na tym stanowisku została sprowadzona do Ustronia z Kędzierzyna-Koźla. Władze miasta nie ukrywają, że chętnie sięgają po specjalistów spoza naszego miasta.

Niedawno ogłoszono także nabór na samodzielne stanowisko inspektora ds. polityki senioralnej oraz dostępności. Według informacji, które do nas docierają, część tych zadań była dotąd realizowana przez obecnych pracowników urzędu.

To rodzi naturalne pytanie, które pojawia się w rozmowach mieszkańców:
czy tworzenie kolejnych stanowisk jest dziś rzeczywiście konieczne, czy też urząd mógłby realizować te zadania w dotychczasowej strukturze?
Nie przesądzamy odpowiedzi.
Z jednej strony brak wiceburmistrza może oznaczać oszczędność dla budżetu miasta.
Z drugiej - pojawiają się nowe etaty i nowe funkcje.

Na razie jedno jest pewne: stanowisko wiceburmistrza pozostaje nieobsadzone.

A my jak zawsze będziemy przyglądać się sprawie dalej.
Bo w administracji publicznej każda decyzja kadrowa to nie tylko sprawa organizacyjna.
To także kwestia pieniędzy mieszkańców.

Układy. Fakty. Pamięć.Po odpowiedzi Burmistrza kilka faktów i jedno pytanie o „niezależność”Opublikowane stanowisko Burm...
12/02/2026

Układy. Fakty. Pamięć.
Po odpowiedzi Burmistrza kilka faktów i jedno pytanie o „niezależność”

Opublikowane stanowisko Burmistrza przyjmujemy jako głos jednej ze stron toczącego się sporu. I uczciwie trzeba powiedzieć: część poruszonych w nim wątków wymaga rozstrzygnięcia przez sąd. Jeśli doszło do nieprawidłowości powinny zostać jednoznacznie ocenione. Jeśli decyzje były zasadne czas to pokaże.

Nie jesteśmy stroną ani po stronie zwolnionych pracowników, ani po stronie burmistrza. Sprawa jest złożona i co trzeba podkreślić dobrze, że została wreszcie publicznie opisana. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, co dzieje się w urzędzie i w spółkach miejskich.

Niektórzy zarzucają nam, że „nakręcamy temat” albo że nie należy słuchać anonimowych profili. Ale jeśli dziś o tych sprawach mówi się głośno, to znaczy, że komunikacja była potrzebna. I że pytania, które zadawaliśmy, nie były bez znaczenia.

W wielu punktach stanowiska burmistrza padają mocne tezy. O podglądaniu monitorów, o 150 zaleceniach z analizy, o kosztach wydziału. To są kwestie poważne i jeśli są prawdziwe, wymagają jednoznacznego potwierdzenia w wyrokach i dokumentach. Tutaj naprawdę trzeba poczekać na finał postępowań.

Ale jest fragment, obok którego trudno przejść obojętnie.

Na końcu swojego wpisu burmistrz deklaruje walkę z „30-letnimi zależnościami i układami” oraz mówi o „Nowym Otwarciu”.

I tu pojawia się pytanie.

Bo historia wyborów i początków tej kadencji jest faktem. Kampania nie była prowadzona w próżni. Stały za nią konkretne środowiska, konkretne osoby, konkretne struktury polityczne funkcjonujące w Ustroniu od lat. Pierwsze nominacje personalne również były czytelnym sygnałem, z kim nowa władza wchodzi do ratusza.

Nie oceniamy tego. To naturalne w polityce lokalnej. Każdy startuje z czyimś poparciem.

Ale jeśli dziś słyszymy narrację o całkowitej niezależności i odcinaniu się od „układów”, to mieszkańcy mają prawo zadać pytanie: od czego dokładnie następuje to odcięcie? I w którym momencie ono się zaczęło?

Niezależność w polityce lokalnej nie polega na deklaracji. Polega na konsekwentnych decyzjach personalnych, transparentności i gotowości do rozliczenia także własnego zaplecza.

My nie przesądzamy, kto ma rację w sporze sądowym. Poczekamy na wyroki.
Ale równocześnie nie zrezygnujemy z zadawania pytań o spójność deklaracji z faktami.

Bo jeśli naprawdę ma to być „Nowe Otwarcie”, to musi ono oznaczać coś więcej niż hasztag.

A za trzy lata mieszkańcy sami ocenią, czy było to realne zerwanie z przeszłością, czy tylko zmiana szyldu.
A skoro już mowa o wyborach choć do nich formalnie jeszcze trzy lata warto pamiętać, że w polityce trzy lata to wcale nie jest „za wcześnie”.

Nie jest tajemnicą, że już teraz pojawiają się osoby, które myślą o starcie w kolejnych wyborach i zaczynają działać mniej lub bardziej widocznie.
Dlatego z zainteresowaniem będziemy obserwować, czy za trzy lata rzeczywiście pojawi się kandydat faktycznie niezależny. Taki, który nie tylko zadeklaruje niezależność w haśle, ale przez całe trzy lata będzie ją konsekwentnie budował w praktyce.

Bo niezależność to nie slogan. To proces.

Do tematu wrócimy.

PSZOK w Ustroniu. Coraz więcej sygnałów, coraz mniej odpowiedziDo naszej redakcji od kilku tygodni napływają liczne wiad...
07/02/2026

PSZOK w Ustroniu. Coraz więcej sygnałów, coraz mniej odpowiedzi

Do naszej redakcji od kilku tygodni napływają liczne wiadomości dotyczące sytuacji w Przedsiębiorstwie Komunalnym Miasta Ustroń oraz funkcjonowania PSZOK-u. Piszą mieszkańcy, byli i obecni pracownicy.

Zgłoszenia są spójne w jednym punkcie: po zmianach personalnych jakość usług miała ulec zauważalnemu pogorszeniu, a sposób zarządzania budzi coraz więcej pytań.

Spadek jakości usług widoczny dla mieszkańców

W wiadomościach powtarzają się te same problemy:
• nieregularne opróżnianie koszy ulicznych,
• opóźnienia w odbiorze poszczególnych frakcji odpadów,
• przypadki mieszania frakcji, w tym popiołu z odpadami zmieszanymi,
• chaos organizacyjny na terenie PSZOK-u.

To są rzeczy, które mieszkańcy widzą na co dzień, niezależnie od poglądów politycznych czy sympatii personalnych.

Zmiana zarządu i pytania o kompetencje

Z informacji przekazywanych redakcji wynika, że wieloletni prezes spółki został odwołany, a jego miejsce zajęła osoba nowa. Część sygnałów wskazuje, że:
• nowy prezes nie posiadał wcześniejszego doświadczenia w zarządzaniu spółką komunalną,
• w krótkim czasie po zmianie miało dojść do odejścia kilkunastu specjalistów,
• pojawiły się straty finansowe, o których wcześniej nie było mowy.

Są to informacje pochodzące od osób trzecich, dlatego nie formułujemy ocen, lecz zadajemy pytania, które pojawiają się coraz częściej wśród mieszkańców.

Powołanie prezesa i wątki formalne

Do redakcji dotarła również że:
• powołanie nowego prezesa miało zostać dokonane dwukrotnie,
• przy pierwszym powołaniu miało zabraknąć wymaganego oświadczenia,
• w efekcie przez pewien czas spółka mogła funkcjonować bez skutecznie umocowanego zarządu.

Te informacje wymagają weryfikacji w dokumentach rejestrowych.

Odejścia pracowników i sprawy sądowe

Część wiadomości dotyczy także:
• zwolnień pracowników,
• konfliktów na tle personalnym,
• toczących się lub zapowiadanych postępowań sądowych.

PSZOK i pytania o przyszłość

Szczególne emocje budzą informacje o zmianach na terenie PSZOK-u:
• wypowiadaniu umów dotychczasowym dzierżawcom,
• zakończeniu współpracy z lokalnymi firmami,
• możliwych przygotowaniach do zmiany modelu funkcjonowania.

Wśród mieszkańców pojawiają się pytania:
• czy planowane są zmiany własnościowe,
• czy rozważana jest forma zewnętrznego operatora,
• jaki wpływ mogą mieć te decyzje na ceny i dostępność usług.

Na tym etapie nie ma oficjalnych komunikatów, które jednoznacznie odpowiadałyby na te wątpliwości.

Co dalej?

Nie stawiamy tez o celowym działaniu, prywatyzacji czy „doprowadzaniu spółki do upadku”.
Ale skala zgłoszeń, ich spójność i powtarzalność sprawiają, że tematu nie da się zignorować.

Dlatego pytamy publicznie:
• jaka jest rzeczywista sytuacja finansowa spółki,
• jakie są plany wobec PSZOK-u,
• czy i kiedy mieszkańcy otrzymają jasne wyjaśnienia,
• jakie kroki zostaną podjęte, by przywrócić stabilność usług komunalnych.

Jeżeli Przedsiębiorstwo Komunalne, Burmistrz lub Rada Miasta zechcą odnieść się do tych sygnałów jesteśmy otwarci na publikację stanowiska.

Do tematu wrócimy.

Bo mówimy o spółce miejskiej.
A to oznacza, że mówimy o pieniądzach i usługach mieszkańców.

28/01/2026

Odnosimy się do opublikowanego dziś obszernego stanowiska Burmistrza Miasta Ustroń.

Przyjmujemy je do wiadomości jako głos jednej ze stron toczącej się sprawy. Doceniamy fakt, że burmistrz zdecydował się na publiczne zabranie głosu i odniesienie się do wydarzeń, które od kilku dni budzą duże zainteresowanie mieszkańców.

Jednocześnie zwracamy uwagę, że mimo dużej objętości wpisu, zabrakło w nim odniesienia do kilku kluczowych, konkretnych kwestii, które dziś najbardziej interesują mieszkańców zwłaszcza w kontekście skutków finansowych dla budżetu miasta oraz dalszego przebiegu postępowań.

Wiele sformułowań ma charakter ogólny i odwołuje się do przyszłych rozstrzygnięć sądowych, co z perspektywy mieszkańców może sprawiać wrażenie odsuwania jednoznacznych odpowiedzi w czasie. Rozumiemy ograniczenia formalne, ale nie zmienia to faktu, że sprawa pozostaje otwarta.

Na tym etapie nie mówimy o wyrokach ani o winie kogokolwiek. Mówimy o faktach, które już dziś mają realne konsekwencje finansowe i organizacyjne dla miasta, i które wymagają dalszego wyjaśnienia.

Jako redakcja będziemy nadal monitorować rozwój wydarzeń i informować mieszkańców o kolejnych decyzjach, dokumentach oraz rozstrzygnięciach szczególnie tych, które będą miały wpływ na finanse publiczne i funkcjonowanie Ustronia.

Zauważamy też, że pod stanowiskiem burmistrza wyłączono możliwość komentowania. Trudno to pogodzić z deklarowaną chęcią dialogu, bo mieszkańcy nie mają możliwości zadania pytań ani odniesienia się do przedstawionych informacji.

Do tematu wrócimy.

Piszecie do nas w sprawie tegorocznej organizacji WOŚP.Część z Was zwraca uwagę, że w porównaniu do ubiegłych lat wydarz...
26/01/2026

Piszecie do nas w sprawie tegorocznej organizacji WOŚP.
Część z Was zwraca uwagę, że w porównaniu do ubiegłych lat wydarzenie nie spełniło wszystkich oczekiwań.
Nie oceniamy i nie stawiamy tez, chcemy oddać głos mieszkańcom.
Każda edycja to ogrom pracy, ale też prawo do opinii i refleksji.
👉 Jak Wy to widzicie?
Co było na plus, a co Waszym zdaniem można by zrobić lepiej w przyszłości?

Zachowajmy kulturalną i merytoryczną dyskusję

Adres

Rynek
Ustron
43-450

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Bez Cenzury: Ustroński Ratusz umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij