11/08/2026
Trwa wyprawa Jacka Pałubickiego. A Fundacja Doktora Liszcza miała ogromną przyjemność osobiście kibicować na odcinkach Nieszawa – Toruń – Bydgoszcz.
Dla nas nie była to jednak tylko obecność na trasie.
Ta wyprawa stała się piękną metaforą tego, co od lat jest bliskie działaniom Fundacji naszej, ale i innych, która powstały i powstają na rzecz dzieci z FASD.
FASD nie zaczyna się w momencie diagnozy.
Dlatego tak ważne jest, aby mówić o nim od początku – o profilaktyce, o odpowiedzialności i wsparciu kobiet przed ciążą, o towarzyszeniu przyszłym mamom w czasie ciąży, ale także o mądrym i pełnym empatii wspieraniu rodzin, w których doszło już do ekspozycji dziecka na alkohol w okresie prenatalnym.
Właśnie dlatego tak ważne jest dla nas łączenie ludzi i środowisk – rodziców, specjalistów, nauczycieli, lekarzy, terapeutów, instytucji i wszystkich tych, którzy mogą stać się częścią sieci wsparcia.
Rzeka łączy. Nie pyta, skąd przypływamy. Nie zatrzymuje się na granicach. Płynie dalej.
Kiedy uczestnicy wpływali do Bydgoszczy, niebo postanowiło pokazać pełne spektrum swoich możliwości. Pojawił się deszcz. I to niemały.
Ale zostaliśmy.
Bo wsparcie ma sens właśnie wtedy, kiedy nie jest tylko obecnością w słońcu.
A potem wydarzyło się coś, co trudno było potraktować wyłącznie jako przypadek.
Po spotkaniu zza ciemnych chmur zaczęło przebijać się słońce. A nad rzeką pojawiła się tęcza.
Dla nas – symbol połączenia.
Ale również parasola ochronnego.
Bo wierzymy, że każdy z nas może taki parasol otworzyć nad matką i dzieckiem.
Czasem będzie nim wiedza.
Czasem rozmowa.
Czasem konkretna pomoc.
Czasem specjalistyczne wsparcie.
A czasem po prostu obecność i słowa: „Nie jesteś sama.”
Droga rodziny, w której pojawia się FASD, nie zawsze jest łatwa. Dlatego potrzebujemy nie jednego bohatera, ale całego zespołu ludzi, którzy potrafią się wzajemnie wspierać, nie oceniać, łączyć i jednoczyć wokół dobra dziecka i jego rodziny.
Chcemy mówić o FASD głośno.
Chcemy, by temat profilaktyki i wsparcia kobiet w ciąży był obecny w przestrzeni publicznej.
Chcemy, by rodziny dzieci z FASD otrzymywały zrozumienie zamiast oceniania i pomoc zamiast samotności.
A parasol ochronny możemy otworzyć wszyscy.
Dla mamy. Dla dziecka. Dla rodziny. ❤️
temat FASD nie może przeminąć razem z przepłynięciem Wisły.
On musi płynąć dalej.
Tak długo, aż każda mama będzie wiedziała, gdzie szukać wsparcia, a każde dziecko i każda rodzina dotknięta FASD będzie miała wokół siebie ludzi, którzy powiedzą:
💙 Jesteśmy. Płyniemy z Wami.