W 1405 roku niejaki Dobiesław z Białobrzegów (w oryginale: Dobeslaus de Balobregy) zgodził się zostać jednym ze świadków w sprawie Paszka z Łagiewnik przeciwko Myśliborowi z Wykna. Zostało to odnotowane w Księgach Sądowych Łęczyckich powiatu Brzezińskiego w trzecią niedzielę po oktawie Bożego Ciała tj. 2 czerwca roku pańskiego 1405 i jest to pierwsza pisemna wzmianka o Białobrzegach. Należy jednak
nadmienić, że data ta nie określa, kiedy Białobrzegi powstały. Miejscowość ta, nim została odnotowana przez źródła historyczne, mogła istnieć już od kilku stuleci. Z tego samego 1405 roku, pochodzi krótki zapisek, zawarty w najstarszej księdze ziemskiej piotrkowskiej, wspominający Aleksego, plebana z Białobrzegów i jest to pierwsza pisemna wzmianka, z której można wnioskować o istnieniu w Białobrzegach kościoła. Natomiast z postacią Dobiesława spotykamy się jeszcze raz w zapisku z 16 września 1411 roku, kiedy to na wiecu w Radomiu, wraz z Mikołajem z Brzozy, jako przedstawiciele rodu Awdańców, poświadczyli szlachectwo Jana z Zajączkowa. We wspomnianej już łęczyckiej księdze sądowej, na rozprawie z 11 października 1418 roku odnotowano, iż pleban z Białobrzegów został zastępcą sądowym Jakusza z Łagiewnik w sporze z Warszem z Dąbrówki. Oprócz Dobiesława, ze szlacheckich właścicieli Białobrzegów w pierwszej połowie XV wieku znamy jeszcze Jana. Na roczku w Radoszycach w dniu 11 sierpnia 1420 roku w gronie świadków w toczonym sporze, obok Jana z Zajączkowa i Abrahama z Grotowic występuje Jan z Białobrzegów. W spisanej przez Jana Długosza w latach 1470-1471 „Księdze uposażeń kościelnych diecezji krakowskiej” Białobrzegi występują już jako wieś parafialna. Istniał tutaj kościół drewniany, do którego szła dziesięcina snopowa z jednego pola wsi Szadkowice. Z czasem nastąpiły podziały majątkowe między dziedzicami Białobrzegów, będące zapewne następstwem rozrodzenia rodziny i transakcji majątkowych. Już w drugiej połowie XV wieku występowała dość liczna grupa współwłaścicieli tej wsi. W dniu 3 grudnia 1484 roku na zjeździe w Piotrkowie przed arcybiskupem gnieźnieńskim stawili się osobiście Bartosz, Jan, Jakub, Mikołaj, Wojciech, Jakub, Dobek, Jan, dziedzice z Białobrzegów i Andrzej, pleban ze Skórkowic, którzy jako patroni kościoła w Białobrzegach wraz z prezentowanym przez nich do godności plebańskiej w miejscowym kościele, duchownym Wojciechem Białobrzeskim, prosili o rozstrzygnięcie przez biskupa tej sprawy. Według rejestru poborowego z powiatu opoczyńskiego w 1508 roku, Stanisław Dąbrowski, Dorota, Marcin, Bartoszowa i Anna, właściciele Białobrzegów, Unewla i Wąwału, płacili wspólny podatek do skarbu królewskiego w wysokości 19 groszy i 9 denarów. Prawdopodobnie Marcin i Anna to późniejszy biskup Marcin Białobrzeski i jego matka. Natomiast z księgi uposażeń kościelnych, sporządzonej z nakazu arcybiskupa gnieźnieńskiego Jana Łaskiego, dowiadujemy się, że w 1511 roku był już tu kościół pod wezwaniem Św. Z tego okresu pochodził prawdopodobnie obraz patrona rycerzy św. Marcina, malowany na desce na podkładzie kredowym, który niestety zaginął podczas zawieruch wojennych ubiegłego wieku. Kościółowi patronowali dziedzice świeccy, do których należały wsie: Białobrzegi, Siedlkowice (Szadkowice), Grodzina (Grudzeń), Zawada, Nieborów (Niebrów) z Łaziskiem, Kielcowa Góra i Zakrzów. Jakób z Libiszewa, który z powodu słabego stanu zdrowia, utrzymywał wikarego i nauczyciela. Jednak wikary rzadko bywał w parafii ze względu na szczupłość jej dochodów. Kościół posiadał plac z budynkami gospodarczymi i dwoma przyległymi do niego ogrodami. Plac był odpowiedni i dogodny na wystawienie plebani. Inny plac, przyległy do cmentarza, przeznaczony był dla nauczyciela. Trzeci plac przeznaczony był na karczmę, ale w tym czasie znajdował się w użytkowaniu wikarego. Uprzednio zamieszkiwał na nim karczmarz i uiszczał odpowiednią opłatę. Do uposażenia plebana należało także pastwisko, usytuowane za ogrodem, placem plebańskim i placem karczmarskim, takiej szerokości jak plac plebański z karczmą, zaś na długość ciągnące się aż do boru. W posiadaniu plebana znajdował się dział pola, usytuowany między polami dziedziców wsi. Rozpoczynał się on od wsi i ciągnął aż do Ciebłowic. W skład uposażenia kościelnego wchodziła także łąka, położona między Białobrzegami a Ciebłowicami oraz między polami wsi Ciebłowice a brzegiem rzeki Pilicy. Z niej zbierano, gdy nie była zalewana więcej niż jeden stóg siana. Na końcu tej łąki, naprzeciw Białobrzegów, pleban posiadał niewielką niwę, (czyli Niwkę). Należał do niego także bór, który rozpoczynał się od drogi, prowadzącej z Białobrzegów do Starej Gaci i ciągnął się aż do wspomnianej łąki plebańskiej, leżącej w dziedzictwie Ciebłowice, zaś na szerokość od brzegu rzeki Pilicy, aż do strumienia zwanego Przegoń, który to strumień oddzielał bór plebana od boru szlachcica Marcina Białobrzeskiego. W borze tym znajdowało się dogodne miejsce zwane Sosnowa łąka, odpowiednie na barcie, które dziedzice chcieli odebrać plebanowi na łąki. Obok łąki położony był staw, zaczynający się od lasu plebańskiego zwanego Sadykierz. Oprócz tego, należała do kościoła ziemia leżąca naprzeciw placu plebańskiego, przekazana przez zmarłego szlachcica Jana Jaksę (Jaxon) i jego żonę Jadwigę, dziedziców z Białobrzegów. Darowizna była zabezpieczeniem legatu w wysokości 8 grzywien, z ustanowionym warunkiem wypłacenia tej sumy na rzecz kościoła przez krewnego ofiarodawców, pragnącego wejść w jej posiadanie. Od czasu legatu upłynęło około 10 lat. Do parafii należały wsie: Białobrzegi, Ciebłowice, Ślubowice (Sługocice), Unewel, Brzostowa (Brzustów). Od każdej osoby w parafii pobierano po 1 dynarze na ofiarę świętopietrza, którą corocznie odsyłano do kolektora kamery Apostolskiej w kwocie 2 skojców i 2 groszy. W Białobrzegach pleban pobierał dziesięcinę ze wszystkich pól, a jej wartość szacowano na 2 grzywny. Nie świadczono na rzecz kościoła dziesięciny konopnej, ponieważ we wsi występowali jedynie szlachcice. Kmiecie z Ciebłowic i Sługocic z tytułu kolędy oddawali plebanowi z każdego łana po 1 korcu żyta miary inowłodzkiej na Wielkanoc, a z półłanka po pół korca. Z innych wsi parafialnych pobierał pleban kolędę po pół grosza z domu. Do tego miał pleban dziesięcinę z Ostrożnej, Grodziny (Grudzenia) i Szadkowic w parafii Sławno, z Niebrowa, Zawady, Łagiewnik i Łaziska w parafii Chorzęcin, z Zakrzowa, Kielcowej Woli i Bab w parafii Wolbórz. Na podstawie: "Białobrzegi 1405-1977" J.Pązik A.Wróbel