31/08/2026
Są takie dni w Warsztacie, na które pracuje się latami.
Na ten dzień pracowaliśmy prawie dwadzieścia.
Pan Kamil Cedrowski kończy zajęcia w Warsztat Terapii Zajęciowej im. Jana Pawła II w Tarnowie - WTZJP2.
Bo idzie do pracy.
I trudno nam napisać te słowa bez emocji.
Pan Kamil jest z nami niemal od początku. Przez te lata wyrósł na jedną z tych osób, bez których trudno sobie wyobrazić historię naszego Warsztatu.
A historia Pana Kamila zdecydowanie nie była spokojna.
Było pływanie. Dużo pływania. I dużo medali.
Była wspinaczka – czasem tak szybka, że inni oglądali głównie jego plecy.
Była lekkoatletyka.
Było country, Mrągowo i marzenie o Nashville.
Był śpiew i występy na scenie.
Były farby, akryle, ceramika, drewno, magnesy, wianki, zakupy, urzędy, paczkomaty i warsztatowa funkcja „gońca”.
Były występy teatralne – w tym Herod, którego Kamil zagrał tak, że trudno było go nie zauważyć.
A później przyszły telewizyjne kamery.
Casting.
„Autentyczni”.
Robert Makłowicz. Natalia Kukulska. Mata. Magdalena Gessler. Marcin Prokop. Maciej Stuhr. Justyna Kowalczyk-Tekieli. Maciej Zakościelny. Agnieszka Chylińska. Maciej Maleńczuk. Małgorzata Socha. Adam Woronowicz.
I Pan Kamil, który przed kamerą potrafił zadać pytanie dokładnie tak, jak Pan Kamil zadaje pytania:
„Po co tu przyszedłeś?”
Przez prawie 20 lat widzieliśmy Pana Kamila w bardzo różnych sytuacjach.
Zadowolonego i wściekłego.
Pewnego siebie i zestresowanego.
Wygrywającego i takiego, któremu coś nie wychodziło.
Pomagającego innym, dyskutującego, negocjującego, śpiewającego, malującego, wspinającego się i pływającego.
Zawsze jednak bardzo Pana Kamila.
Bez udawania.
I może właśnie dlatego słowo „Autentyczni” pasowało do niego tak dobrze.
W ostatnich latach coraz częściej pojawiało się jeszcze jedno słowo:
praca.
Najpierw wizyty studyjne.
Potem rozmowy z doradcą zawodowym.
Praktyki.
Coraz więcej pytań.
Coraz poważniejsze myślenie o zatrudnieniu.
A teraz możemy napisać:
Pan Kamil idzie do pracy.
I dla warsztatu terapii zajęciowej trudno o piękniejszy finał pewnego etapu.
Panie Kamilu, dziękujemy Panu za prawie dwadzieścia lat.
Za medale, których trudno już policzyć.
Za Pana bezpośredniość.
Za to, że czasami miał Pan zdanie, zanim inni zdążyli zadać pytanie.
Za Pana chęć działania.
Za scenę, basen, ściankę, telewizję i codzienność.
Za wszystkie historie, o których możemy napisać publicznie.
I za kilka takich, których zdecydowanie nie napiszemy. 😉
Dziękujemy również Pana Rodzicom.
Za wiele lat zaufania, rozmów, współpracy, wspólnego rozwiązywania problemów i zwyczajnego bycia razem.
To także dla nas bardzo ważna relacja.
Panie Kamilu,
nie będziemy Panu życzyć, żeby w pracy zawsze było łatwo.
Nie będzie.
Życzymy Panu za to ludzi, którzy zobaczą w Panu to, co przez lata widzieliśmy my:
człowieka, który chce być potrzebny, chce działać, lubi mieć swoje zdanie i potrafi naprawdę się zaangażować.
Nie żegnamy Pana dlatego, że coś się skończyło.
Świętujemy, bo coś się udało.
Powodzenia, Panie Kamilu.
Teraz do pracy. ❤️