21/12/2025
Mamy zaszczyt poinformować, że Rada Miejska w Tarnowie w odpowiedniej uchwale ustanowiła w czwartek, podczas ostatniej w tym roku sesji, Rok 2026 na terenie miasta Rokiem Jana Tyssowskiego i uczestników zrywu niepodległościowego z roku 1846.
Treść uchwały jest odpowiedzią samorządu na apel naszej Fundacji i tożsamą inicjatywę, którą zgłosiliśmy, po poparciu przez Radę Ochrony i Promocji Dziedzictwa Lokalnego, 19 lutego br.
Inicjatywa wiąże się bezpośrednio z przypadającą w roku 2026, 180. rocznicą wybuchu powstania narodowego, którego - zgodna z pierwotnym planem spiskowców - próba zainicjowania w Tarnowie i okolicach ostatecznie zakończyła się bodaj największą polską tragedią okresu zaborów. Tragedia ta przeszła do historii jako "rzeź galicyjska".
Uznajemy ustanowienie Roku Tyssowskiego i jego towarzyszy za krok bardzo ważny i potrzebny dla porządkowania lokalnej tożsamości.
Powstańcy roku 1846, w tym ci pomordowani w czasie tzw. rzezi galicyjskiej przez chłopów, których podburzyli zaborcy, zasługują na upamiętnienie nie tylko jako ofiary tragedii, ale także jako narodowi bohaterowie, których niepodległościowe aspiracje i motywacje nie różniły się przecież od pragnień, które przyświecały powstańcom z roku 1794, 1830 czy 1863. Chcemy przywrócić należny im szacunek i pamięć o uczestnictwie w szlachetnej próbie odzyskania wolności.
Dzieło Tyssowskiego i jego towarzyszy przypomina dobitnie i raz jeszcze, że tarnowska wspólnota znajdowała się w niepodległościowej awangardzie przez cały okres zaborów.
Wespół z kilkoma partnerami, przygotowujemy właśnie program obchodów "Roku", który ma wydobyć z niepamięci cały szereg tych szlachetnych postaci, na czele z wciąż nieupamiętnionym w przestrzeni Tarnowa przywódcą powstania, tarnowianinem Janem Tyssowskim. Oczekuje on na docenienie w swoim rodzinnym mieście od blisko 170 lat, które minęły od czasu jego śmierci, na emigracji w Waszyngtonie. Brak dotychczasowego upamiętnienia w Tarnowie to fakt zaskakujący, bo Tyssowski należy do niezbyt przecież licznej grupy tarnowian - pozytywnych bohaterów - występujących na kartach w zasadzie każdego podręcznika historii Polski.
Poza lokalnymi i makroregionalnymi uroczystościami, które odbywać się będą m.in. pod patronatem marszałków Województwa Małopolskiego i Podkarpackiego, wespół z wieloma samorządami regionu i innymi stowarzyszeniami, planujemy m.in. opracowanie i przeprowadzenie długookresowej społecznej, multimedialnej kampanii edukacyjnej oraz organizację dwóch dużych konferencji popularnonaukowych. Regionalną sesję, poświęconą pamięci najwybitniejszych powstańców 1846 r., chcemy zorganizować wiosną przyszłego roku, natomiast jesienią - konferencję ogólnopolską, podczas której zastanowimy się nad współczesną percepcją wydarzeń 1846 roku i ich uczestników. Szczegółowy Program "Roku" zostanie ogłoszony w drugiej połowie stycznia.
Warto wspomnieć, że symboliczną przestrzeń pod ustanowienie "Roku" tarnowska Rada Miejska przygotowała już wcześniej, odpowiadając na liczne apele lokalnych badaczy i pasjonatów historii lokalnej (w tym Bogusława A. Baczyńskiego i Stanisława Siekierskiego). Rada podjęła bowiem w listopadzie uchwałę "w sprawie potępienia wydarzeń rzezi galicyjskiej w 1846 roku i działań podejmowanych przez przedstawicieli władz zaborczych". W uchwale tej sformułowano swoisty wieczysty akt infamii wobec wielu cesarskich urzędników sprzed 180 lat, w tym wobec ówczesnego starosty tarnowskiego Józefa Breinla von Wallerstein, inspiratora krwawych chłopskich wystąpień "przeciw polskim panom", którego władze zaborcze obdarzyły w połowie wieku XIX tytułem Honorowego Obywatela Tarnowa. Breinl i pozostali wymienieni w uchwale urzędnicy, jak głosi listopadowa uchwała Rady Miejskiej, "okryli się wieczną hańbą".
W przyjętej jednogłośnie uchwale tarnowskich radnych "działania podejmowane przez przedstawicieli władz zaborczych, w szczególności Josepha Breinla von Wallerstern, Josefa Barona von Barco, Hugona Hrabiego Belrupt, Ignaza Ebnera, Johanna Hayderera i Andrzeja Holzapfela de Faalmy, polegające na represjonowaniu lokalnych działaczy patriotycznych, ograniczaniu swobód obywatelskich oraz współudziale w tłumieniu przejawów dążeń niepodległościowych" określono jako "sprzeczne z wartościami, które stanowią fundament tożsamości Tarnowa" (...) Jednocześnie Rada Miejska w Tarnowie oddaje hołd wszystkim mieszkańcom regionu, którzy w tym trudnym okresie zachowali wierność polskości i dążyli do odzyskania niepodległości, mimo represji ze strony władz zaborczych".
Zarówno listopadowa uchwała Rady jak i grudniowy akt ustanawiający Rok poświęcony pamięci Jana Tyssowskiego i innych uczestników niepodległościowego zrywu sprzed 180 lat stanowią zatem wyraz symbolicznego zadośćuczynienia historycznego.