14/06/2026
Moi drodzy.. dzisiaj chciałabym, abyście może coś poradzili, doradzili..
Od 2-3 miesięcy jestem ciągle chora, osłabiona.
Notorycznie a raczej ciągle od marca mam katar.. tak mam alergie na wszystko co kwitnie ale biorę leki od lekarza(zawsze ustępowało po lekach) a teraz nic a nic.. Do tego doszedł okropny ból gardła, który po lekach na receptę, częstym psikaniu i ssaniu tabletek przechodzi po 2 tyg walki na tydzień i po tygodniu spokoju znów wraca okropny ból gardła. Płuca bola przy większym wdechu i oslabienie.
Badania nic nie wykazują, wymazy z gardła tak samo, osłuchowo czysto a ja ledwo żyję.
Biorę witaminy na wzmocnienie, pije soki wyciskane. Jem imbir, cebulę, czosnek kilogramami i nadal nic.
Od wczoraj kiedy wróciłam rano do domu z pracy znowu mnie rozłożyło. Boli mnie klatka piersiowa, gardło, mam powiększone migdały i węzły chłonne i mam migrene od 4 dni.
Oczywiście jutro znowu lekarz i pewnie znowu skończę na antybiotyku ale może ktoś miał podobnie ?? Może coś podpowiecie jakie badania zrobić? Coś mało oczywistego? Rokladam już ręce a muszę być zdrowa, za 2 tygodnie jadę do mojej mamusi zawieść Piotra na wakacje, wiec nie mogę mamy zarazić, jest akurat świeżo po kolejnej chemioterapii.
Ratunkuuu