12/06/2026
Oto koszmar, z którego przyszło nam je ratować... żyły zamknięte, w brudzie, odorze, odchodach, zaniedbane, bezimienne 😵 Rozmnażane 😵💫 Dla sąsiedztwa nie istniały...
📣Pomóżcie dać im nowe życie: https://zrzutka.pl/n2phd2
12 psów w typie pudla i sznaucera oraz 2 koty w typie rosyjski niebieski i dachowiec pozostawały niewidzialne i niesłyszalne dla całego otoczenia❗️🤯 Mimo smrodu, który uderzał od wejścia na klatkę, mimo dźwięków wydawanych przez liczne zwierzęta w mieszkaniu. Nic. Zero zgłoszeń! Sprawa została ujawniona dzięki czujności funkcjonariuszy Policji, interweniujących w tym mieszkaniu w innej sprawie.
Gdy przyjechaliśmy pod adres kobieta właśnie wróciła z zewnątrz z 7 psami. Zaledwie 5 będących w mieszkaniu było już doskonale słychać... po godzinnej dyskusji i wymówkach, czemu psy nie zostaną okazane (przecież zadbane, zaszczepione, mam bałagan do wywiezienia...🫣) dostaliśmy się do środka.
A tam...
Mieszanina śmieci, przedmiotów, odchodów i... zwierzęta 😭 Na środku trzy szczeniaki zamknięte w jednym kennelu bez wody i jedzenia. W miskach znajdujących się w mieszkaniu brudna woda... pomiędzy kałuże moczu i odchody. Odchody były nawet w skrzyni kanapy.. Warunki dla nas ciężkie do poruszania, odór nie do pozbycia - one żyły w tym dramacie codziennie 💔 Część szczeniaków jeszcze nigdy nie ujrzała świata zewnętrznego (7-miesięczne!) 😪
Zabraliśmy je natychmiast: 12 psów w wieku od 3 miesięcy do 10 lat i 2 koty. Kobieta stawiała opór, przeszkadzała w ich zabezpieczaniu i starała się uniemożliwić odbiór przyciągając zwierzęta do siebie za łapy i sierść, jak przedmioty 😡
Nie była w stanie okazać książeczek zdrowia, jakiejkolwiek dokumentacji medycznej czy dowodu szczepień. Nic. Nie była w stanie podać ich imion i wskazać czy któreś są kastrowane... (według Pani kastrowane samce, co zdementowaliśmy w gabinecie). 🤯
Przyznała się jednak, że sprzedała "jednego czy dwa szczeniaki"... po kosztach...
Po wyjściu ruszyliśmy do gabinetu ➡️ gdzie okazało się, że duża część psów ma skołtunioną sierść, przebarwienia na łapach od chodzenia po odchodach, zapalenie uszu i świerzbowca, 2 psy zęby do leczenia, 1 sunia guzy na listwie mlecznej... 💔
Za nami pierwsze badania i szczepienia a czeka nas: odpchlenie, odrobaczenie, szczepienia na wściekliznę, rozszerzona diagnostyka i leczenie, usg, morfologia, całe mnóstwo pracy - będziemy walczyć dla nich ile sił. O normalny los 💪
❗️Złożyliśmy dziś zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzętami ❗️
Bardzo dziękujemy za wspólną interwencję Policjantom Komenda Miejska Policji w Szczecinie 💪
Dziękujemy też niezawodnej dr Asi Faryniarz, która z trybie nagłym przyjęła na wizytę 14 zwierząt z interwencji ❤️
Uwaga! Poszukujemy dla nich również domów tymczasowych! Już teraz można zrobić pierwszy krok i wypełnić ankietę:
📋 https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSesB3FV_0aIGBmfnfSn9FWCgnxNQkknVUc3qwB-cM_nWCs27w/viewform
Czemu piszemy tak długie posty? Tak wyglądają zwierzęce koszmary, z którymi walczymy, a w których one cierpią.. i trzeba głośno o tym mówić❗️📣
Na ostatnich zdjęciach widzicie zwierzęta już bezpieczne w naszej siedzibie. 🤲