Azylowe kociaki

Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: organizacja

Azylowe kociaki Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Azylowe kociaki, Organizacja non profit, Szczecin.

FUNDACJA Azylowe kociaki
Szczecin
KRS: 0001175109
Wesprzyj nas wykonując BLIK na numer telefonu:
+48 721 417 015
lub dokonując przelewu na rachunek:
75102048670000180202265296
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

27 000 zł. Tyle wciąż brakuje nam, żeby wyjść na prostą i spłacić zaległości w lecznicach. 😞Dziękujemy z całego serca za...
28/09/2026

27 000 zł. Tyle wciąż brakuje nam, żeby wyjść na prostą i spłacić zaległości w lecznicach. 😞

Dziękujemy z całego serca za każdą dotychczasową wpłatę. ❤️ Każde 10 zł naprawdę ma znaczenie i przybliża nas do spłaty kolejnej faktury.

https://zrzutka.pl/6f7m6w

Dla nas to naprawdę być albo nie być. Jeśli możecie nas wesprzeć będziemy ogromnie wdzięczni. 🫶

Edit: mamy transportPoszukiwany transport!Szukamy kogoś kto dowiezie dziś późnym wieczorem 4 butelkowe maluszki ze Szcze...
24/09/2026

Edit: mamy transport

Poszukiwany transport!

Szukamy kogoś kto dowiezie dziś późnym wieczorem 4 butelkowe maluszki ze Szczecina do Świnoujścia. 🙏

Pomocy!

W 2014 roku pewien rudy kot zmienił moje życie. Otworzył moje serce na te cudowne stworzenia i oczy na skalę ich bezdomn...
24/09/2026

W 2014 roku pewien rudy kot zmienił moje życie. Otworzył moje serce na te cudowne stworzenia i oczy na skalę ich bezdomności, cierpienia i samotności.

Tak zaczęła się moja historia wolontariatu, która trwa do dziś.

Kiedy kilka lat później pojawił się pomysł założenia fundacji, bałam się jak cholera. Już wtedy mieliśmy bardzo mało czasu na własne życie, ale wierzyłam, że fundacja pozwoli nam działać skuteczniej i pomagać większej liczbie kotów.

Dzisiaj, po raz pierwszy, zaczynam żałować tej decyzji. Nie dlatego, że nie kocham tego, co robimy. Kocham. Po prostu pierwszy raz od tylu lat naprawdę nie wiem, jak mamy z tego wyjść. 😢

Ostatnie miesiące dosłownie nas pogrążyły. Panleukopenia, koronawirus, cztery koty leczone jednocześnie z powodu FIP, a do tego kolejne ciężkie przypadki, dla których Azyl był ostatnim przystankiem. Dnie i noce spędzaliśmy w lecznicach, przy transporterach, w samochodach i przy kotach walczących o życie. 😫

Dawaliśmy z siebie wszystko, często tak wyczerpani, że zasypialiśmy w ubraniach w Azylu. A następnego dnia znowu wstawaliśmy i jechaliśmy dalej, bo kiedy patrzy się na cierpiącego kota, bardzo trudno powiedzieć: „nie możemy”.

Kto nas zna, ten wie, że pomagamy często wbrew rozsądkowi. Nie odmawiamy ciężko chorym kotom tylko dlatego, że ich leczenie jest trudne, długie albo kosztowne. Jeśli nie możemy przyjąć kota do Azylu, szukamy innego rozwiązania. Robimy wszystko, żeby żaden kot nie został sam.

‼️Działamy dla kotów, bo to one zawsze były i są dla nas najważniejsze.

Dlaczego więc żałuję, że prowadzę fundację? Bo mimo tylu lat pracy mamy prawie 30 000 zł zaległości w lecznicach, a na koniec miesiąca czeka nas kolejna faktura. Koszty wciąż rosną, a my doszliśmy do momentu, w którym nie możemy już udawać, że jakoś to będzie.

Bo wiemy, że nie będzie. 😫

Dlatego założyliśmy nową zbiórkę na spłatę zadłużenia i musimy zrobić coś, czego przez lata staraliśmy się za wszelką cenę uniknąć - zatrzymać się. 😞

https://zrzutka.pl/6f7m6w
https://zrzutka.pl/6f7m6w
https://zrzutka.pl/6f7m6w

Dopóki nie spłacimy długu, zawieszamy przyjmowanie nowych podopiecznych. Nie dlatego, że przestało nam zależeć, ale właśnie dlatego, że zależy nam za bardzo. Nie możemy przyjmować kolejnych kotów, jeśli nie mamy pewności, że zapewnimy im bezpieczne leczenie i opiekę.

‼️ Potrzebujemy zebrać prawie 30 000 zł. Wiem, że to ogromna kwota. Wiem też, że kolejna prośba o pomoc może być dla Was męcząca, ale dla nas jest cholernie trudna. Nie mamy już komfortu udawania, że damy radę sami.

Jeśli kiedykolwiek pomyśleliście, że nasza praca ma sens, teraz jest moment, żeby nam pomóc. Każda wpłata - 10, 20, 50 czy 100 zł przybliża nas do chwili, w której znów będziemy mogli otworzyć drzwi dla potrzebujących kotów. 🙏

Jeśli nie możecie wpłacić, prosimy o podanie dalej. Czasem jedno udostępnienie trafia do osoby, która może naprawdę wiele zmienić.

Nie chcemy kończyć ani zamykać Azylu. Żeby jednak móc dalej pomagać, najpierw musimy uratować samych siebie. 😢

Pomóżcie nam spłacić ten dług, uporządkować sytuację i wrócić do pomagania wtedy, kiedy znów będziemy mogli robić to odpowiedzialnie.

DLA KOTÓW. Jak zawsze.

Z całego serca dziękuję ❤️
Agata

Poszukiwany kot ze zdjęcia ‼️ Pilnie potrzebuje pomocy weterynaryjnej - ostatnio widziany był w okolicy sklepu na ulicy ...
22/09/2026

Poszukiwany kot ze zdjęcia ‼️

Pilnie potrzebuje pomocy weterynaryjnej - ostatnio widziany był w okolicy sklepu na ulicy Lubczyńskiej 47. Jest oswojony, podchodzi do człowieka. Nasza koleżanka szukała dziś przez godzinę, ale nigdzie go nie znalazła. 😿

Jeżeli ktoś z Was na niego trafi prosimy o kontakt w wiadomości prywatnej lub pod numerem telefonu 736 302 157 - Roksana.
_________

Niestety cały czas dostajemy kolejne zgłoszenia i prośby o pomoc, na którą nie mamy pieniędzy. 😢 Nie powinniśmy przyjmować już ani pół kota, bo wciąż mamy długi, ale jak zostawić na pastwę losu cierpiące zwierzę?

Naprawdę niezręcznie nam cały czas prosić o wpłaty, ale nigdy nie wiemy do kogo dotrze post. Dlatego znów z serca dziękujemy za każdą złotówkę - bez Was nie ma nas. 🫶

🔗Zbiórka: https://zrzutka.pl/6xmrvx

💻Numer rachunku do wpłat:
75102048670000180202265296

📱BLIK na numer telefonu:
+48 721 417 015

Dawno nie pisaliśmy o naszym niewidomym Marianku. Wczoraj zaliczyliśmy kontrolną wizytę kardiologiczną. Serduszko jest j...
22/09/2026

Dawno nie pisaliśmy o naszym niewidomym Marianku. Wczoraj zaliczyliśmy kontrolną wizytę kardiologiczną. Serduszko jest już ustabilizowane, ciśnienie tętnicze również, ale niestety w prawym oku mamy zwichniętą soczewkę i cały czas u Mariana utrzymuje się oczopląs. 😫 Doktor mówi, że musi boleć go główka. Teraz pędzimy do okulisty, by skonsultować dalsze działania - czy konieczny będzie rezonans? Czy trzeba będzie usunąć gałkę oczną? Decyzje zapadną na dniach. 🙀

Trochę nas to przeraża, bo w tej chwili na tak drogą diagnostykę najzwyczajniej w świecie nie mamy środków, ale zrobimy da niego wszystko co w naszej mocy. ✊

To doświadczony życiem staruszek, który pewnego dnia pojawił się w miejscu pracy naszego kolegi. Nikt nie wie skąd się wziął. Przerażony kręcił się w kółko. 😞

Marianek jest bardzo grzecznym pacjentem, wczoraj dzielnie zniósł echo serca i EKG. Pozwala sobie kropić oczka 3 razy dziennie i podawać leki prosto do pysia. Gdy tylko słyszy otwieranie drzwi od razu się ożywia bo wie, że będzie jedzonko (a apetyt mu dopisuje). Pięknie też korzysta z kuwety. ❤️

Pomożecie nam zawalczyć o jego życie bez bólu? 🥺

🔗Zbiórka: https://zrzutka.pl/6xmrvx

💻Numer rachunku do wpłat:
75102048670000180202265296

📱BLIK na numer telefonu:
+48 721 417 015

Mamy domy tymczasowe ❤️ Stowarzyszenie "Na Kocią Łapę" i Stowarzyszenie ŁAPKI Z WYSPY dziękujemy dziewczyny ❤️❤️❤️❤️❤️PO...
21/09/2026

Mamy domy tymczasowe ❤️ Stowarzyszenie "Na Kocią Łapę" i Stowarzyszenie ŁAPKI Z WYSPY dziękujemy dziewczyny ❤️❤️❤️❤️❤️

POSZUKIWANY DOM TYMCZASOWY‼️‼️
Prosimy o udostępnienia! 🚨

🍼Szukamy domu tymczasowego dla dwóch kociąt butelkowych i jednego samodzielnego maluszka. 🥺

Dwa butelczaki ładnie piją mleko z butelki, starszak przyjmuje już sam pokarm i załatwia się samodzielnie. Dwójce trzeba masować brzuszki, by się wypróżniły.

Zapewniamy mleko, kojec i pełne wsparcie. Szukamy osoby, która może karmić malce co 3-4 godziny. 🍼

Jeśli masz koty w domu, muszą być szczepione.

Prosimy, pomóżcie! 🙏 My nie mamy gdzie ich zabrać. Nasze domy tymczasowe są zablokowane, w Azylu nie mamy warunków. 😢

Poza tym wciąż borykamy się z długami w lecznicach za poprzednie miesiące, ale takie dzidzie w schronisku nie przeżyją. 😭

_________
Każda wpłata, każda złotówka przybliża nas do wyjścia na prostą:

🔗Zbiórka: https://zrzutka.pl/6xmrvx
💻Numer rachunku do wpłat:
75102048670000180202265296
📱BLIK na numer telefonu:
+48 721 417 015

Kazik z najsłodszym różowym noskiem na świecie szuka swojego człowieka! 😻Cechy charakterystyczne tego kawalera?❗️Urok os...
20/09/2026

Kazik z najsłodszym różowym noskiem na świecie szuka swojego człowieka! 😻

Cechy charakterystyczne tego kawalera?

❗️Urok osobisty poza skalą
❗️Energia na poziomie 150%
❗️Słodycz, od której można nabawić się cukrzycy
❗️Ciekawość świata i odwaga
❗️Miłość do kotów i ludzi

Jednym słowem - kot ideał. 🖤❤️

W Azylu Kazik czuje się jak u siebie. Błyskawicznie zaprzyjaźnił się z innymi kotami, a z Maślakiem codziennie urządza kocie MMA. 😂 Poza tym musi koniecznie sprawdzić każdy zakamarek, pobiegać jak szalony za piłeczkami i spożytkować całą tę energię.

A kiedy baterie w końcu się wyczerpią? Wtedy Kaziu zamienia się w największego przytulasa - tuli się, mruczy, chętnie daje się nosić na rączkach i zasypia na mięciutkim legowisku. 😻

To jeszcze koci młodziak - ma około 1,5 roku. Jest wykastrowany, zaszczepiony, odrobaczony, a testy FIV/FeLV ma ujemne.

🏠 Kazik najlepiej odnajdzie się w domu, w którym mieszka już młody, energiczny i chętny do zabawy kot. Szukamy dla niego domu niewychodzącego, który zapewni mu dużo miłości, zabawy i kociego towarzystwa. ❤️

📞 Kontakt w sprawie adopcji:
Ola - 600 758 232
Piotr - 506 797 209
_________
Podobają Ci się nasze działania? Azylowe Kociaki mozesz wesprzeć w następujący sposób:

🔗Zbiórka: https://zrzutka.pl/6xmrvx

💻Numer rachunku do wpłat:
75102048670000180202265296

📱BLIK na numer telefonu:
+48 721 417 015

Z serca dziękujemy za każdą złotówkę. ❤️🐾

20/09/2026

Kochani, zaległe faktury nadal czekają na opłacenie, a my wciąż potrzebujemy Waszej pomocy. 😭🥺

W ostatnich miesiącach koszty leczenia naszych podopiecznych mocno nas przytłoczyły. Kolejne wizyty, badania, zabiegi, leki i hospitalizacje muszą zostać opłacone, niezależnie od tego, czy w danym momencie mamy na koncie wystarczające środki. 😢

Dlatego dziś mamy do Was bardzo konkretną prośbę - pomóżcie nam wyjść na prostą. 🙏

To nie są koszty, które możemy odłożyć na później. Za każdą fakturą stoi konkretny kot, który potrzebował pomocy: leczenia, diagnostyki, zabiegu albo ratowania życia.

Chcemy regulować nasze zobowiązania na bieżąco, żeby móc nadal korzystać z pomocy lecznic i przede wszystkim nie stawiać ich w sytuacji, w której będą musiały odmówić pomocy naszym podopiecznym.

💛 Każda wpłata ma znaczenie.
10, 20 czy 50 zł - takich drobnych wpłat potrzeba naprawdę wielu, żeby uzbierała się kwota pozwalająca nam zamknąć kolejne faktury.

Jeśli możecie dorzucić choć kilka złotych będziemy ogromnie wdzięczni. Jeśli nie możecie wpłacić, udostępnijcie ten post. To również jest realna pomoc.

🐾 Pomóżcie nam wyprostować zaległe rachunki i dalej spokojnie leczyć tych, którzy sami nie mogą poprosić o pomoc.

Dziękujemy, że jesteście z nami. ❤️

🔗Zbiórka: https://zrzutka.pl/6xmrvx

💻Numer rachunku do wpłat:
75102048670000180202265296

📱BLIK na numer telefonu:
+48 721 417 015

Nasz bialaczkowy Serniś wraz z Kapselkiem stracili wczoraj wszystkie ząbki. 🫣 Niestety u kotów FeLV+ problemy stomatolog...
18/09/2026

Nasz bialaczkowy Serniś wraz z Kapselkiem stracili wczoraj wszystkie ząbki. 🫣

Niestety u kotów FeLV+ problemy stomatologiczne to w zasadzie norma. Sernik miał stan zapalny, ślinił się i widać, że popsute zęby sprawiały mu ból. 🥺

Kapsel natomiast, nie dość, że miał stan zapalny przyzębia, to jeszcze koty FIPowe często mają bardzo kruchą kość. 😫

Chłopaki dzielnie znieśli zabieg i wieczorem już biegali. Są zabezpieczeni długo działającym antybiotykiem i oczywiście syropkiem przeciwbólowym. 😺

Prosimy, pomóżcie nam zebrać na opłacenie faktur, nadal borykamy się z brakiem środków i zaległościami z ostatnich miesięcy, a koty na bieżąco musimy leczyć. 😢

🔗 Nasza zbiórka: https://zrzutka.pl/6xmrvx

💻Numer rachunku do wpłat:
75102048670000180202265296

📱BLIK na numer telefonu:
+48 721 417 015

Z serca dziękujemy za każdą złotówkę. ❤️🐾

Krawaciku… 💔Dzisiejsza wiadomość złamała nam serca. Krawacik miał robione ząbki kilka miesięcy temu, ale zauważyliśmy, ż...
17/09/2026

Krawaciku… 💔

Dzisiejsza wiadomość złamała nam serca. Krawacik miał robione ząbki kilka miesięcy temu, ale zauważyliśmy, że krwawi mu dziąsło. Myśleliśmy, że to problem stomatologiczny, ale diagnoza okazała się druzgocąca - rozpadający się, nieoperacyjny guz szczęki. Konsultacja w dwóch lecznicach. Zajęte wszystko. 😭

Krawacik już nie cierpi. 💔

Odpoczywaj łakomczuchu, mamy nadzieję, że po drugiej stronie tęczy nigdy nie zabraknie Twojej ulubionej karmy. Pozdrów resztę Azylaków. Już za Tobą tęsknimy. 😢

Adres

Szczecin

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Azylowe kociaki opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Organizacja

Wyślij wiadomość do Azylowe kociaki:

Skróty

Udostępnij