30/08/2026
Ten weekend był dla nas bardzo intensywny, ale właśnie takie wyjazdy lubimy najbardziej, kiedy oprócz zdobywania wiedzy możemy zobaczyć, jak pewne działania wyglądają w praktyce.
Spędziliśmy go w Moryniu, miejscu, które samo w sobie jest świetną lekcją historii. Średniowieczny charakter miasta, zachowane mury obronne, jezioro Morzycko i położone na półwyspie ruiny zamku tworzą wyjątkową przestrzeń do działań związanych z historią, dziedzictwem i lokalną społecznością. Zamek powstał w XIV wieku w miejscu wcześniejszego słowiańskiego grodu, a dziś jego pozostałości są częścią terenu Centrum Konferencyjno-Wypoczynkowego „Szafir”.
I właśnie w „Szafirze” spędziliśmy dużą część tego weekendu. Było szkolenie, rozmowy, wymiana doświadczeń i dużo konkretnej wiedzy od pisania projektów i pozyskiwania funduszy, przez budowanie marki, aż po promocję i dokumentowanie działań.
Ale równie ważne było dla nas to, co działo się wokół szkolenia. Mieliśmy okazję uczestniczyć w wydarzeniu na zamku i podzamczu, a jednocześnie obserwować, jak takie wydarzenie jest tworzone od strony organizacyjnej. Program, przestrzeń, różnorodne aktywności, zaangażowanie uczestników, połączenie historii z edukacją i dobrą zabawą. To wszystko było dla nas bardzo wartościowym doświadczeniem. Tym bardziej że sami tworzymy i realizujemy wydarzenia dla społeczności.
To był więc weekend nie tylko „na szkoleniu”, ale przede wszystkim w praktyce z możliwością obserwowania, pytania, inspirowania się i wyciągania własnych wniosków.
Dziękujemy wszystkim prelegentom za podzielenie się swoją wiedzą, doświadczeniem i konkretnymi wskazówkami. Wracamy z nowymi pomysłami, sporą dawką wiedzy i jeszcze większą świadomością, że dobre działania powstają nie tylko przy biurku, ale również dzięki obserwowaniu innych, rozmowie i wymianie doświadczeń.Fundacja Droga Lotha♥️
Moryń zdecydowanie zostaje z nami na dłużej nie tylko jako miejsce tego weekendu, ale jako kolejna inspiracja do naszych działań.