27/03/2026
Protestujemy wobec obrzydliwego politycznego oportunizmu, który dla realizacji własnych ambicji nie cofa się nawet przed atakowaniem dzieci i młodzieży. W związku z falą komentarzy i zarzutów kierowanych pod adresem naszej fundacji oraz naszych wolontariuszy stanowczo sprzeciwiamy się rozpowszechnianiu nieprawdziwych, krzywdzących i zwyczajnie nieuczciwych opinii.
Nasze działania od początku mają jeden cel – pracę na rzecz mieszkańców Świnoujścia. Robimy to dzięki zaangażowaniu wolontariuszy i przy wsparciu partnerów, zarówno publicznych, jak i prywatnych. Środki, które pozyskujemy, są przeznaczane wyłącznie na działalność statutową – nie na „czyjeś interesy”, jak próbują sugerować ci, którym bardziej zależy na politycznej narracji niż na faktach.
Temat Przylądku Pomerania stał się wygodnym narzędziem dla tych, którzy wolą wzniecać emocje niż rozmawiać o rzeczywistości. Dlatego przypominamy fakty.
Współpraca z podmiotami związanymi z Zarządem Portów Szczecin–Świnoujście nie jest w tym mieście niczym nadzwyczajnym. Wsparcie z tego źródła trafiało i trafia do różnych instytucji, klubów i organizacji. W ubiegłym roku miasto otrzymało z Portu ponad 150 tysięcy złotych w ramach złotego pakietu. W tym roku Port wspiera również KS Prawobrzeże Świnoujście, Flotę Świnoujście. Dlaczego więc tylko nasza fundacja próbuje się dziś publicznie napiętnować?
Odpowiedź jest prosta: bo działamy niezależnie od magistratu. A niezależność w tym mieście najwyraźniej boli bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.
Szczególnie bulwersujące jest jednak to, że w tę polityczną rozgrywkę wciągane są dzieci i młodzież. Atakowanie wolontariuszy za udział w działaniach społecznych – tylko dlatego, że komuś nie pasuje kolor ich koszulek – jest nie tylko małostkowe, ale zwyczajnie niegodziwe. Tym bardziej, gdy robią to osoby, które same lubią przedstawiać się jako „zielone” i wrażliwe społecznie.
Nie zgadzamy się na sytuację, w której spór o inwestycje portowe, które i tak zostaną zrealizowane, przenoszony był przez politycznych populistów na działalność społeczną, a jego „efektem ubocznym” staje się hejt wobec dzieci i młodzieży. Przypomnijcie sobie Państwo tych, którzy protestowali przeciwko LNG w Świnoujściu – bez wahania wykorzystywali lęk mieszkańców jako paliwo do własnych karier, a gdy opadła polityczna histeria, Terminal nie tylko powstał, ale został rozbudowany.
Mówimy jasno: wyciągamy wnioski z doświadczeń miasta. Skoro Port działa w Świnoujściu, chcemy, by mieszkańcy mieli z tego realne korzyści. Jeśli ktoś nazwie to pragmatyzmem albo cynizmem – trudno. My wolimy skuteczność niż kolejne jałowe spory i publiczne przepychanki, które niczego nie wnoszą. Działamy transparentnie, zgodnie z prawem i w interesie lokalnej społeczności. Zamiast insynuacji wybieramy fakty. Zamiast ataków – odpowiedzialność.
I jedno jest pewne: nie pozwolimy, by czyjekolwiek ambicje polityczne były realizowane kosztem naszej pracy oraz bezpieczeństwa dzieci i młodzieży.
Zarząd Fundacji Speak Up