09/06/2026
Dzień dobry.🐴 Mamy już 13 900 zł! Brakuje tylko 1 100 zł, by postawić pierwszy wielki krok! Z całego serca dziękujemy za każdą wpłatę. Jesteśmy o krok od zakupu konia fiordzkiego. Często pytacie nas: „Dlaczego akurat koń? O co tak naprawdę chodzi w tej terapii i jak to pomaga dzieciom?”.
Dziś chcemy Wam to w miarę prosto wytłumaczyć. To nie jest zwykła rozrywka. To walka o sprawność. 👣
Dla dziecka z niepełnosprawnością ruchową lub intelektualną świat bywa pełen barier. Tradycyjna rehabilitacja na sali gimnastycznej jest trudna, bolesna i często kojarzy się z przymusem.
Wtedy na scenę wkracza koń. Dla dziecka to nie jest „sprzęt rehabilitacyjny” – to wielki, ciepły przyjaciel, który akceptuje je bez żadnych uprzedzeń.
Dlaczego ruch konia leczy? 🧠✨
1. Nauka chodzenia bez chodzenia: Kiedy dziecko siedzi na idącym koniu, jego miednica porusza się dokładnie tak samo, jak podczas prawidłowego chodu człowieka. Mózg dziecka dostaje sygnał: „Uwaga, tak wygląda chodzenie!” i uczy się nowego wzorca.
2. Rozluźnienie mięśni: Temperatura ciała konia jest wyższa niż człowieka. To naturalny, żywy kompres, który rozgrzewa i rozluźnia spięte, bolące mięśnie.
3. Budowanie pewności siebie: Wyobraźcie sobie dziecko, które na co dzień siedzi na wózku i patrzy na wszystkich z dołu. Nagle siada na grzbiecie konia. Jest wysoko, kontroluje sytuację, czuje się silne i dumne. Tego nie da się kupić w żadnej aptece.
DLACZEGO AKURAT FIORD?
Konie rasy fiordzkiej to „lekarze o gołębim sercu”. Są niskie (co zapewnia bezpieczeństwo), mają stabilny chód i niezwykle spokojny, cierpliwe usposobienie. Są odporne na nagłe krzyki czy nieskoordynowane ruchy dzieci.
Chcemy być transparentni.
Koszt dorosłego, bezpiecznego konia to minimum 15 000 zł. Jeśli uzbieramy więcej, kupimy konia już w pełni przeszkolonego, który od pierwszego dnia wejdzie do pracy z dziećmi bez potrzeby układania go przez naszych hipoterapetów,
Co ważne: u nas każda Wasza złotówka idzie prosto w zakup konia! Dzięki bezinteresownej pomocy pana Edwarda Cymmera (opieka weterynaryjna) oraz wsparciu przyjaciół, którzy podarowali nam siano i owies, koszty utrzymania zwierzęcia będą niskie.
Zostało tylko 1100 zł do minimalnego celu, ale mierzymy wyżej – w pełne bezpieczeństwo naszych podopiecznych.
Udostępnij ten post. Dorzuć 5,10,20 lub 50 zł a może i trochę więcej, jeśli Cię stać. Pomóż nam kupić te cztery kopyta, które uniosą dzieci ku sprawności i radości. Mamy też dobrą wiadomość BS Wartkowice ufundował nam wyposażenie do konia terapeuty niezbędne do pracy z dziećmi. 💚 Wszystkim Wam Kochani Bardzo, Bardzo, Dziękujemy i czekamy z nadzieją, że niedługo spełni się nasze marzenie.