444kmjedencel

444kmjedencel 💪 Wspomagać można na:

💡 pomagam.pl/yngknt

💡 https://www.siepomaga.pl/iwona-giera

18/06/2026

Krzysztof Mielnik pokonał Główny Szlak Sudecki w 6 dni.

Samemu można wiele, ale razem można wszystko!DZIĘ-KU-JE-MY!!! ❤️❤️❤️❤️444 kilometrów Głównego Szlaku Sudeckiego to nie t...
17/06/2026

Samemu można wiele, ale razem można wszystko!

DZIĘ-KU-JE-MY!!! ❤️❤️❤️❤️

444 kilometrów Głównego Szlaku Sudeckiego to nie tylko historia jednego biegacza.

To historia wszystkich ludzi, którzy byli z nami przez ostatnie dni. Tych, którzy wspierali nas na trasie, kibicowali, pomagali, udostępniali informacje o zbiórkach, trzymali kciuki, wpłacali pieniądze i wierzyli, że warto.

To dzięki Wam ten projekt miał sens.

Dziękujemy każdej osobie. Każdy z Was dołożył swoją cegiełkę do czegoś naprawdę wyjątkowego.

Ten bieg dobiega końca, ale dobro, które wspólnie udało się stworzyć, zostanie na długo.

DZIĘKUJEMY!

Męskie Granie Orkiestra 2023 (Igo, Mrozu, Vito Bambino) - Supermoce...

444 KM. META.Po 6 dniach walki, setkach godzin na trasie, dniach i nocach spędzonych na Głównym Szlaku Sudeckim, Krzyszt...
17/06/2026

444 KM. META.

Po 6 dniach walki, setkach godzin na trasie, dniach i nocach spędzonych na Głównym Szlaku Sudeckim, Krzysztof Mielnik dotarł do mety w Świeradowie-Zdroju.

444 kilometry.
Ponad 14 000 metrów przewyższeń.
Deszcz, wiatr, słońce.
Zmęczenie, ból i chwile zwątpienia.

Ale przede wszystkim…

Wiadomości, słowa wsparcia.
Garstka niesamowitych ludzi, bez których ten bieg nie miałby szans się odbyć.
Niezastąpiony support, który przez całą dobę czuwał nad tym, żeby bieg mógł trwać dalej.
I ludzie o wielkich sercach, którzy wsparli nasze zbiórki.

Bo ten bieg od początku nie był tylko o sporcie.
Był o pomaganiu.
Był o pokazaniu, że jeden człowiek może zrobić pierwszy krok, ale prawdziwe rzeczy dzieją się wtedy, gdy dołączają inni.

Dlatego ten sukces nie należy do jednej osoby.
To sukces wszystkich, którzy byli częścią projektu 444 km - Jeden Cel.

Dziękujemy każdemu, kto był z nami na trasie, przed ekranem telefonu, przy komputerze, na punktach supportowych, w mediach, wśród partnerów i darczyńców.
Dziękujemy za każdą wpłatę na rzecz Pani Iwony i Stowarzyszenia Tacy Sami.
Dziękujemy za każdą wiadomość, każde udostępnienie i każde dobre słowo.

444 km dobiegło końca.
Ale pomaganie trwa dalej.

Jeden Cel.
444 km.
Setki dobrych serc.

DZIĘKUJEMY.

💡 Linki do zbiórek:

🔴 pomagam.pl/yngknt

🔴 https://www.siepomaga.pl/iwona-giera

Szanowni Państwo, dzieje się!Ostatni support, ostatnie 25 km.Trudno uwierzyć, że to już ten moment.Jeszcze kilka dni tem...
17/06/2026

Szanowni Państwo, dzieje się!
Ostatni support, ostatnie 25 km.
Trudno uwierzyć, że to już ten moment.

Jeszcze kilka dni temu staliśmy na starcie w Prudniku. Dziś przed Krzysztofem został już tylko jeden odcinek drogi do Świeradowa-Zdroju.

Nie będziemy ukrywać, że łezka kręci się w oku.
Setki rozmów, żartów, chwil zwątpienia i momentów, które zostaną z nami na zawsze.

Ten bieg od początku nie był tylko o kilometrach. Był o ludziach. O pomaganiu. O pokazaniu, że nawet największe wyzwanie ma sens, jeśli dzięki niemu można zrobić coś dobrego dla innych.

Dlatego zanim Krzysztof postawi ostatnie kroki na mecie, prosimy jeszcze raz, pamiętajcie o naszych zbiórkach.

❤️ Dla Pani Iwony, która walczy o powrót do sprawności po amputacji nogi.
❤️ Dla Stowarzyszenia Tacy Sami, które każdego dnia wspiera osoby z niepełnosprawnościami.

Jeżeli przez te kilka dni kibicowaliście Krzyśkowi, śledziliście relacje i trzymaliście kciuki, rozważcie wsparcie tych, dla których to wszystko robimy.

Bo za chwilę skończy się bieg.
Ale pomoc może trwać dalej.

💡 Linki do zbiórek:

🔴 pomagam.pl/yngknt

🔴 https://www.siepomaga.pl/iwona-giera

🏃🏻‍♂️ Link do śledzenia biegu na żywo:
poltrax.live/gss-krzysztof

Dziękujemy! ❤️❤️❤️❤️
17/06/2026

Dziękujemy! ❤️❤️❤️❤️

Dzień 6. - ostatni!Niewiarygodne, prawda?Przed Krzysztofem ostatni odcinek tej niezwykłej przygody: z Karpacza do Świera...
17/06/2026

Dzień 6. - ostatni!

Niewiarygodne, prawda?

Przed Krzysztofem ostatni odcinek tej niezwykłej przygody: z Karpacza do Świeradowa-Zdroju.

Po kilku dniach walki na trasie, setkach kilometrów, nieprzespanych nocach i zmiennej pogodzie, wczoraj chłopaki mogli wreszcie przespać się po królewsku, w hotelu. Dzięki temu dziś ruszyli na szlak wypoczęci, zregenerowani i gotowi na finał.

W chwili pisania tego posta Krzysztof ma już za sobą ponad 390 km. Do mety coraz bliżej, ale ostatnie kilometry potrafią być równie wymagające jak pierwsze.

Przypominamy, że ten bieg od początku miał jeden cel. Pomaganie.

Każdy kilometr był pokonywany z myślą o osobach, które wspieramy poprzez nasze zbiórki:
- dla Pani Iwony walczącej o powrót do sprawności po amputacji nogi,
- dla Stowarzyszenia „Tacy Sami”, wspierającego osoby z niepełnosprawnościami.

Jeśli jeszcze nie mieliście okazji wesprzeć zbiórek, to dobry moment, aby dołożyć swoją cegiełkę. Każda wpłata i każde udostępnienie mają znaczenie.

Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami przez ostatnie dni, kibicowali, wspierali, śledzili relacje i pomagali nieść ten projekt dalej.

💡 Linki do zbiórek:

🔴 pomagam.pl/yngknt

🔴 https://www.siepomaga.pl/iwona-giera

🏃🏻‍♂️ Link do śledzenia biegu na żywo:
poltrax.live/gss-krzysztof

Dzień 5. rozpoczęty!Po nocnym odpoczynku Krzysztof ponownie ruszył na trasę. Kilka minut po godzinie 5:00 wyruszył w dal...
16/06/2026

Dzień 5. rozpoczęty!

Po nocnym odpoczynku Krzysztof ponownie ruszył na trasę. Kilka minut po godzinie 5:00 wyruszył w dalszą drogę, a dziś towarzyszy mu biegacz Tomasz.

Za nami już ponad 300 kilometrów walki z trasą, pogodą i zmęczeniem, ale cel jest coraz bliżej.

Przed nami kolejny dzień pełen wyzwań, kilometrów i pięknych sudeckich widoków.

Dziękujemy wszystkim, którzy nieustannie kibicują, śledzą relacje i wspierają nasze zbiórki. To dodaje energii wtedy, gdy nogi zaczynają protestować. ❤️

💡 Linki do zbiórek:

🔴 pomagam.pl/yngknt

🔴 https://www.siepomaga.pl/iwona-giera

🏃🏻‍♂️ Link do śledzenia biegu na żywo:
poltrax.live/gss-krzysztof

15/06/2026

🏃 Krzysztof Mielnik uczestniczący w niezwykłym wyczynie sportowym - przebiegnięciu Głównego Szlaku Sudeckiego, połyka kilometry, aż miło. Przed chwilą (godz. 19.30) minął Jedlinę-Zdrój i wbiegł w Góry Kamienne.

Na liczniku równe 300 km i czwarty dzień biegu! Przed nim około 150 km górskiej trasy z Karkonoszami.

Krzysztof w piątkowy poranek w Prudniku wyruszył na GSS.

Zachęcamy do dołączenia do akcji charytatywnej, która trwa w ramach wyczynu Krzysztofa ➡️ 444kmjedencel

Adres

Swieradow-Zdroj

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy 444kmjedencel umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij