11/12/2025
Pozwólmy sobie na trochę nieporządku w ogrodzie. Zima dopiero przed nami, ale to właśnie teraz decydujemy, ile życia przetrwa w naszych ogrodach i na osiedlowych trawnikach do wiosny. Motyle, trzmiele, biedronki, jeże, jaszczurki – wszystkie potrzebują zimowych kryjówek.
✅ CO WARTO TERAZ ZROBIĆ? A w zasadzie czego lepiej nie roić...
➡️ Zostaw trochę „bałaganu”
Nie ścinaj wszystkich suchych bylin „na zero”. W pustych łodygach i przy nasiennikach zimują owady, a nasiona są zimową stołówką dla ptaków.
➡️ Nie wygrabiaj wszystkich liści
Zamiast pakować liście w worki z trawnika, zdejmij tylko grubą warstwę, przenieś je pod krzewy, drzewa albo na pryzmę liściową. W liściach zimują jeże, płazy, chrząszcze i mnóstwo drobnych stworzeń.
➡️ Zrób kącik „dzikiej natury”
W ustronnym miejscu ułóż mały stos gałęzi i patyków, trochę liści, kawałek kory, może kilka kamieni. Taki kącik to hotel dla jeży, pająków, owadów i całej reszty ogrodowej ekipy.
➡️ Zostaw norki i kopczyki w ziemi
Nie zasypuj wszystkich małych norek po gryzoniach i kopców kretów. Wiosną chętnie wykorzystają je trzmiele królowe, szukające gotowych miejsc na gniazda.
💚 Każdy pozostawiony pęd, każda kupka liści, każdy stosik gałęzi to realne schronienie dla dzikich zapylaczy i innych zwierząt. Nie musisz „robić więcej” – często najlepszą pomocą jest po prostu zrobić trochę mniej.
Możesz wesprzeć naturę tam, gdzie stoisz – w swoim ogrodzie, na działce, przy bloku.
Jeśli masz ochotę, wrzuć w komentarzu zdjęcie swojego „zimowego kącika dla dzikiej przyrody”. 🌿🦔🐦🦋