26/04/2026
Uczniowie są w Internecie. Nie można udawać, że nic się w ten weekend nie wydarzyło.
Warto o tym jutro porozmawiać. Nie odcinajmy uczniów od ich świata dzwonkiem o 8:00.
Sama oglądam, moje dzieci co chwilę pytają, ile już zebrali pieniędzy na streamie.
Poniedziałek zaczynamy więc łatwo…gang…
𝗢 𝗰𝗼 𝘄 𝘁𝘆𝗺 𝗰𝗵𝗼𝗱𝘇𝗶 𝗶 𝗰𝘇𝘆 𝘄𝗮𝗿𝘁𝗼 𝗼 𝘁𝘆𝗺 𝗽𝗼𝗿𝗼𝘇𝗺𝗮𝘄𝗶𝗮𝗰́ 𝘇 𝘂𝗰𝘇𝗻𝗶𝗮𝗺𝗶?
Akcja cancer FIGHTERS z udziałem youtubera Łatwoganga nie była przypadkowa, lecz powstała z kilku powiązanych wydarzeń, które uruchomiły efekt domina w internecie.
Nauczycielu! Zanim pójdziesz jutro do pracy, musisz wiedzieć, czym żyli Twoi uczniowie przez ostatnie 9 dni! 😊
𝟭. 𝗣𝗼𝗰𝘇𝗮̨𝘁𝗲𝗸: 𝗽𝗼𝗿𝘂𝘀𝘇𝗮𝗷𝗮̨𝗰𝗮 𝗽𝗶𝗼𝘀𝗲𝗻𝗸𝗮 𝗼 𝘄𝗮𝗹𝗰𝗲 𝘇 𝗿𝗮𝗸𝗶𝗲𝗺
Wszystko zaczęło się od utworu „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”, nagranego przez rapera Bedoes 2115 i chorującą dziewczynkę Maję Mecan – podopieczną fundacji. Piosenka, która pokazuje walkę z chorobą „od środka”, szybko stała się viralem i poruszyła tysiące ludzi. To był impuls, który przyciągnął uwagę internetu!
𝟮. 𝗣𝗼𝗺𝘆𝘀ł Ł𝗮𝘁𝘄𝗼𝗴𝗮𝗻𝗴𝗮: 𝗰𝗵𝗮𝗹𝗹𝗲𝗻𝗴𝗲 𝘇 𝗧𝗶𝗸𝗧𝗼𝗸𝗮
Łatwogang podchwycił temat i wymyślił nietypowe wyzwanie: zaproponował, że czas trwania jego transmisji live będzie zależał od liczby polubień (1 lajk = 1 sekunda). Chyba nikt się nie spodziewał, że stanie na 9 dniach non stop! To kluczowy moment, który zamienił emocjonalną historię w akcję, w którą każdy może się włączyć.
𝟯. 𝗚ł𝗼́𝘄𝗻𝗮 𝗮𝗸𝗰𝗷𝗮: 𝟵-𝗱𝗻𝗶𝗼𝘄𝘆 𝘀𝘁𝗿𝗲𝗮𝗺 𝗰𝗵𝗮𝗿𝘆𝘁𝗮𝘁𝘆𝘄𝗻𝘆
17 kwietnia 2026 r. ruszył stream na YouTube. Łatwogang przez 216 godzin bez przerwy słuchał jednej piosenki, na ekranie był kod QR do wpłat, a wszystkie pieniądze trafiały na leczenie podopiecznych fundacji (platformy zrezygnowały z prowizji!).
Prosty mechanizm: oglądasz → wpłacasz → widzisz rosnący licznik.
𝟰. 𝗘𝗳𝗲𝗸𝘁 𝗸𝘂𝗹𝗶 𝘀́𝗻𝗶𝗲𝘇̇𝗻𝗲𝗷
Akcja zaczęła rosnąć lawinowo: do streamu dołączali kolejni goście (np. muzycy, aktorzy, sportowcy, celebryci… i wiele innych), organizowano licytacje i wyzwania, a setki tysięcy ludzi wpłacały nawet małe kwoty. W efekcie początkowy cel +/-500 tys. zł został wielokrotnie przekroczony, a zbiórka urosła do milionów złotych (w chwili, gdy to piszę, na liczniku jest 120 milionów złotych, a do końca transmisji zostały 3 godziny!).
𝟱. 𝗗𝗹𝗮𝗰𝘇𝗲𝗴𝗼 𝘁𝗼 𝘇𝗮𝗱𝘇𝗶𝗮ł𝗮ł𝗼?
To nie była zwykła zbiórka, lecz dobrze złożony miks: emocje (historia choroby) + viral (piosenka i TikTok) + interakcja (lajki decydowały o czasie) + ciągłość (stream 24/7) + społeczność (udział widzów i gwiazd). Łatwogang wykorzystał swój zasięg i formaty znane z internetu, ale skierował je na realną pomoc.
𝗣𝗼𝗱𝘀𝘂𝗺𝗼𝘄𝗮𝗻𝗶𝗲
Do akcji doszło, bo:
1. viralowa piosenka o walce z rakiem poruszyła ludzi,
2. Łatwogang zamienił ją w wyzwanie dla społeczności,
3. powstał długi, angażujący stream charytatywny,
4. internet (i celebryci) „podkręcili” skalę do ogromnych rozmiarów.
To przykład, jak influencer + emocjonalna historia + dobrze zaprojektowana akcja mogą przerodzić się w jedną z największych zbiórek w polskim internecie!
Ja jestem zakochana! 🥰
W sieci jest mnóstwo hejtu, dlatego warto pokazać, że to medium może być używane w dobrym celu!
Łatwogang! Piotrek! Dałeś czadu!
Często słyszymy narzekanie na młodych ludzi, a Ty udowadniasz, że w młodych jest wielka siła!
A ja, jak to ja – od razu poczułam, że to temat na zajęcia wychowawcze! Możemy pokazać, że są akcje, które jednoczą niezależnie od wieku, poglądów i sympatii lub jej braku (widzieliście, ile ludzi się pogodziło w trakcie transmisji?).
Co ode mnie?
Scenariusz lekcji dla klas 4-8 i starszych do modyfikacji (link w komentarzu).
Jest jeszcze chwila, więc dorzućcie swoją cegiełkę 😊
Lecimy razem!!!