KOTOS Suwałki - Fundacja Kota Rubika

KOTOS Suwałki - Fundacja Kota Rubika Fundacja Kota Rubika
Nr konta: 45 1140 2004 0000 3302 8562 6576
Tytułem: darowizna
Blik: 514 618 466
PayPal: [email protected]

❗Nie posiadamy numeru telefonu do kociarni ❗

Kontakt tylko w wiadomości prywatnej poprzez nasz Facebook. Google podaje numery do prywatnych przypadkowych ludzi, którzy na przykład zgubili kota...

Jeżeli jesteś zainteresowany adopcją, szukasz swojego zaginionego kota lub szukasz pomocy dla znalezionego kota, napisz do nas w wiadomości prywatnej. Dodaj dokładnie czego sprawa dotyczy, wraz z opisem

i zdjęciami, by komunikacja była sprawniejsza. Wszelkie odwiedziny w kociarni muszą być wcześniej umówione. Można nas wesprzeć poprzez wpłaty na konto:

Fundacja Kota Rubika
Nr konta: 45 1140 2004 0000 3302 8562 6576
Tytułem: darowizna
Blik: 514 618 466

Dziękujemy!

07/06/2026

❗Kochani, mamy pustki. Potrzebujemy pilnie żwirku i karmy dla kotów z kociarni❗

Wszystko schodzi u nas jak woda. Przy takiej liczbie kotów zapasy topnieją błyskawicznie, a półki zaczynają świecić pustkami. Codziennie zużywamy ogromne ilości karmy i żwirku, bo koty muszą jeść, mieć czyste kuwety i bezpieczne warunki w kociarni.
Dlatego bardzo prosimy o pomoc. Potrzebujemy przede wszystkim:

Żwirek bentonitowy 25 l
https://allegro.pl/oferta/zwirek-dla-kota-bentonitowy-betonitowy-lawenda-25l-zbrylajacy-bezpylowy-15273271924

Dolina Noteci dla kotów
https://zooplus.onelink.me/yg8Z/hyvvvv9t

Każda paczka karmy i każdy worek żwirku to dla nas realna pomoc. To czyste kuwety, pełne miski i trochę oddechu w codziennej walce o utrzymanie kociarni.

Można zamawiać bezpośrednio na adres kociarni albo dostarczyć osobiście po wcześniejszym kontakcie.
Dziękujemy za każdą pomoc, udostępnienie i każdą paczkę dla naszych kotów 🩷🐾

Dary można wysyłać na adres kociarni:

KOTOS Suwałki
ul. R. Minkiewicza 38
16-400 Suwałki
Lub

👉 PaczkoPunkt POP-SUW6 / Furgonetka
Minkiewicza 36, Suwałki 16-400
S-COMP
(Ten punkt widnieje też jako Paczkomat/paczkopunkt)

Tylko dla kuriera (nie odp pod tym nr na wiadomości, to numer do aplikacji):
530 303 553

Dziękujemy za każde, nawet najmniejsze wsparcie 🩷

Dziękujemy Kocie Figle  🩷🐈‍⬛😻
07/06/2026

Dziękujemy Kocie Figle 🩷🐈‍⬛😻

Ptysia to delikatna koteczka bez ogonka, która od dawna zmaga się z poważnymi problemami jelitowymi. W jej jelitach dochodzi do zastoju. Kał nie przesuwa się prawidłowo, bardzo szybko wysycha i sprawia jej ból. Przyczyna nie jest do końca znana. To schorzenie zostanie z nią już na całe ż...

Czerwiec w naszym kalendarzu należy do Lisicy 🌸Patrzy na Was z tej strony tak, jakby czekała właśnie na swój moment. Moż...
03/06/2026

Czerwiec w naszym kalendarzu należy do Lisicy 🌸
Patrzy na Was z tej strony tak, jakby czekała właśnie na swój moment. Może to właśnie jej miesiąc. Może właśnie czerwiec przyniesie jej to, na co tak bardzo liczymy, czyli własny dom.

Lisica jest jedną z naszych podopiecznych, które wciąż czekają, aż ktoś zobaczy w nich swojego przyjaciela na lata. Marzymy o tym, żeby karta z kalendarza była dla niej czymś więcej niż tylko zdjęciem. Żeby stała się początkiem pięknej zmiany.

Może szczęście przyjdzie właśnie teraz. Może ktoś wypatrzy Lisicę, zakocha się w jej spojrzeniu i podaruje jej to, czego najbardziej potrzebuje, czyli bezpieczeństwo, spokój i miłość.
Jeśli wierzycie, że czerwiec może być miesiącem Lisicy, trzymajcie za nią kciuki i pomóżcie nam ją pokazać dalej 🩷

Tymczasem, musimy opiekować się nią w kociarni (już kolejny rok) na co zbieramy fundusze 🙏👇

Wsparcie bezpośrednie:
Fundacja Kota Rubika
Nr konta: 45 1140 2004 0000 3302 8562 6576
Tytułem: darowizna
Blik: 514 618 466

Dziękujemy! 🩷

Chcemy dziś bardzo mocno podziękować osobom i miejscom, które od dawna wspierają naszych podopiecznych przez zbiórki do ...
02/06/2026

Chcemy dziś bardzo mocno podziękować osobom i miejscom, które od dawna wspierają naszych podopiecznych przez zbiórki do puszek.
Na pierwszym zdjęciu widzicie dary od Pani Katarzyna Kuśmierczyk Autor ze spotkań autorskich. Pani Kasia zebrała dla naszych kotów aż 677 zł, a do tego karmę i potrzebne rzeczy dla podopiecznych.
Zbiera dla nas niezmiennie, od serca i zawsze możemy na nią liczyć. Jej czytelnicy kolejny raz pokazali, że mają ogromne serca, za co jesteśmy bardzo, bardzo wdzięczni 🙏

Drugie zdjęcie to kwota 475,35 zł z puszki stojącej w sklepie Groszek przy ul. Warszawskiej. To miejsce wspiera nas od dawna i nie jest to pierwsza kwota zebrana tam dla naszych podopiecznych. Każda taka puszka naprawdę robi różnicę, bo z takich drobnych gestów powstaje realna pomoc dla kotów.

Trzecie zdjęcie pochodzi ze sklepu wielobranżowego przy ul. Lityńskiego 1A. Mały sklepik, ale z ogromnym sercem dla kotów 🩷🐈‍⬛ Zebrano tam 255,84 zł, które również trafią na potrzeby naszych podopiecznych.

Dziękujemy wszystkim, którzy wrzucają do puszek choćby kilka złotych. Dziękujemy właścicielom sklepów i osobom, które pozwalają nam takie puszki ustawiać. Dziękujemy tym, którzy pamiętają o naszych kotach przy okazji zakupów, spotkań i codziennych spraw.

Dla Was to często drobne monety wrzucone mimochodem. Dla nas to karma, leki, żwirek, badania, paliwo na interwencje i kolejny dzień działania kociarni.
Dziękujemy, że jesteście z nami 🩷🌸

Dzisiaj na dzień dziecka kocie ciotki zapadały surowe mięsko 😻Koty przeszczęśliwe🩷Niezmiennie zbieramy na jedzonko:https...
01/06/2026

Dzisiaj na dzień dziecka kocie ciotki zapadały surowe mięsko 😻
Koty przeszczęśliwe🩷
Niezmiennie zbieramy na jedzonko:
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/karma-maj-2026
Wsparcie bezpośrednie:
Fundacja Kota Rubika
Nr konta: 45 1140 2004 0000 3302 8562 6576
Tytułem: darowizna
Blik: 514 618 466

Dziękujemy! 🩷

Mając kociaki, wiesz że nie ma czegoś takiego jak, spokój i stabilność 🤷Tymczasem wszyscy: 'ojej jakie małe i słodkie' i...
30/05/2026

Mając kociaki, wiesz że nie ma czegoś takiego jak, spokój i stabilność 🤷
Tymczasem wszyscy:
'ojej jakie małe i słodkie'
i 90% ludzi chce kociaczka i to najlepiej jak najmniejszego bo przecież trzeba 'go przyzwyczaić do rodziny'.
Jedna z największycg bzdur jaką słyszeliśmy 😩

Mimo wszystko, życzymy Wam spokojniejszej soboty i docencie swoje starsze koty 🫶🩷

P.S. możesz również nam pomóc w ratowaniu kocich 'bąbelków' 🙏ta pomoc jest na wagę złota!

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/kociaki-reymonta

Wsparcie bezpośrednie:
Fundacja Kota Rubika
Nr konta: 45 1140 2004 0000 3302 8562 6576
Tytułem: darowizna
Blik: 514 618 466

Dziękujemy! 🩷

Huba od bardzo dawna czeka na swój dom.To niewielka, filigranowa czarna kotka, która nie potrafi walczyć o uwagę człowie...
29/05/2026

Huba od bardzo dawna czeka na swój dom.

To niewielka, filigranowa czarna kotka, która nie potrafi walczyć o uwagę człowieka. Nie podbiega do gości, nie przepycha się do głaskania i nie ustawia się w kolejce po zdjęcia. Najczęściej obserwuje wszystko z boku, dlatego łatwo ją przeoczyć.

Huba jest kotką, która potrzebuje czasu. Na ten moment nie jest typem nakolankowca, ale potrafi cieszyć się obecnością człowieka na swoich zasadach. Przy jedzeniu pozwala się głaskać, a gdy czuje się bezpiecznie, chętnie obserwuje, co dzieje się wokół niej.

Przez lata przeszła w kociarni bardzo dużo leczenia. To właśnie tutaj dostawała leki, była wożona na wizyty i przechodziła kolejne zabiegi. Nic więc dziwnego, że ludzie w kociarni nie kojarzą jej się wyłącznie z przyjemnymi rzeczami. Wierzymy, że w spokojnym domu, gdzie nie będzie już ciągłych procedur i stresu, mogłaby otworzyć się znacznie bardziej.

Huba zmaga się z przewlekłym kocim katarem. Na co dzień funkcjonuje normalnie, jednak wymaga dbania o odporność i okresowej suplementacji. Zdarza się również, że pojawiają się wycieki z nosa lub oczu. Ma już usunięte zęby oraz zmiany w jamie ustnej związane z przewlekłym stanem zapalnym, dlatego ten etap leczenia jest już za nią.

Bardzo dobrze dogaduje się z innymi kotami i naszym zdaniem świetnie odnalazłaby się w domu, w którym mieszka już spokojny koci rezydent. Potrafi także sama organizować sobie czas i niejednokrotnie widziałyśmy, jak bawi się zabawkami, gdy myśli, że nikt nie patrzy.

Szukamy dla Huby człowieka, który nie1 będzie miał wobec niej oczekiwań od pierwszego dnia. Kogoś, kto pozwoli jej poznawać świat we własnym tempie i pokaże jej, że człowiek może oznaczać coś więcej niż tylko leczenie. Po ponad dwóch latach spędzonych w kociarni bardzo chcielibyśmy, żeby w końcu dostała swoją szansę.

📋 Informacje:

• wiek: ok. 3 lata (na maj 2026)

• odrobaczona, odpchlona

• zaszczepiona,

• testy FIV/FeLV ujemne

• wykastrowana

🏡 Szukamy dla Huby:

• domu w całej Polsce (pomagamy w transporcie)

• wyłącznie domu niewychodzącego,

• adopcja odbywa się po wcześniejszej ankiecie i rozmowie przedadopcyjnej oraz podpisaniu umowy adopcyjnej (przy odbiorze kota).

W sprawie adopcji: 514 618 466 (niestety tylko sms przez ogrom nieprzyjemnych żartobliwych telefonów)

📩 FB/Instagram: KOTOS Suwałki

[email protected]

📝 Ankieta adopcyjna: https://forms.gle/goAjH81vQee9tLBNA

🐈‍⬛ Aktualizacja z życia kociarni. Tak wygląda rzeczywistość, której często nie widać na zdjęciach.Wiele osób wyobraża s...
26/05/2026

🐈‍⬛ Aktualizacja z życia kociarni.
Tak wygląda rzeczywistość, której często nie widać na zdjęciach.
Wiele osób wyobraża sobie kociarnię jako miejsce pełne mruczenia, głaskania i słodkich kociaków. Taką trochę idyllę. Miejsce, gdzie siedzi się wśród kotów i spędza z nimi miło czas.

Prawda jest zupełnie inna.
Każdy kot to odpowiedzialność. Każdy kociak to ogrom pracy. A im mniejszy kociak, tym tej pracy jest zwykle więcej.
Weźmy chociaż ostatni miot z Reymonta. Trzy małe kociaki, które trafiły do nas z silnym kocim katarem, pasożytami i zaropiałymi oczami. Wydawało się, że najgorsze już za nami. Leczenie wdrożone, pierwsze odrobaczenie wykonane, kociaki zaczęły się czuć lepiej.
I wtedy pojawił się kolejny problem.
Najpierw zauważyliśmy, że zaczynają drapać się po uszach. Z zewnątrz nic nie było widać. Dla większości osób byłyby to po prostu normalne kociaki. Ale już wiedzieliśmy, że coś jest nie tak. W takich przypadkach często oznacza to, że świerzb siedzi już głęboko w kanałach słuchowych. I niestety tak właśnie
było.

Wczoraj potwierdziliśmy świerzb uszny.
Dzisiaj kolejny z maluchów pokazał następny problem. Bardzo mocno opuchnięty odbyt. Kociak ma prawidłowy stolec, nie ma biegunki, zachowuje się normalnie, a mimo to odbyt jest tak nabrzmiały, że sprawia mu ból podczas wypróżniania. Trzeba go myć, obserwować, przycinać sierść wokół zmiany, kontrolować kilka razy dziennie i szukać przyczyny.
I właśnie tak wygląda opieka nad kociakami.
To nie jest spojrzenie na kota i stwierdzenie, że wygląda dobrze.
To jest codzienne oglądanie uszu, oczu, nosa, skóry, łap, brzucha i tak, również odbytu. To wyłapywanie drobnych zmian zanim staną się poważnym problemem. To ciągłe zastanawianie się, czy ten kociak drapie się trochę bardziej niż wczoraj, czy ten je odrobinę mniej, czy ten nie siedzi przypadkiem zbyt cicho.

A obecnie mamy pod opieką osiem kociąt.
Osiem małych organizmów, które trzeba codziennie monitorować od czubka nosa aż po koniec ogona.
I to tylko kociaki.
Bo obok nich są jeszcze dorosłe koty, seniorzy, koty przewlekle chore i rekonwalescenci po zabiegach.
Dlatego czasem słyszymy pytania, dlaczego nie wydajemy kociąt od razu do adopcji. Dlaczego siedzą u nas tygodniami. Dlaczego potrzebna jest kwarantanna.
Właśnie dlatego.
Bo dwa tygodnie po przyjęciu nadal wychodzą kolejne problemy zdrowotne. Bo świerzb nie zawsze widać pierwszego dnia. Bo pasożyty nie zawsze dają objawy od razu. Bo czasem dopiero po kilku dniach okazuje się, że coś boli, coś puchnie albo coś rozwija się w ukryciu.

Kwarantanna nie jest wymysłem. To jeden z najważniejszych etapów ratowania takich maluchów.
A my każdego dnia robimy wszystko, żeby niczego nie przeoczyć.

I właśnie dlatego trochę 'uśmiechamy się', kiedy słyszymy, że kociarnia to sama przyjemność i kocia terapia. Owszem, są piękne momenty. Ale częściej jest to stres, odpowiedzialność i codzienne zastanawianie się, jaki nowy problem zastaniemy jutro i czy uda nam się go pokonać na czas 💔

Jeżeli chcecie wesprzeć leczenie naszych kociaków z Reymonta, będziemy bardzo wdzięczni za każdą pomoc. Przed nami kolejne preparaty na świerzb, dalsza diagnostyka, leki, żwirek, karma i codzienna opieka, której te maluchy wciąż potrzebują.

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/reyki-swierzb

Wsparcie bezpośrednie:
Fundacja Kota Rubika
Nr konta: 45 1140 2004 0000 3302 8562 6576
Tytułem: darowizna
Blik: 514 618 466

Dziękujemy! 🩷

Adres

R. Minkiewicza 38
Suwałki
16-400

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy KOTOS Suwałki - Fundacja Kota Rubika umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do KOTOS Suwałki - Fundacja Kota Rubika:

Udostępnij