Uzdrowisko Supraśl , położone sercu Puszczy Knyszyńskiej wszyscy zapewne znacie jako spokojne, urokliwe miasteczko, w którym czas płynie wolniej, a każdy każdemu kłania się na ulicy. To niewielki kurort, miejsce wypoczynku i licznych wydarzeń kulturalnych z niezwykłą zabytkową architekturą i unikalnym klimatem, który bezpowrotnie możemy teraz utracić. Otóż w samym centrum miasta , na terenie fabr
yki Cytrona (kompleks, gdzie obecnie znajduje się sklep Biedronka) ma powstać osiedle mieszkaniowe. W 2018 roku został uchwalony plan zagospodarowania terenu , który na taką zabudowę pozwala, a dziś stoimy w obliczu kolejnej zmiany, bo właściciel terenu - deweloper - chce budować więcej i wyżej. Rozumiemy, że teren wymaga rewitalizacji, ale powstanie tam nawet 180 mieszkań, podziemnych garaży i centrum handlowego oznacza dla nas nieodwracalną zmianę w krajobrazie miasta (tuż nad bulwarami i rzeką), setki samochodów i pożegnanie się z urokliwym klimatem. Drugie osiedle, planowane na końcu ulicy Nowy Świat , na terenach kolejnej fabryki - tuż pod lasem tylko tę zmianę dopełni. Czy jeśli pozwolimy na to oznacza , że za kilka lat bloki wyrosną także w innych częściach miasta, tuż obok niskiej jednorodzinnej zabudowy? Tak się stało w pobliskim Wasilkowie, w zabytkowej dzielnicy Bojary w Białymstoku itd. My mieszkańcy Supraśla stanowczo nie zgadzamy się na takie działania. Nie chcemy , aby unikatowy charakter naszego miasteczka został zatarty, a nasze miejsce na ziemi stało się jednym wielkim osiedlem. Wiele miejsc w naszym mieście jest wpisanych do rejestru zabytków , mają ogromne znaczenie historyczne i społeczne dla nas wszystkich. Zrobimy wszystko, aby nie dopuścić do budowania bloków mieszkalnych w uzdrowisku Supraśl. Pomóżcie nam nie zatracić tej magii, jaką ma Supraśl. Z tej strony dowiecie się jak możecie wesprzeć nasze działania i włączyć się w ratowanie Supraśla