05/03/2026
Czas na ostatnie wspomnienie z zeszłorocznej wyprawy Klubu do hiszpańskiej 🇪🇸 Galicji. Ten rozdział zamyka Marysia - przewodnicząca 🟥 Harcerskiego Klubu Turystycznego "ABC" w Hufiec Sulejówek, której była to już 6️⃣ zagraniczna wyprawa w tej formule. Tematy zagraniczne fascynują ją od dawna, dlatego też od niemal 4 lat jest członkinią zespołu zagranicznego w Chorągiew Stołeczna ZHP. Jakie przemyślenia przywiozła z Hiszpanii?
✨ "Przede wszystkim dziękuję każdemu i każdej uczestniczce tej wyprawy, których bez wątpienia mogę nazwać 🌎 Podróżnikami - nierzadko bowiem trzeba było pokonać zmęczenie oraz wychodzić ze strefy komfortu. Dziękuję też za zaangażowanie i wzięcie odpowiedzialności za poszczególne obszary/zadania - dzięki temu mogłam korzystać z dobrodziejstw bycia uczestnikiem! Nie zapomnę nigdy rozgrywki "Mafii" przy 🕯️ świecach w aurze pełnej tajemniczości przy wspólnym długim stole, przezabawnej "Familiady" czy też zobowiązania Zuzi nad wodospadem, wśród mgieł 🌫️ parku narodowego.
🌦️ Ogromnie się cieszę, że wygrał właśnie ten kierunek - totalnie nieoczywisty i odsłaniający oblicze Hiszpanii, którego nie znał nikt z nas. Pogoda dała nam w kość, nie ma co tego ukrywać, ale dzięki temu na nowo można było cieszyć się ze 🌞 słońca i upału.
🚗 Choć zwykle wspomina się i robi zdjęcia w ładnych spotach, w mojej głowie dość dobrze zapadły... wspólne podróże autem. Zrobiliśmy w gronie mojej 5-osobowej ekipy Fiesty niemal 2500 km, przegadaliśmy przeróżne tematy - od ulubionej muzyki przez harcerskie cele, a także pośmialiśmy się z najdroższego przejazdu rondem w życiu ;)
🏡 Jako osoba spinająca wyjazd, nie mogę również nie patrzeć przez pryzmat noclegów - w każdym było coś wyjątkowego: posiłki na zewnątrz z widokiem na góry, historyczne budowle na podwórku, przygody z awarią hydrauliczną połączone z szybką lekcją hiszpańskiego, czy też na koniec - skautowy hostel z klimatem.
🤝 No i Ludzie - właśnie dlatego kocham wyprawy z klubem i ciągle chcę jeszcze i jeszcze - archeolodzy oraz gospodarze w górach, skauci z Vigo, Polonia en Galicia i przegościnny kapłan z Santiago de Compostela, a w końcu nasza cała ekipa niemal 20 osób, która codziennie dopasowywała się do zmieniających się warunków i do siebie nawzajem.
🧤 Czas więc zakasać rękawy, założyć rękawiczki i zacząć konkretne przygotowania do przygody w 🇲🇩 Mołdawii!"
Fot. Tomasz Świątek podczas służby na rzecz lokalnych wykopalisk archeologicznych