19/03/2026
Misia ❤️kotka zabrana z ulicy ,bezdomna z chorym oczkiem ,które leczyliśmy i po zabiegu kastracji aborcyjnej , dzisiaj znowu pojechała do weta .
Ostatnio bardzo się stresowała ,jej organizm po kastracji aborcyjnej szalał a właściwie hormony szalały.
Zaczęły pojawiać się dziwne zachowania wobec innych kotów.Misia zrobiła się bardzo agresywna.Na dodatek trzeba było sprawdzić czy rana po aborcji dobrze się goi.
Okazało się ,ze rana zainfekowana wdrożono antybiotyk,zrobiono usg.
Misie czeka tez zabieg sanacji zębów.
Pani Basia❤️ znakomicie opiekuje się koteczką.To przekochana kobieta z ogromnym sercem❤️.Jestemy bardxo wdzięczni za tą opiekę.
Dziekujemy Paulina Plitnik ❤️ze pojechałaś z Misią do Weta.
Wiktoria Wita i Karol Dziekujemy za dom tymczasowy❤️
Karol ❤️Dziekujemy za pomoc i wyłapywanie kotów na ul Poznańskiej na zabiegi kastracji❤️
Jesteście wspaniali❤️ To tak przy okazji No nie było predzej czasu aby podziękować.
Dziekujemy z góry wszystkim za każdą pomoc to dzięki Wam ❤️możemy pomagać ,leczyc nasze bezdomniaki.