18/05/2026
Dzisiaj trochę wspomnień — i mała zapowiedź tego, co przed nami.
Rok temu mieliśmy ogromną przyjemność uczestniczyć w manewrach taktyczno-ratowniczych organizowanych przez Jednostkę Strzelecką JS4330 ze Strzelina — naszych wieloletnich przyjaciół.
Film z tych manewrów poniżej, jako mały smaczek tego co było i co nadal przed nami ;)
Przez dwa dni działaliśmy w intensywnych scenariuszach, które sprawdzały nie tylko umiejętności z zakresu taktyki czerwonej, TCCC i organizacji działań w terenie, ale przede wszystkim zdolność adaptacji, podejmowania decyzji pod presją oraz pracy zespołowej w warunkach zmęczenia, chaosu i ograniczonego czasu.
Nie było tu miejsca na nudę. Nie było miejsca na „jakoś to będzie”.
Każde zadanie wymagało planowania, komunikacji i odpowiedzialności za ludzi obok.
W trakcie manewrów realizowaliśmy m.in.:
Prowadzenie i zabezpieczenie punktu kontrolnego
Scenariusz obejmował liczne sytuacje kryzysowe: próbę szturmu na punkt, pojawienie się osób nieuprawnionych w strefie wykluczonej, kontakt z cywilem znajdującym się w sytuacji zagrożenia po odnalezieniu ładunku wybuchowego oraz kolejne próby naruszenia zabezpieczonego rejonu.
Każda z tych sytuacji wymagała innego podejścia: organizacji zabezpieczenia medycznego, wyznaczenia stref, kontroli osób oraz sprawnego dowodzenia na miejscu.
Akcję ratunkową na terenie kamieniołomu
Ofiary symulowanej katastrofy górniczej wymagały udzielenia pomocy oraz ewakuacji z bardzo trudno dostępnego terenu. Część poszkodowanych musiała zostać odnaleziona z wykorzystaniem wsparcia z powietrza, a w innych przypadkach konieczne było improwizowanie rozwiązań technicznych, aby przetransportować rannych do miejsca podjęcia przez transport medyczny.
Zasadzkę i działania w kontakcie
Podczas tego epizodu OPFOR musiał nie tylko odeprzeć atak, ale również zadbać o własnych rannych i zapewnić im niezbędną pomoc. Kluczowe okazały się organizacja działań pod presją, znajomość etapów TCCC oraz decyzje podejmowane przez dowódców sekcji.
Działania ratunkowe na płaskowyżu
Transport zagubionych paralotniarzy ugrzązł w rejonie pola minowego. Zadanie wymagało odnalezienia rannych, bezpiecznego dotarcia do nich, opanowania sytuacji emocjonalnej i medycznej poszkodowanych oraz przygotowania drogi ewakuacji przez wcześniej zabezpieczoną trasę.
Dodatkowym utrudnieniem było ryzyko urazów kręgosłupa wynikające z charakteru zdarzenia.
Nocowanie w terenie po wyczerpującym dniu
Po całym dniu działań uczestnicy dotarli do rejonu obozowiska i rozpoczęli organizację noclegu. Odpoczynek był jednak krótki — zdecydowanie zbyt krótki, aby w pełni przygotować się na to, co miało nadejść kolejnego dnia.
Zdarzenie masowe na szczycie Gromnika
Zwieńczeniem manewrów była pełna akcja ratunkowo-poszukiwawcza z wykorzystaniem wsparcia z powietrza, wyszukiwaniem rannych, segregacją TRIAGE, koordynacją kilku zespołów jednocześnie oraz udzielaniem pomocy przy wielu różnych mechanizmach urazowych — zarówno u osób dorosłych, jak i u niemowląt.
To były manewry przygotowane z ogromną dbałością o szczegóły. Intensywne, wymagające i mocno weryfikujące — dokładnie takie, jakie powinny być.
Dziękujemy JS4330 Strzelin za organizację, współpracę i możliwość wspólnego działania.
A już niedługo czas na kolejne wyzwania.
Obserwujcie nasz profil, żeby nie przegapić nadchodzących relacji.
Przypominamy również, że prowadzimy rekrutację do R.A.T.S. JWK Wrocław.
Do wszystkich osób, które już zaczęły się do nas zgłaszać: widzimy Wasze zgłoszenia. W najbliższym czasie rozpoczniemy rozsyłanie zaproszeń na wspólne spotkanie.
Do zobaczenia w terenie.
Jednostka Strzelecka 4330 Strzelin Związek Strzelecki "Strzelec" JS 4111 Luboń-Poznań im. Orląt Lwowskich
W dniach 28-29.06.2025 r. Nasza Jednostka Strzelecka 4330 Strzelin przy wsparciu Związek Strzelecki "Strzelec" JS 4111 Luboń-Poznań im. Orląt Lwowskich zorga...