Pozostałe funkcje przypadały innym mieszkańcom Stanina. Andrzej Konieczny został wybrany naczelnikiem, Sylwester Gajownik - Skarbnikiem, a Stanisław Gajowy - gospodarzem jednostki. Główną przyczyną, która spowodowała spowodowała powstanie straży w Staninie, był pożar tutejszej plebanii, która zapaliła się od sadzy. Pierwszym sprzętem gaśniczym beczka zamontowana na dwukółce o żelaznych kołach oraz
ręczna p***a. Urządzenia były przechowywane w drewnianej szopie przy plebanii, której użyczył ksiądz. Kolejne doposażenie jednostki w staninie nastąpiło, kiedy komendantem powiatowym Straży Pożarnej w Łukowie został Stefan Znój. Komendant osiedlił się na stałe w Staninie, po ślubując jedną z miejscowych dziewczyn. Strażacy najpierw otrzymali pompę "0", potem M-400 a następnie Leopolię. Za czasów komendanta Znoja, druhowie regularnie uczestniczyli w organizowanych przez niego niedzielnych ćwiczeniach i zawodach, a dzięki zdobytemu doświadczeniu prezentowali wysoką sprawność podczas akcji ratunkowych. W pierwszych latach po wojnie przystąpiono do budowy nowej remizy. Przy placu kościelnym strażacy w czynie społecznym zajmowali się produkcją pustaków. Aby zdobyć środki finansowe druhowie organizowali różne imprezy kulturalne: zabawy, loterie fantowe , które w ówczesnych czasach cieszyły się bardzo dużym powiedzeniem. W 1973 roku w remizie wykonano remont, dzięki któremu w obiekcie uruchomiono sale kinową, służącą mieszkańcom do 1990 roku. Pierwszym pojazdem w jednostce był samochód skrzyniowy, a typowym wozem bojowym- Star 28 GBAM, zastąpiony w 1988 roku nowym samochodem pożarniczym
Star 244, który służy jednostce do dnia dzisiejszego.
30 maja 1986 roku jednostka otrzymała sztandar, w podziękowaniu za ofiarność i poświecenie na rzecz miejscowej społeczności. W czasie wieloletniej służby na rzecz mieszkańców Stanina i okolicznych miejscowości druhowie uczestniczyli w wielu akcjach ratowniczo- gaśniczych. Najstarsi z druhów dobrze pamiętają akcję gaśniczą przy ponad 30 stopniowym mrozie, gdy palił się dworek w Wagramie. Oprócz ognia trzeba było walczyć z zamarzająca wodą w wężach i odmawiającymi posłuszeństwa samochodami. Potężny pożar, którego gaszeniem zajmowała się jednostka ze Stanina powstał w Hucie Dąbrowej w tutejszej fabryce wyrąbującej kryształy. Druhowie także brali udział w pożarach kompleksu leśnego w Toczyskach przy Stoczku Łukowskim oraz Lasu Kujawy, którego drzewostan ogień trawił przez dwa miesiące. OSP Stanin brało również udział w akcji gaśniczej podczas wielkiego pożaru , który w 1992 roku dosięgną Kuźnię Raciborską. Strażacy ze Stanina byli obecni na zabezpieczeniu pielgrzymki papieskiej Jana Pawła II w Siedlcach 10 czerwca 1999 roku. Każdego roku w okresie Triduum Paschalnego, trzymają wartę przy grobie Pana Jezusa w kościele parafialnym w Staninie. Od wielu już lat w czasie procesji na Boże Ciało, jeden z ołtarzy znajduje się w wejściu do remizy, a przygotowywany jest przez strażaków. Obecnie OSP Stanin liczy 29 członków. Wszyscy druhowie biorący udział w działaniach gaśniczych i miejscowych zagrożeniach posiadają odpowiednie kwalifikacje pozwalające na prace przy użyciu sprzętu : Ochrony Układu Oddechowego, Ratownictwa Technicznego, Ratownictwa Medycznego. Oprócz działań ratowniczo gaśniczych druhowie ze Stanina często zabezpieczają imprezy masowe, organizują pokazy sprzętu pożarniczego i działań ratowniczych, pogadanki dla młodzieży, biorą udział w zawodach sportowo pożarniczych. Planem na przyszłość jest wejście Jednostki do Krajowego Systemu Ratownictwa Gaśniczego.