04/05/2025
W piątek 2 maja przeprowadziliśmy akcję uporządkowani zamkniętego cmentarza ewangelickiego w Wilczynach, Gmina Srokowo - dawniej Wolschagen, parafia Drengfurt (Srokowo). Obecnie cmentarz jest otoczony lasem co nie uchroniło go jednak przed dewastacją . W zeszłym roku zwróciło się do nas dwóch panów którzy szukali tam pochówków swojej rodziny. Na podstawie zdjęcia i zaciekawieni historią nauczycieli z Wolfshagen oraz Drengfurt i Gross Partsch już wcześniej rozpoczęliśmy poszukiwania grobów - bezskutecznie. Tego piątku, dzięki uprzejmości Nadleśnictwa Srokowo i wskazówkom leśniczego Leśnictwa Wilcze, mogliśmy wraz z zaprzyjaźnioną grupą sołtysów Gminy Srokowo, gośćmi z Niemiec, Przyjaciółmi Mazur z Krutyni oraz z wspaniałymi ludźmi którzy zostawili swoje wiosenne prace by działać na tym cmentarzu , wycinając krzaki, które odsłoniły schowane groby. Tego dnia udało się wypoziomować aż 5 nagrobków.
Podczas przerwy mieszkający w Jenie przedstawiciel dawnych mieszkańców parafii Drengfurt pokazał nam zdjęcia dawnych mieszańców Wolfschagen.
Serdecznie wszystkim dziękujemy 😊
Poniżej kilka informacji na temat zidentyfikowanych pochówków i rodzin.
Hier ruht in Gott
Lehrer
Julius Geelhaar
*15.7.1861 + 23.4.1924.
Oto kilka informacji od jego prawnuka:
„Moja matka Ursula Kirsch urodziła się 20.06.1925, podobnie jak jej trzy siostry, w starej szkole w Wolfshagen/Wilczyny, jej ojciec Ewald Kirsch (ur. 02.07.1893 w Wolfshagen) był tam nauczycielem, jego ojciec Julius Franz Kirsch miał gospodarstwo rolne w Wolfshagen, które prawdopodobnie istnieje do dziś (na terenie „Jägerhof Masuren”), z widokiem na stary cmentarz.
Mój pradziadek Julius Geelhaar, był nauczycielem w starej szkole w Wolfshagen i również jest tam pochowany. Istnieje stare zdjęcie żelaznego krzyża nagrobnego z napisem „Julius Geelhaar, ur. 15.7.1861, zm. 1924”. Niestety, w tak krótkim czasie, jaki poświęciłem na poszukiwania, nie udało mi się odnaleźć grobu i krzyża.
Mój dziadek Ewald Kirsch, nauczyciel, przeprowadził się z rodziną do Drengfurtu i zamieszkał w starej plebanii naprzeciwko kościoła. W 1934 roku rodzina przeprowadziła się do Groß Partsch/Parcz. Mój dziadek był tam nauczycielem, jego żona Käthe i ich cztery córki również mieszkały w budynku szkoły, który stoi tam do dziś i jest zamieszkany. Moja matka często opowiadała mi o wizytach u rodziny von Schenck zu Tautenburg; Syn zarządcy majątku, Dietrich Mey, utrzymywał kontakt z moją matką aż do lat 90.; mieszkał niedaleko nas w Szlezwiku-Holsztynie. Niestety mój dziadek zmarł w grudniu 1944 roku.
Więcej informacji o cmentarzu w Wolfshagen:
Są tam pochowani rodzice Juliusza:
- Johann Gottfried Geelhaar, urodzony 24 maja 1825, zmarł 23 maja 1908 w Wolfshagen.
- Luise Geelhaar, z domu Meyn, ur. 21 września 1831, zmarła 26 marca1898 w Wolfshagen.
[Anne Luise Meyn, córka Gottfrieda, poślubiła Johanna Gottfrieda Gehlhaar w 1860 w Thierenberg, Kreis Fischhausen]
Te trzy osoby z Geelhaar leżą razem na terenie cmentarza otoczonego żelaznym płotem.”
Tam są jeszcze pochowane 2 córki Johanna i Luise:
-Grethe Luise Geelhaar, która zmarła 4.10.1894 mając zaledwie 4 miesiące,
-Erna Luise Geelhaar, która zmarła 18.8.1897, mając tylko 1 miesiąc.
Prawnuk dalej dodaje:
„-Anna Ernestine Elisabeth Kirsch, z domu Reinhold, urodzona 27.11.1866 w Wolfshagen, moja prababcia, zmarła stosunkowo wcześnie [18.3.1926]. Do cmentarza można było dojechać drogą do Drengfurtu, a grób Anny znajdował się po lewej stronie cmentarza.”
Anna Kirsch była żoną Franza. Na cmentarzu jest również pochowany ich syn:
-Karl Kirsch, który zmarł 4.11.1892 mając 1 rok i 3 miesiące.
Hier ruht in Gott
Meine lieber Mutter
Und Schweigermutter
Wilhelmine
Patschiller
geb. Mindt
*11.5.1841 + 29.9.1905
Urodzona w Kreis Gerdauen (powiat Gierdawski) Blumenthal, parafia Momehnen (Maciejki, parafia Momajmy); rodzice Michael i Charlotte z domu Jordan. Jej mężem był pracownik Julius Patschiller, urodzony 2 maja 1843 w Klein Dombrowken, Kreis Angerburg (Dąbrówka Mała, powiat Węgorzewski); rodzice: Georga Patischiller i Cathariny z domu Spikut. Wilhelmine i Julius mieli co najmniej 2 dzieci, urodzonych w Klein Dombrowken: 13.10.1877 urodził się syn Rudolf, który zmarł 28.10.1877 a 30.3.1879 urodziła się córka Wilhelmine. Być może ta Wilhelmine poślubiła w kościele w Drengfurt (Srokowo) Gustava Schulzki dnia 7.2.1895, a po jego śmierci również w Drengfurt poślubiła Carla Ludwiga Baranowski dnia 18.8.1904.
Hier
ruhen in Gott
unsere lieben Eltern
August Rogall
*28.4.1850,
+7.4.1941.
Wilhelmine Rogall
geb. Sakowski
*14.4.1848,
+14.6.1914.
Ruhet Sanft!
August Rogall urodził się w Fürstenau (Leśniewo). Jego rodzice byli Friedrich Rogall, właściciel gospodarstwa w Fürstenau i Charlotte z domu Behrend. Dnia 7.4.1876 w kościele w Drengfurt (Srokowo) August poślubił o 2 lata starszą Wilhelmine Sakowski. Jej rodzice byli Johann Sakowski, starszy gospodarz w Wolfschagen (Wilczyny) i Caroline z domu Behrend. W ten sposób August stał się gospodarzem w Wolschagen (Wilczyny).
Na cmenatrzu została również pochowana ich córka:
-Magdalene Auguste Minna, urodzona 5.12.1887 zmarła 7.7.1894 mając 7 lat.
Hier ruht in Gott
mein lieber Mann
unser guter Vater
der Lehrer
Julius Fischer
*10. April 1842
+9.Juni 1903
Był nauczycielem w Jaeglack / Jegławki
Hier ruhet
In Gott
Der Lehrer
Eduard Radzio
*31.Mai 1822
+21.April 1877.
Hier ruhet in Gott
Herta und Maria
Kemmsies
Hier ruht in Gott
Walter Lüthi
10.6.1872
18.12.1937
Ruhe sanft
Hier ruht in Gott
unser liebe Mutter
Wilhelmine Schikis
geb. Meyer
*6.5.1858
+20.10.1930