Polska z 8 mln członków spółdzielni zajmuje piąte miejsce w Unii pod względem ilości spółdzielców. Przed nami są takie kraje , jak Francja (23 mln członków), Niemcy (20,5 mln), Włochy (13 mln) i Wielka Brytania (8,4 mln). Z państw europejskich pozostających poza Unią, najwięcej członków spółdzielni jest w Rosji (4,4 mln), Szwajcarii (3,4 mln) i Turcji (2,6 mln). Najbardziej „uspółdzielczonymi” kra
jami Europy są Austria, Cypr, Finlandia, Norwegia, Szwajcaria i Szwecja, w których do spółdzielni należy ponad 40% obywateli. Polska znajduje się w grupie takich krajów, jak Belgia, Dania, Estonia, Francja, Holandia, Niemcy, Portugalia i Włochy, w których ten odsetek wynosi od 20 do 40%. Pod względem liczby pracowników zatrudnionych w spółdzielniach Polskę wyprzedzają Włochy (1,1 mln pracowników), Francja (900 tys. ), Niemcy (830 tys. ) i Wielka Brytania (380 tys. Największą branżą spółdzielczą w Europie są spółdzielnie pracy – wytwórcze i usługowe (41%). Kolejne miejsca zajmują spółdzielnie rolnicze (33%), mieszkaniowe (17%), banki spółdzielcze (5%), spółdzielnie spożywców (3%) i apteki (1%). Najwięcej członków zrzeszają banki spółdzielcze (54%), spółdzielnie spożywców (25%), rolnicze (10% ) i mieszkaniowe ( 8% ). Natomiast najwięcej pracowników zatrudniają spółdzielnie pracy (37%),rolnicze (25%), banki spółdzielcze (23%) i spółdzielnie spożywców (11%). Po pasji niszczenia, jakiej poddano polską spółdzielczość z chwilą wprowadzenia słynnej specustawy w roku 1990, dziś może ona przeciwstawić europejskim potentatom tylko swoje marki uznanych i cenionych w świecie produktów i robi to skutecznie.