W grupie inicjatywnej znalazło się 27 pasjonatów wędkarstwa, którzy postanowili powołać do życia nowy organizm, który miał wyznaczyć nową jakość wędkarstwa w regionie. Tymi, którzy włożyli najwięcej serca w przy organizacji nowej struktury byli: Sławomir Krokocki, Adam Dębski, Stanisław Grzyb, Kazimierz Piekut, Waldemar Ulanowski, Stanisław Bełc, Grzegorz Borgulski, Jerzy Kamiński, Dariusz Tomasik
, Artur Chelewski, Bolesław Kamiński, Mariusz Młynarski, Tomasz Pardej, Łukasz Olczyk, Marcin Rochalski, Marek Kaczyński, Krzysztof Jażdżyk. Rok później ich liczba wzrosła do 220 osób. W 2003 roku w szeregach organizacji było już 240 pasjonatów, w 200 4 roku 321, a w 2005 roku zarząd zanotował kolejny rekord – koło liczyło już 385 członków. Koło “Zadębie” potrzebowało zaledwie pięciu lat, by stać się drugą co do wielkości organizacją wedkarską w mieście! Gdzie tkwi źródło sukcesu? Co sprawia, że z roku na rok rzesza wędkarzy w kole systematycznie się zwiększa? Siłą koła PZW “Zadębie” są jego ludzie. Zawsze otwarci na nowe inicjatywy, chętni do pomocy – bez chwil wahania poświęcający swój czas na rzecz wędkarstwa.