11/06/2026
Pierwszy raz u nas. Poznajcie Fizię Leśniczankę. Właściwie co roku trafiają do nas osierocone małe kuny, ale zawsze były to wyłącznie kuny domowe. Tymczasem tej wiosny, po raz pierwszy w historii ośrodka, pojawiła się u nas mała kuna leśna. Kuny są w tej chwili w zbliżonym wieku i mieszkają razem, fascynujące jest obserwowanie jak Fizia i jej kuzynostwo z każdym dniem zaczynają się od siebie różnić. Rzecz nie tylko w morfologii, chociaż tu też widać coraz większe różnice - kuna leśna jest odrobinę mniejsza, dużo ciemniejsza i ma mniejszy żabocik, który początkowo był jasno kremowy (jak u kun domowych), ale teraz wybarwia się coraz bardziej w kierunku koloru żółto pomarańczowego. Rzecz też nie w zapachu - wszystkie kuny domowe mają delikatny, ale dosyć charakterystyczny piżmowy zapach. Fizia Leśniczanka w chwili przyjęcia pachniała piołunem i krwawnikiem, a teraz jej zapach jest tak subtelny, że trudno go w ogóle określić. Najciekawsze są jednak różnice w zachowaniu - Fizia jest coraz poważniejsza i nie w głowie jej ciągła zabawa i przepychanki, tak jak kuzynom. Od chwili otwarcia oczu woli też przemieszczać się w pionie niż w poziomie. Gdy małe kuny domowe uczyły się chodzenia na czterech łapach, Fizia sprawnie się wspinała, ale chodzenie przychodziło jej z trudem. Nauczenie się poruszania w poziomie zajęło jej więcej czasu, ale we wspinaczce i schodzeniu nie ma konkurencji,
Wszystkie małe kuny przeszły na stały pokarm, ale do powrotu na wolność jeszcze sporo czasu. Najprawdopodobniej Fizia zostanie uwolniona w innej lokalizacji niż tereny ruderalne, na których zwykle uwalniamy kuny.
Małe kuny, jeże, wiewiórki, zajączki przypominają się szanownej publiczności z prośbą o wsparcie. Abyście zostali Patronkami albo Patronami naszej fundacji, wystarczy zadeklarowanie tylko 7zł miesięcznie, a dla nas to wielka sprawa. Duża liczba niewielkich darowizn ma wielką moc:
https://patronite.pl/FundacjaPrimum