Fundacja Primum

Fundacja Primum po pierwsze dla jeży



primum for hedgehogs Od 2013 roku zajmujemy się ratowaniem jeży z różnych życiowych opresji. Teraz ratujemy kilkaset jeży rocznie.

Nie wiadomo z jakich powodów, z każdym rokiem coraz więcej kolczastych stworów wpada w tarapaty. Czasy, kiedy mieliśmy kilkoro podopiecznych odeszły w niepamięć. Wraz ze wzrostem stanu zajeżenia rosną też nakłady finansowe, związane z przebywającymi w ośrodkach pensjonariuszami. Tym bardziej, że nie chcą współpracować i kwaterować się razem na zimowisko. Od razu wdają się w jeżowe bójki. Potrzebuj

emy coraz więcej karmy i jeżowych apartamentów. Aby pomóc jeżom w potrzebie utworzyliśmy fundację PRIMUM, która ma stworzyć ramy organizacyjne do zbiórek jeżowych funduszy, organizować akcje pomocowe i promować jeżowe sprawy. Celem statutowym fundacji jest pomoc finansowa dla jeży przebywających w ośrodkach rehabilitacji zwierząt. Mamy nadzieję, że z pomocą darczyńców uda się ten cel zrealizować. Od niedawna w jednym z ośrodków rehabilitacji zwierząt finansowanych przez fundację ratujemy nie tylko jeże. Pomoc znajdują także ranne i osierocone wiewiórki, chore nietoperze, młode zające i praktycznie wszystkie inne ssaki od myszarek poczynając a na borsukach kończąc. Fundacja Na Rzecz Ochrony Dzikich Zwierząt Primum

74 2490 0005 0000 4530 1141 9918 konto podstawowe

85 2490 0005 0000 4600 3351 6955 konto jeżowej skarpetki

14/06/2026

W ostatniej chwili. Trzy blisko dwutygodniowe jeżątka zostały znalezione w Łajskach (to w zasadzie część Legionowa) pod Warszawą. Znalazcy sądzili, że jeden z jeżyków pokryty jest "jakąś pleśnią". Po przyjęciu okazało się, że nie jeden a wszystkie trzy, a "pleśnią" tak jak przypuszczaliśmy, były jaja much. Nigdy nie zwlekajcie z reakcją, jeśli zobaczycie jeże - nieważne czy małe oseski, czy też dorosłe osobniki z takim osadem na ciele. To ostatni moment na uratowanie. Jaja zostały oczywiście natychmiast usunięte, na szczęście larwy jeszcze nie zdążyły się wykluć. Walczymy o całą trójkę Plesiów, stan się poprawia, ale jeszcze nie mamy pewności.
Tak jak zwykle w ostatnich postach prosimy Was o wsparcie. Najprostszą formą jest patronite naszej fundacji. Wystarczy podarowanie 7zł abyście zostali naszymi Patronkami albo Patronami.
https://patronite.pl/FundacjaPrimum

11/06/2026

Dzięcioł średni
Przed chwilą na podwórku przed jeżownią, znalazłem leżącego dzięcioła. Podejrzewam, że musiał się czegoś bardzo przestraszyć i uciekając w coś uderzył. Sprawdziłem, dawał oznaki życia, poruszał oczkami. Zabrałem do klatki, otuliłem polarowym kocykiem. Teraz jest dodatkowo na macie grzewczej. Widzę, że jest coraz lepiej, bo podniósł się i zaczął się wiercić i ruszać głową. Mam nadzieję, że niebawem dojdzie do siebie i będzie go można wypuścić na wolność.

08/06/2026
04/06/2026
01/06/2026

Jak zwykle w weekend przyjęliśmy sporo zwierząt, ale zanim o m.in. małych jeżach, breaking news dotyczące Drobinki. Wiewióreczka nadal daje radę! Mija czwarta doba, Drobinka - przyjęta jako jednodniowe wiewiórczątko - ma apetyt, wydala prawidłowo, przybrała też na wadze z 12 do 15 gramów. Niby nic, ale to 25% masy ciała. Razem z Drobinką rosną nasze nadzieje, może jednak jakimś cudem się uda?

26/05/2026

W okresie od maja do września KAŻDY spotkany dorosły jeż powinien być postrzegany jako KARMIĄCA SAMICA. Ostatnio wiele telefonów w których powtarza się jeden schemat - ktoś chciał być dobrym samarytaninem i wyniósł lub co gorsza wywiózł jeża w "bezpieczniejsze miejsce" albo po prostu gdzieś "gdzie powinno być mu lepiej". Później niedaleko miejsca znalezienia dorosłego jeża odkryto gniazdo lęgowe pełne jeżątek.
1. NIGDY nie staraj się przemieszczać zdrowego, dorosłego jeża. Nawet jeśli twój ogród graniczy z ruchliwą ulicą, nawet jeśli znajdziesz jeża w centrum miasta, nawet jeśli wokół jest niewiele terenów zielonych, nawet jeśli ruch kołowy w pobliżu jest duży. Jeśli jeż znajduje się na jezdni lub chodniku, należy delikatnie przenieść go w najbliższe bezpieczne miejsce. To wszystko.
2. NIGDY nie przemieszczaj gniazda lęgowego (miotu i samicy), nawet jeśli sądzisz, że miejsce jest niebezpieczne. Stres wywołany przez człowieka może doprowadzić do sytuacji w której spanikowana samica zagryzie młode. Z jej punktu widzenia uniemożliwiono odchowanie potomstwa i nie ma sensu przedłużanie ich cierpienia.
3. NIGDY nie zabieraj młodych z gniazda lęgowego. To, że nie ma z nimi samicy nie oznacza, że miot jest osierocony. Samica oddaliła się widząc nadchodzącego człowieka, powróci gdy będzie bezpiecznie. Często po wielu godzinach. I najpewniej w nocy przeniesie miot w inne miejsce, wiedząc, że gniazdo zostało odkryte.
4. REAGUJ tylko wtedy, gdy to jest konieczne. Gdy odnajdziesz gniazdo lęgowe w którym część miotu jest martwa, albo wszystkie jeżątka żyją, ale są pokryte jajami much, albo gdy niedaleko gniazda lęgowego znaleziono dużego martwego jeża albo też, kiedy małe jeżyki błąkają się samotnie, rozrzucone w promieniu wielu metrów.
5. ALE ZANIM cokolwiek zrobisz, zadzwoń do jakiegokolwiek ośrodka ratującego dzikie ssaki - wyjaśnią wątpliwości i doradzą jak postępować. My odbieramy prawie zawsze, a jeśli nie możemy odebrać - oddzwonimy, podobnie jak współpracujące z nami ośrodki w Kłodzku i w Kruszynach.

Tak na marginesie, jeż to gatunek, który jest na planecie od kilkunastu milionów lat. Jest wielokrotnie starszy niż ludzkość. A wiele osób uważa, że wie lepiej, gdzie i w jaki sposób powinien żyć.
Serio?

18/05/2026

Miniś został znaleziony Markach. Wiek nie więcej niż 3 dni, waga w chwili przyjęcia ponad 30 gramów. Według znalazców został zagubiony podczas przenoszenia przez mamę. Dotarł do nas niestety odwodniony i wychłodzony, co sprawia, że uratowanie go będzie szalenie trudne. Nadzieję daje brak obrażeń i przynajmniej przeciętny apetyt na preparat mlekozastępczy. Jeśli macie wolne kciuki do zaciśnięcia, to Minisiowi bardzo się przydadzą.

Tak jak zwykle ostatnio zachęcamy Was do wsparcia naszej fundacji niewielkimi kwotami. Duża liczba darczyńców wpłacających drobne kwoty może uczynić cuda, a do tego najlepiej nadaje się patronite. Wystarczy tylko 7zł miesięcznie, abyście zostali naszymi Patronkami lub Patronami. Dziękujemy z góry za wszelką pomoc.
https://patronite.pl/FundacjaPrimum

12/05/2026

UWAGA! Pod żadnym pozorem NIE WOLNO ZABIERAĆ jeży z miast. Zabranie jeża ze środowiska naturalnego jest możliwe a wręcz wskazane tylko wtedy, gdy mamy pewność, że zwierzę jest chore, ranne lub osłabione. W ostatnich tygodniach trwała susza i wiele zwierząt było skrajnie odwodnionych. Przez kraj przechodzi na szczęście fala opadów i wszystko wskazuje, że ten problem się rozwiąże. Gdy widzimy dorosłego jeża drepczącego sobie nocą w mieście - zostawiamy go W SPOKOJU. Tysiące jeży żyją w miastach, a nawet w centrach największych polskich miast. Jeśli widzimy dorosłego jeża w mieście tzn. że zwierzę ma przynajmniej rok i sobie radzi - nie został tam przecież przez kogoś przywieziony. Najgorszą rzeczą jaką możemy zrobić, to przemieścić jeża w nieznane mu środowisko z nieznanymi niebezpieczeństwami. Mamy połowę maja, jeżowe samice są albo w wysokiej ciąży albo, co bardziej prawdopodobne, odchowują młode. Jeśli przemieścimy samicę w "bezpieczne miejsce" NIE RATUJEMY jej życia tylko ZABIJAMY cały miot. Jeż to nie zwierzę domowe, jeż to dziko żyjący gatunek chroniony - przemieszczanie zdrowych osobników jest zabronione prawem.

Adres

Orla 4
Skierdy
05-101

Telefon

+48606950949

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fundacja Primum umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Fundacja Primum:

Udostępnij