15/11/2025
Dnia 15.11.2025 r. Turniej Szachowy z okazji Święta Niepodległości 11 Listopada – grupa Open w Bełchatowie
Turniej szachowy – szachy szybkie, czas 10 minut 5 sekund na zawodnika, 9 rund.
Nasz klub reprezentowali:
- Nikodem Skąpski – junior, bez kategorii,
- Marek Skąpski – senior, bez kategorii,
- Valentyn Pasiechko – senior, bez kategorii (uzyskana i nie zatwierdzona IV kategoria),
- Paweł Olejnik – senior, II kategoria.
Zapisanych było 105 zawodników, udział wzięło 99 zawodników: juniorów i seniorów, w tym 5 pań, którzy grali wspólnie. W klasyfikacji początkowej (liczony wynik klasyfikacji międzynarodowej, potem krajowej), sklasyfikowano nas na następujących pozycjach:
- Paweł Olejnik 15 lokata,
- Valentyn Pasiechko 32 lokata,
- Marek Skąpski 43 lokata,
- Nikodem Skąpski 91 lokata.
Turniej był silnie obsadzony, grał jeden mistrz międzynarodowy, dwóch mistrzów FIDE, kilku kandydatów na mistrza, wielu zawodników I, II kategorii, niższych kategorii i bez kategorii. Rozbicie punktowe uzyskanych na koniec turnieju punktów głównych na maksymalnie 9 możliwych to najlepszy wynik 8 punktów, najsłabsze to 0 punktów. Wielu zawodników miało taką samą ilość punktów, a o kolejności miejsc decydowały punktacje pomocnicze. W klasyfikacji końcowej nasi zawodnicy uzyskali:
- Paweł Olejnik 22 lokata 5,5 punktów – z taką samą ilością 5,5 punktów obsadzone były lokaty od 21 do 28 miejsca,
- Marek Skąpski 39 lokata 5 punktów - z taką samą ilością 5 punktów obsadzone były lokaty od 29 do 45 miejsca,
- Valentyn Pasiechko 44 lokata 5 punktów - z taką samą ilością 5 punktów obsadzone były lokaty od 29 do 45 miejsca,
- Nikodem Skąpski 88 lokata 2,5 punktów - z taką samą ilością 2,5 punktów obsadzone były lokaty od 88 do 89 miejsca.
Na tak silnie obsadzony turniej, wyniki są bardzo dobre, a patrząc na klasyfikację listy startowej i końcową według miejsc, to mamy 2 wyniki o małym spadku, 2 o małym wzroście, co jest bardzo dobrym wynikiem, jak na nasze możliwości. Podsumowując:
- Valentyn Pasiechko 32 lokata na 44 miejsce (spadek 12 miejsc niżej),
- Paweł Olejnik 15 lokata na 22 miejsce (spadek 7 miejsc niżej).
- Nikodem Skąpski 91 lokata na 88 miejsce (3 miejsca wyżej),
- Marek Skąpski 43 lokata na 39 miejsce (4 miejsca wyżej),
Przyglądając się wynikom pojedynków w czasie rund, nasi zawodnicy ponosili porażki z dużo silniejszymi przeciwnikami – Paweł Olejnik przegrał z dwoma kandydatami na mistrza i zawodnikiem I kategorii z dwoma plusami, czyli prawie kandydatem na mistrza, zwyciężając z zawodnikami II i III kategorii, Valentyn Pasiechko i Marek Skąpski (obaj grający na poziomie między IV a III kategorią, choć jeden ma uzyskaną IV kategorię, ale jeszcze nie przyznaną, czyli obaj oficjalnie są zawodnikami bez kategorii) ulegli zawodnikom z I kategorią z dwoma plusami (prawie kandydat na mistrza), I i II kategoriami, z niektórymi zawodnikami II kategorii toczyli wyrównane, a nieraz zwycięskie walki, zwyciężając z zawodnikami od III kategorii w dół, junior Nikodem Skąpski (grający z siłą V kategorii) miał tylko dwóch przeciwników bez kategorii (równych jemu), jednego z V kategorią, pozostali to IV, III i II kategoria, czyli o wiele silniejsi, niż on, co miało wpływ na ostateczny wynik, który wcale nie jest zły, jak na tak silnych przeciwników. Generalnie, nasi zawodnicy nie ustępują pola konkurentom, nawiązują trudne pojedynki z silniejszymi partnerami, a wyniki świadczą o dobrym przygotowaniu i dość znacznej sile gry (jak na sklasyfikowane miejsca startowe i zajęte lokaty), tym bardziej, że posiadamy kategorie okręgowe lub nie posiadają ich wcale nasi zawodnicy (dla rozeznania klasyfikacja męska: klasa okręgowa to zawodnicy bez kategorii (1000 pkt.), V kat. (1200 pkt.), IV kat. (1400 pkt.), III kat. (1600 pkt.), II kat. (1800 pkt.), powyżej to zawodnicy klasy ogólnopolskiej, kategorie krajowe centralne, gdzie wyższe kategorie uzyskuje się zdobywając normy (plusy), zaczynając od plusów dla II kategorii, ale obejmuje pełne kategorie: I kat. (2000 pkt.), kandydat na mistrza krajowego (2200 pkt.), mistrz krajowy (2400 pkt.), zaś ostatnimi są tytuły międzynarodowe: kandydat na mistrza FIDE (2200 pkt.), mistrz FIDE (2300 pkt.), mistrz międzynarodowy (2450 pkt.) i arcymistrz (2600 pkt.), w klasyfikacji kobiecej ilość punktów na poszczególne kategorie jest mniejsza o od 100 do 200 pkt. w porównaniu do mężczyzn, z tym, że niektórzy zawodnicy posiadają zmienną punktację ELO i może być ona wyższa lub niższa, niż posiadana kategoria lub tytuł, ponadto kategorie i tytuły okręgowe oraz centralne krajowe mają punktację stałą krajową, co przy braku klasyfikacji międzynarodowej ELO klasyfikuje tych zawodników na niższych lokatach początkowych niż zawodników z ELO – nawet wtedy, gdy zawodnik ma niskie ELO, będzie znacznie wyżej sklasyfikowany, niż zawodnik z kategorią centralną bez ELO, tytuły międzynarodowe liczone są tylko w punktacji międzynarodowej ELO) . Porównując wyniki końcowe, do 14 miejsca są zawodnicy z najniżej I kategorią (trójka zawodników, którzy uzyskali 6,5 lub 6 pkt.), większość to mistrzowie i kandydaci na mistrza, gdzie tylko jeden zawodnik miał 8 pkt. i jeden 7,5 pkt., pozostali 7 lub 6,5 lub 6 pkt., najlepszy zawodnik II kategorii miał 15 lokatę i 6 pkt., najsłabszy z I kategorią zajął 38 miejsce i miał 5 pkt., najsłabszy z II kategorią był na 62 lokacie i miał 4 pkt., najsilniejszy zawodnik III kategorii 19 miejsce i 6 pkt.,, najsłabszy z III kategorią 67 lokata i 4 pkt., najlepszy z IV kategorią 27 lokata i 5,5 pkt., najsłabszy z IV kategorią 97 lokata i 0 pkt., najlepszy z V kategorią 45 lokata i 5 pkt., najsłabszy z V kategorią 90 lokata i 2 pkt., najlepszy bez kategorii to 29 lokata i 5 pkt., najsłabszy 99 lokata i 0 pkt. W zestawieniu podane są dane, jakie prezentowali zawodnicy, z taką uwagą, że niektórzy nie podają posiadanych kategorii i przedstawiają siebie jako zawodników bez kategorii. Generalnie, mało jest zawodników bez kategorii, którzy grają z dużą siłą III lub II kategorii (bardzo rzadko można takich spotkać), trafiają się tacy, jak nasi zawodnicy, którzy grają z siłą III, IV, V kategorii, a nie mają oficjalnie przyznanych kategorii, gdyż nie grali w turniejach klasyfikacyjnych w szachach klasycznych lub grali, ale nie uzyskali kategorii lub kategorie zostały uzyskane, ale nie zostały oficjalnie przyznane (jak jeden z naszych zawodników). Generalnie, można uznać, że to był najlepszy turniej z naszym udziałem pod względem uzyskanych wyników, zaś najlepszym poziomem gry i największym sprawdzianem z bardzo dobrym wynikiem były Mistrzostwa Polski w Lubiniu, gdzie poziom był bardzo wysoki i uzyskaliśmy świetne wyniki oraz dostaliśmy bardzo wysokie noty ELO, które pozwalają klasyfikować nas na wysokich lokatach początkowych na kolejnych turniejach. Oczywiście, nie jesteśmy w stanie sprostać zawodnikom I i II ligi, mamy małe szanse z zawodnikami III ligi, ale myślę, że moglibyśmy nawiązać ciekawe walki z zawodnikami IV ligi i na pewno nie bylibyśmy ostatnim zespołem w tabeli, a wręcz przeciwnie, byłyby duże szanse na środek tabeli lub walkę w czołowej piątce najlepszych drużyn. Największym problemem jest to, że nie posiadamy zawodniczki płci żeńskiej, w województwie łódzkim słabo działa OZSzach i nie ma widocznych turniejów ligowych III i IV ligi, a nawet, gdyby były, to koszty udziału w takich rozgrywkach są zbyt wysokie, przy dodatkowych opłatach do PZSzach i po prostu nie stać nas na takie opłaty, by brać w udział w turniejach ligowych, nawet wtedy, gdyby zostały zorganizowane. Bierzemy za to udział w turniejach indywidualnych, ponosząc każdorazowo koszty uczestnictwa, dojazdów, wyżywienia z własnych środków i mamy naprawdę bardzo dobre wyniki, z których jesteśmy zadowoleni i dumni.