16/10/2026
Dziś pod drzwi mojego domu przytuptał jeż.
Nie wiem, czy szukał schronienia, czy po prostu wybrał się na wieczorny spacer. Wiem za to, że takie spotkania przypominają nam, jak wiele dzikiego życia toczy się tuż obok nas.
Jesień to dla jeży czas intensywnych poszukiwań bezpiecznego miejsca na zimę. Stosy liści, gałęzie i spokojne zakątki ogrodu mogą okazać się dla nich cenniejsze niż idealnie przystrzyżony trawnik.
Możemy też przygotować domek dla jeża - zaciszny, osłonięty od deszczu, ustawiony w spokojnym miejscu. Nie wszystko musi być idealnie uporządkowane. Czasem właśnie w tym, co pozostawiamy naturze, kryje się największa wartość.
Małe zmiany mogą stworzyć bezpieczną przestrzeń dla wielkiego bogactwa życia 🌿
A Wy, czy zostawiacie w swoich ogrodach miejsce dla mieszkańców?