14/03/2026
"Między degradacją, a ocaleniem" - historia wyjątkowego obrazu z Ćmielowa
W czwartek (12.03.26) w Muzeum Diecezjalne Dom Długosza w Sandomierzu przewodnicy koła PTTK Sandomierz byli świadkami kulminacyjnego momentu przywracania dla sztuki, po 100 latach zapomnienia, cennego XVI wiecznego obrazu.
Licznie zgromadzeni w muzeum goście mieli okazję zobaczyć po raz pierwszy obraz przedstawiający Wniebowzięcie Matki Boskiej, który przez dziesięciolecia był przechowywany w kapitularzu. Zostali oni także wprowadzani w tajniki pracy konserwatorskiej. W spotkaniu wzięli udział konserwatorzy z Akademi Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie: dr hab. Jarosław Adamowicz, prof. ASP oraz mgr Magdalena Szwarc, która przeprowadziła renowację dzieła. Była to jej praca magisterska zrealizowana pod kierunkiem dr hab. Jarosława Adamowicza, która została wyróżniona nagrodą Generalnego Konserwatora Zabytków i Stowarzyszenia Konserwatorów Polskich. Jak poinformował prof. Adamowicz, jest to najwyższa nagroda w Polsce, którą mogą otrzymać absolwenci ASP.
Dr Urszula Stępień, kustosz sandomierskiego muzeum, pokrótce opowiedziała o fascynujących losach obrazu. Pochodzi on pierwotnie z dawnej kaplicy Zamku w Ćmielowie. Do zbiorów Muzeum Diecezjalnego trafił wraz z drogocennym kielichem w 1903 r. za pośrednictwem ks. Jana Wiśniewskiego. Dzięki niemu obiekty te zostały uratowane. W 2023 malowidło zostało przeniesione z kapitularza i przekazane do konserwacji. Obecnie, jak podkreśla Pani kustosz obraz odzyskał więź z miejscem, a konserwacja pozwoliła wprowadzić do obiegu naukowego obraz, który przez blisko 100 lat uznawany był za nieistniejący.
Odzyskany dla potomnych obiekt jest dziełem wyjątkowym. Jest to przykład malarstwa tablicowego z warsztatu krakowskiego, który jak podkreślił prof. Adamowicz, na przełomie XV i XVI w. stanowił fenomen w skali kraju i Europy. Obraz, datowany na początek XVI w., był kwaterą główną niezachowanego do dziś retabulum. Autor dzieła jest nieznany.
Pani mgr Magdaleną Szwarc szczegółowo zaprezentowała zebranym kolejne etapy procesu konserwacji zabytku. Praca nad obrazem trwała przez 3 semestry Było to niezwykle wymagając zadanie, gdyż obiekt był w bardzo złym stanie. Obraz przetrwał w formie destruktu i był to ostatni moment na jego uratowanie. Przeprowadzone prace miały charakter konserwacji zachowawczej, czyli nie polegały na odtworzeniu nieistniejących już fragmentów malowidła, ale ustabilizowaniu, odczyszczeniu,odnowieniu i odzyskaniu dawnych barw elementów, które przetrwały. Prof. Adamowicz wyjaśnił zebranym, że działalność konserwatora nie wiąże się wyłącznie z tym, że coś ma wyglądać jak odnowione. Działalność konserwatora polega na tym, że trzeba znaleźć odpowiedni język i odpowiedni sposób na to, żeby przekazać większe wartości jakie dzieło w sobie posiada. Niewątpliwie Muzeum Diecezjalne wzbogaciło swoją stałą ekspozycję o kolejny niezwykły zabytek, który jak zauważyła mgr Magdalena Szwarc pozostawia nadal szerokie pole do badań i analiz, czy to historycznych czy też konserwatorskich.
Na zakończenie spotkania, które było pasjonującą opowieścią o tajnikach pracy zawodu konserwatora głos zabrał dyrektor Muzeum Diecezjalnego, ks. Andrzej Rusak. Podziękował mgr Magdalenie Szwarc oraz dr. hab. Jarosławowi Adamowiczowi za ich wysiłek i wielkie zaangażowanie w ratowanie obrazu. Oddał również hołd wszystkim konserwatorom, którzy pracowali nad innymi dziełami zgromadzonymi w Muzeum Diecezjalnym.
Opracowanie i zdjęcia: Izabela Horwood