06/10/2026
🎯 Przełomy, nocne reflektory i... papierowy tuning! Co działo się na naszych ostatnich treningach?
Ostatnie dni w naszym klubie to czas ogromnego progresu, testowania sprzętu i świetnej zabawy. Nasi łucznicy wchodzą na wyższy poziom!
A w międzyczasie - tworzymy nowe cele 3D. W relacji kolejny zwierzak, który wkrótce pojawi się na naszym poligonie - jak myślicie, co to za zwierz?
👁️ Tydzień temu: Przełom i widzenie 3D
Postawiliśmy na ważny krok techniczny – strzelanie z obojgiem oczu otwartych. Dla wielu z nas był to prawdziwy kamień milowy!
Dzięki widzeniu przestrzennemu (3D) oraz większej ilości światła wpadającej do oka, skupienie na tarczy weszło na zupełnie nowy poziom. A gdy zaczęło się ściemniać... przenieśliśmy się na cel ruchomy, czyli naszą łuczniczą karuzelę! Wyniki? Wszystkim poszło świetnie! 🎯🔄
🏀 Dzisiaj: Reflektory, "królik-jeż" i Paper Tuning
Jesień zbliża się wielkimi krokami, a dni są coraz krótsze, więc przenieśliśmy się na pierwsze zajęcia na boisku do koszykówki. Dzięki mocnym reflektorom możemy tu strzelać praktycznie całą dobę! 💡
Cel 3D pod ostrzałem: Nasz piankowy królik oberwał dzisiaj tyle razy, że pod koniec treningu wyglądał już raczej jak jeż 🐇➡️🦔
Paper Tuning: Przeprowadziliśmy precyzyjny test przestrzelin w papierze. Sprawdzaliśmy dobór sztywności promieni (spin) do siły łuków oraz idealne położenie siodełka na cięciwie. To niesamowite, jak mała korekta o 1–2 mm zmienia lot strzały. Wszyscy są już na tyle zaawansowani, że takie niuanse zaczynają mieć kluczowe znaczenie.
📸 Profesjonalna sesja zdjęciowa!
Na deser – nasz klubowicz Damian Kubicki przyniósł na trening profesjonalny sprzęt fotograficzny i uwiecznił nasze zmagania na pięknych kadrach!
Efekty jego pracy oraz klimatyczne zdjęcia z ostatnich treningów możecie już podziwiać w naszej galerii/relacji. Koniecznie dajcie znać w komentarzach, jak Wam się podoba! 👇
Kto ma ochotę spróbować swoich sił w łucznictwie? Pamiętajcie - mamy klubowy sprzęt, instruktora, bezpieczne tory i fajną ekipę. Jeśli chcecie sprawdzić czy to dla was i zobaczyć jak działamy - wpadnijcie choć raz na nasz trening, to nic nie kosztuje! Warto sprawdzić, czy to nie wy zostaniecie nowym Legolasem lub Meridą Waleczną :)
Na koniec prośba - prawdopodobnie wielu mieszkańców Słupcy i okolic ciągle o nas nie wie. Udostępniajcie nasze posty! Nawet jeśli wy nie macie czasu lub ochoty nas sprawdzić - być może ktoś z waszych znajomych chciałby spróbować nowego hobby!