29/04/2026
NIC STRASZNEGO - DZIEŃ TRZECI
Trzeciego dnia wyruszyliśmy do Świdnicy. Zwiedziliśmy tam wyjątkowy Kościół Pokoju – jeden z najcenniejszych zabytków regionu. Zaliczyliśmy spacer po rynku, wjazd na wieżę ratuszową oraz wizytę w Muzeum Kupiectwa. Na sam koniec odwiedziliśmy wyjątkowe miejsce – Ważka Art-Café. To galerio-kawiarenka prowadzona przez osoby z niepełnosprawnościami, które z ogromnym zaangażowaniem tworzą to miejsce. Powstała z pasji do sztuki, spotkań i potrzeby stworzenia przestrzeni otwartej dla wszystkich. W środku można było napić się kawy czy zjeść coś słodkiego, ale również podziwiać i kupić prace artystyczne tworzone przez osoby związane z tym miejscem. To piękny przykład na to, jak można łączyć aktywizację zawodową z rozwijaniem talentów i budowaniem relacji społecznych. Wizyta tam była dla nas nie tylko przyjemnością, ale też cenną lekcją i inspiracją. Ogromne podziękowania należą się również naszej pani przewodnik, która towarzyszyła nam przez całe trzy dni. W niezwykle ciekawy sposób potrafiła wplatać historię i różne ciekawostki w każde odwiedzane miejsce. Co najważniejsze – świetnie dostosowała sposób przekazywania wiedzy do naszej grupy, dzięki czemu każdy mógł z łatwością ją zrozumieć i w pełni skorzystać z wyjazdu. Być może nie wszyscy wiedzą, że Ząbkowice Śląskie dawniej nazywały się Frankenstein. Taka nazwa może trochę mrozić krew, ale poza tym, że na dworze może i było trochę chłodno, nie spotkało nas tam nic strasznego…