Ruch Autonomii Śląska - koło Ruda Śląska

Ruch Autonomii Śląska - koło Ruda Śląska witamy na oficjalnym profilu koła RAŚ w Rudzie Śląskiej!

15/06/2026
15/06/2026

Jerzy Gorzelik w Radio Katowice o inicjatywie wpisania języka śląskiego na listę niematerialnego dziedzictwa. Jest trochę o mundialu — przy okazji rozwiewamy wątpliwości. Tak, Fritz Laband także zdobył tytuł mistrza świata.
Link do rozmowy w pierwszym komentarzu.

11/06/2026

>Częstochowa

11/06/2026

🌏 Ludy i regiony świata 🌏

▶ Na rozległych, wietrznych równinach Patagonii, gdzie Andy spotykają się z bezkresnymi stepami, żył niegdyś lud, którego niezwykła postura i koczowniczy tryb życia pobudzały wyobraźnię pierwszych europejskich odkrywców. Tehuelcze, nazywający siebie Aónikenk, co oznacza „lud Południa”, stanowią jedną z najbardziej charakterystycznych grup rdzennych mieszkańców Ameryki Południowej. Ich historia obejmuje tysiące lat adaptacji do jednego z najtrudniejszych środowisk na świecie, a jej kulminacją jest walka o przetrwanie kulturowe, która trwa do dziś.

▶ Nazwa „Tehuelcze” pochodzi z języka Mapuche i oznacza „dziki lud”, natomiast europejscy kronikarze często nazywali ich „Patagones” lub „olbrzymami”, co przyczyniło się do powstania legend o niezwykle wysokich ludziach zamieszkujących południowe krańce kontynentu amerykańskiego. Terytorium Tehuelcze obejmowało rozległe obszary Patagonii, rozciągające się od Cieśniny Magellana do rzeki Negro, na terytorium dzisiejszej Argentyny i Chile. Krajobraz ten obejmował patagońskie stepy, atlantyckie obszary przybrzeżne oraz przedgórze Andów, charakteryzujące się silnymi wiatrami, ekstremalnymi temperaturami i ograniczonymi opadami deszczu.

▶ Trudne środowisko stworzyło lud wyjątkowo przystosowany do koczowniczego trybu życia. Stepy były siedliskiem dużych stad guanako, nandu i innych dzikich zwierząt, które stanowiły podstawę ich gospodarki, podczas gdy regiony przybrzeżne dostarczały zasobów morskich. Tehuelcze opracowali zaawansowane strategie odczytywania wzorców pogodowych, śledzenia migracji zwierząt i nawigacji po pozornie pozbawionym charakterystycznych cech terenie.

▶ Jednym z najbardziej uderzających aspektów, który przykuł uwagę Europejczyków, był niezwykły wzrost wielu członków ludu Tehuelcze. Wcześni odkrywcy konsekwentnie donosili o spotkaniach z rdzennymi mieszkańcami o niezwykłym wzroście, co doprowadziło do powstania map oznaczonych ostrzeżeniami przed „olbrzymami” i być może zainspirowało samą nazwę „Patagonia”. Chociaż relacje te były często przesadzone, dowody antropologiczne sugerują, że Tehuelcze rzeczywiście należeli do najwyższych populacji rdzennych w obu Amerykach, a niektórzy z nich osiągali wzrost ponad 190 cm. Ten wyjątkowy wzrost prawdopodobnie wynikał z czynników genetycznych, bogatej w białko diety oraz fizycznych wymagań koczowniczego życia na stepach.

▶ Podstawą gospodarki Tehuelcze było polowanie na guanako, które dostarczało mięsa, skór na odzież i schronienie, kości na narzędzia oraz ścięgien na liny. Opracowali oni zaawansowane techniki łowieckie, w tym słynne bolas – obciążone liny zarzucane w celu splątania nóg zwierząt – oraz skoordynowane polowania grupowe. Koczowniczy tryb życia wymagał efektywnego zarządzania zasobami i przenośnej technologii. Każdy przedmiot był projektowany do wielu celów, zachowując jednocześnie lekkość i trwałość. Powiązania handlowe z sąsiednimi grupami stworzyły sieci rozciągające się na całą południową część Ameryki Południową.

▶ Podstawą gospodarki Tehuelcze było polowanie na guanako, które dostarczało mięsa, skór na odzież i schronienie, kości na narzędzia oraz ścięgien na liny. Opracowali oni zaawansowane techniki łowieckie, w tym słynne bolas – obciążone liny zarzucane w celu splątania nóg zwierząt – oraz skoordynowane polowania grupowe. Koczowniczy tryb życia wymagał efektywnego zarządzania zasobami i przenośnej technologii. Każdy przedmiot był projektowany do wielu celów, zachowując jednocześnie lekkość i trwałość. Powiązania handlowe z sąsiednimi grupami stworzyły sieci rozciągające się na całą południową część Ameryki Południowej.
▶ Wprowadzenie koni w XVII i XVIII wieku fundamentalnie zmieniło kulturę Tehuelcze, radykalnie zwiększając mobilność i efektywność polowań, umożliwiając eksploatację zasobów na znacznie większych terytoriach i udział w rozległych sieciach handlowych. Koń stał się centralnym elementem tożsamości Tehuelcze, a umiejętności jeździeckie były wyznacznikiem statusu społecznego i prestiżu. Zwiększona mobilność zmieniła również wzorce przemieszczania się, powodując przejście od polowań głównie na guanako ze wschodu na zachód do rozległych migracji z północy na południe, które stworzyły nowe sieci wymiany.

▶ Język tehuelcze, aónikenk, należał do rodziny języków czonańskich i zawierał bogatą terminologię odzwierciedlającą ścisły związek z patagońskim środowiskiem. Tradycja ustna zachowała wiedzę kulturową oraz informacje praktyczne i historyczne, przekazywane z pokolenia na pokolenie. Niestety, liczba użytkowników języka drastycznie spadła z 5000 w 1900 roku do około 20 w 2005 roku, a do 2019 roku język wymarł. Ta utrata języka oznacza głębokie wymazanie wiedzy kulturowej i tradycyjnej mądrości ekologicznej, która rozwijała się przez tysiąclecia.

▶ XIX wiek przyniósł katastrofalną zmianę dla Tehuelcze. Powstanie Argentyny i Chile doprowadziło do wzmożonej kolonizacji Patagonii, a hodowla owiec radykalnie zmieniła ekosystem i wyeliminowała tradycyjne źródła zasobów.
Argentyńskie kampanie „Podboju Pustyni” w latach 70. i 80. XIX wieku systematycznie wywłaszczały rdzenne grupy z ich terytoriów. Wielu Tehuelcze zginęło w działaniach wojennych, a inni zostali zmuszeni do pracy w rezerwatach lub na farmach owiec. Połączenie przemocy, chorób, alkoholu i wykluczenia z tradycyjnych terytoriów zdziesiątkowało populację.

▶ Obecnie większość potomków Tehuelcze mieszka w miastach i miasteczkach argentyńskiej Patagonii, co stwarza nowe wyzwania dla przekazu kulturowego i spójności społeczności. Utrata języka stanowi najpoważniejsze zagrożenie dla ciągłości kulturowej, ponieważ ogromny zasób tradycyjnej wiedzy został bezpowrotnie utracony. Współczesne społeczności dążą do zachowania swojego dziedzictwa kulturowego poprzez centra kultury, muzea i programy edukacyjne, choć wysiłki te napotykają poważne trudności ze względu na rozproszenie ludności w miastach i dominację języka hiszpańskiego. Uznanie kulturowej odrębności i prawa do ziemi pozostają ważnymi, nadal aktualnymi kwestiami.

08/06/2026
08/06/2026

🏛 Dziedzictwo kulturowe Górnego Śląska 🏛

▶ Do I wojny światowej w Słupnej pod Mysłowicami zbiegały się granice monarchii Hohenzollernów, Habsburgów i Romanowów. Od 1871 r., kiedy powstało Cesarstwo Niemieckie, miejsce to zaczęto nazywać Drei-Kaiser-Ecke (Kątem Trzech Cesarzy). Było ono turystyczną atrakcją. Na cieszących się wówczas wielką popularnością kartach pocztowych można było pozyskać stemple trzech różnych państw. W 1907 roku na wzniesieniu przy zbiegu granic stanęła granitowa Wieża Bismarcka, wymurowana według projektu Wilhelma Kreisa, zmodyfikowanego przez jednego z Zillmannów. Umieszczone we wnętrzu konstrukcji schody umożliwiały wyjście na zlokalizowaną u jej szczytu platformę widokową.

▶ Wraz z podziałem górnośląskiego obszaru plebiscytowego w 1922 roku Kąt stał się miejscem styku trzech województw: śląskiego, kieleckiego i krakowskiego. Wieżę początkowo pozostawiono, zastępując medalion z popiersiem Bismarcka wizerunkiem nowego patrona – Tadeusza Kościuszki. Wobec obiektu i samego wzgórza pojawiały się różne plany. Monument zamierzano przekształcić w pomnik tzw. II powstania śląskiego, proponowano także wzniesienie w jego miejscu kościoła pw. NMP Królowej Polski jako wotum za powstanie państwa polskiego.

▶ Pomysł budowy kościoła na wzniesieniu w Słupnej zaczął przybierać konkretne kształty na początku lat trzydziestych. W roku 1932 krakowski architekt Franciszek Mączyński zaproponował dwa rozwiązania, dostarczając rzuty poziome oraz rysunki, przedstawiające bryłę kościoła w jego najbliższym otoczeniu, którym w obu przypadkach jest to samo wzgórze. Jeden z wariantów pozwala zidentyfikować je jako miejsce, w którym w 1907 r. wymurowano Wieżę Bismarcka. Architekt zamierzał włączyć monument w strukturę projektowanej świątyni. Rysunek wskazuje, że Mączyński zakładał zachowanie cokołu wieży oraz jej rdzenia, uwolnionego od wtopionych w jego narożniki cylindrycznych form oraz wieńczącej całość platformy widokowej, którą zastąpić miała gigantyczna figura Chrystusa o rozpostartych ramionach, flankowana przez mniejsze, szkicowo ujęte sylwetki, w których domyślać się można Matki Boskiej i św. Jana.

▶ Pomysł Mączyńskiego na wykorzystanie Wieży Bismarcka stał się nieaktualny wraz z rozbiórką monumentu, zarządzoną przez Wydział Powiatowy w Katowicach z inicjatywy wojewody Grażyńskiego. Kościół nie stracił zainteresowania obiektem, choć z konieczności przybrało ono inny wymiar. Kuria uzyskała pozwolenie na wykorzystanie bloków granitu, których zamierzano użyć jako materiału budowlanego. Z powojennej korespondencji z władzami wynika, że w nowej sytuacji politycznej dawne gwarancje stanęły pod znakiem zapytania. Kamieniem zainteresowany był Komitet Budowy Pomnika Wdzięczności. Udało się jednak przekonać Starostwo Powiatowe, by wartościowy budulec, poddany już obróbce, pozostawić do dyspozycji Kościoła. Wykorzystano go wznosząc elementy świątyni w Brzęczkowicach oraz katowickiej katedry.

03/06/2026

Nasze serca cŏrne jak wōngel !!Stworziciele i wykōnawcy to Kieron...

03/06/2026

🌏 Ludy i regiony świata 🌏

▶ Santalowie to jedna z najliczniejszych grup rdzennych zamieszkujących Indie. Ich populacja liczy około 7,5 miliona mieszkańców. Zamieszkują stany Jharkhand, Bengal Zachodni, Bihar, Odisha i Assam w Indiach, a poza Indiami Bangladesz (Wielki Sylhet, południowo-zachodni i północny Bengal) oraz Nepal (dystrykt Jhapa, Morang i Dhanusha).

▶ Nie zachowała się żadna spisana historia ludu Santalów sprzed drugiej połowy XVIII wieku. Ich mitologia (zwana BINTI) była przekazywana ustnie, a uczeń uczył się jej od mistrza, słuchając. W Binti opisano historię ich pochodzenia i migracji. W późniejszym okresie o Santalach zaczęli pisać Brytyjczycy i chrześcijańscy misjonarze.

▶ Wcześniej u Santalów literatura nie funkcjonowała w formie pisanej; opierała się na przekazie ustnym. Składała się z pieśni na różne okazje, opowieści i przysłów. Zanim pojawiło się pismo, uczyli się pieśni związanych z różnymi wydarzeniami, słuchali opowieści dziadków. Pod wpływem misjonarzy niektórzy z Santalów zaczęli zapisywać własną kulturę, pieśni i opowieści. Obecnie literatura santalijska jest w rozkwicie.

▶ Chociaż Santalowie mają swój język, początkowo nie istniało pismo, w którym można by go zapisać zgodnie z zasadami fonetyki. Dlatego we wczesnym okresie chrześcijańscy misjonarze do zapisywania pieśni, opowieści i innych tradycji santalijskich używali pisma łacińskiego z niewielkimi modyfikacjami . Oprócz pisma łacińskiego używa się również innych popularnych pism lokalnych.
W 1925 roku Pandit Raghunath Murmu wymyślił alfabet santalijski, zwany Ol-Chiki, umożliwiający zapis języka santali z precyzją fonetyczną. Od tego czasu Ol-Chiki zyskało szerokie uznanie wśród Santalów. Obecnie, oprócz Ol-Chiki, do zapisu używa się również alfabetów bengalskiego i hindi.

▶ Większość Santalów to drobni rolnicy. Są zależni od produktów leśnych; niektórzy pracują w pasie górniczym, inni w rolnictwie; obecnie znaczna część młodzieży pracuje w budownictwie w całych Indiach.
Ponadto można ich spotkać w różnych sektorach rządowych. Pracują w oświacie, indyjskich kolejach, policji, siłach zbrojnych, bankowości; ze społeczności wywodzi się wielu lekarzy i inżynierów. Coraz częściej angażują się również w politykę. Prezydentem Indii jest obecnie pani Draupadi Murmu; premierem stanu Jharkhand jest Hemanta Soren; wicegubernatorem terytorium związkowego Dżammu i Kaszmiru jest Girish Chandra Murmu – to niektóre z wybitnych osobistości ze społeczności Santalów.

▶ Ważnym elementem pamięci historycznej Sangalów są zmagania z Brytyjczykami. W 1757 roku n.e., kiedy Brytyjska Kompania Wschodnioindyjska pokonała Siraj-Ud-Daulaha, nawaba ówczesnego Bengalu, dominowało przekonanie, że nikt nie zdoła przeciwstawić się Europejczykom. Większość zaakceptowała brytyjską władzę. Tilka Majhi (zwany Babą Tilką) rzucił wyzwanie brytyjskiemu kolonializmowi. Około 1780 roku rozpoczął rewolucję w rejonie Bhagalpur, domagając się autonomii dla tego regionu. W 1784 roku zabił Augustusa Clevlanda, poborcę podatkowego ówczesnego dystryktu Bhagalpur. Rewolucję stłumiono, a Baba Tilka został powieszony. W roku 1855 doszło do kolejnego buntu, dowodzonego przez dwóch braci, Sidhu Murmu i Kanhu Murmu.

03/06/2026

🏛 Dziedzictwo kulturowe Górnego Śląska 🏛

▶ Miało to być arcydzieło, prowadzące twórcę na szczyty kariery, stało się powodem jej załamania. W 1844 roku Theodor Erdmann Kalide (1801-1863), rzeźbiarz urodzony w Królewskiej Hucie, który pierwsze szlify zdobywał w Królewskiej Odlewni Żeliwa w Gliwicach, by następnie ukończyć Akademię Sztuk Pięknych w Berlinie, wykonał gipsowy model grupy "Bachantka na panterze".

▶ Rzeźba miała zostać zrealizowana w materiale, uchodzącym za szczególnie szlachetny – w marmurze karraryjskim. Artysta przystąpił do pracy nad swoim pierwszym poważnym dziełem w kamieniu po powrocie z podróży do Italii w 1846 r. Było to możliwe dzięki wsparciu szwagra, Franza Wincklera, przemysłowca, który położył podwaliny rozwoju Katowic.

▶ Dzieło wystawiono w roku 1848. Zmysłowe ujęcie antycznego tematu, który wydawał się jedynie pretekstem, zelektryzowało opinię publiczną. Krytyczne głosy dotarły na Górny Śląsk. W konsekwencji Winckler odmówił przyjęcia dzieła, niedomagając się zwrotu zapłaty. Za życia Kalidego nie udało się sprzedać rzeźby do żadnej publicznej kolekcji. Nastąpiło to dopiero po śmierci artysty – w 1878 r. dzieło kupiła berlińska Galeria Narodowa.

▶ Często powtarzany jest pogląd, że skandal wokół Bachantki był bezpośrednią przyczyną załamania rozwijającej się dotąd pomyślnie kariery Kalidego. Faktem jest, że odtąd nie otrzymywał już intratnych zamówień. Jedyne zlecenie na pomnik zrealizował dzięki protekcji Franza Wincklera – była to statua hrabiego Friedricha Wilhelma von Redena, odsłonięta w 1853 roku w Królewskiej Hucie. Bachantka nadal znajduje się w Berlinie, choć w czasie II wojny światowej doznała poważnych uszkodzeń.

Adres

Ruda Slaska

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ruch Autonomii Śląska - koło Ruda Śląska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Ruch Autonomii Śląska - koło Ruda Śląska:

Udostępnij