11/07/2025
8 lipca 2025 r. mieliśmy okazję uczestniczyć w wyjątkowej wycieczce w ramach wakacji w GOKiC, która odbyła się w Domu Chleba w Rakszawie, u państwa Katarzyny i Arkadiusza Kotów. To była fantastyczna i pouczająca wizyta, pełna praktycznych warsztatów oraz niezapomnianych wrażeń.
Podczas wizyty pan Arkadiusz z pasją i zaangażowaniem zaprezentował nam cały cykl powstawania chleba – od ziarna zasianego w polu, przez zbiór, aż po sam proces wypieku. Pokazał nam zaczyn, którego mogliśmy powąchać, a następnie wspólnie dodaliśmy kilka składników w tym mąkę, tworząc ciasto. Wszystko mieszaliśmy w specjalnej maszynie, a po wyjęciu ciasta formowaliśmy je w małe chlebki. Każdy uczestnik mógł własnoręcznie uformować swój wypiek, zagniatając ciasto i wkładając je do foremek, które następnie trafiały do garowni, aby ciasto wyrosło.
W tym czasie piec nagrzewał się do bardzo wysokiej temperatury. Chlebki wkładaliśmy na specjalne łopaty i przenosiliśmy do pieca, gdzie piekły się do złocistego koloru. Cały proces odbywał się w starym budynku piekarni.
Po części praktycznej przeszliśmy do nowego budynku, w którym ujrzeliśmy wiele stanowisk z tradycyjnymi piecami. To było coś niesamowitego – zobaczyć tak rozbudowane piece do wypieku chleba, które przypomniały nam dawne czasy i tradycję rzemieślniczego piekarstwa.
Podczas opowieści pana Arkadiusza usłyszeliśmy wiele ciekawostek o jego pracy, dzieciństwie i zamiłowaniu do wypieku chleba, które przejął od swojej mamy, pani Wandy. To ona była znana w okolicy z pysznego chleba, a pasję do pieczenia przekazała synowi.
Na zakończenie wizyty właściciele piekarni częstowali nas przepysznymi drożdżówkami oraz domowym ciastem. Każdy uczestnik otrzymał upieczony chleb przez piekarza oraz własnoręcznie przez siebie, co było dużym wyróżnieniem i pamiątką tej wyjątkowej wizyty.
Po zwiedzaniu i warsztatach w piekarni dzieci miały również okazję wziąć udział w zajęciach artystycznych, podczas których tworzyły kolorowe bransoletki i koraliki.
Pięknie dziękujemy właścicielom piekarni za serdeczne przyjęcie, uprzejmość oraz pyszne wiktuały. To była cudowna i inspirująca wizyta, która nauczyła nas wytrwałości i cierpliwości, a także pozwoliła lepiej zrozumieć wartość tradycyjnego rzemiosła. Z pewnością na długo zapadnie nam w pamięć!