10/12/2025
Pamięci Zygmunta Tarnackiego
W sobotę, 15 listopada 2025 r., do wielu z nas dotarła przykra i niespodziewana wiadomość. Rankiem tego dnia zmarł nagle w swym domu w Rajgrodzie - Zygmunt Tarnacki, były dyrektor Gimnazjum w Rajgrodzie (przez cały czas jego działania), wieloletni prezes Towarzystwa Miłośników Rajgrodu. Pochodził z Wąsosza, gdzie ukończył szkołę podstawową, następnie Technikum Mechanizacji Rolnictwa w Supraślu, w 1981 r. ukończył studia wyższe na Filii Uniwersytetu Warszawskiego w Białymstoku (kierunek historia). Należał do Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Obowiązkową podchorążówkę po studiach przyszło mu "zaliczyć" w szczególnie trudnym czasie stanu wojennego.
Dzień przed śmiercią napisał odręcznie na kartce z zeszytu:
"Jako młody nauczyciel po studiach, po raz pierwszy przyjechałem do Rajgrodu w czerwcu 1983 roku. Piękne położenie szkoły nad jeziorem bardzo zachęciło mnie do podjęcia pracy w tej placówce oświatowej. Pamiętam, jak obserwowałem ze skarpy lustro lśniącej wody, sięgające aż do widocznego z daleka kościoła. Postanowiłem zejść z tej skarpy nad brzeg jeziora, żeby zobaczyć, czy woda jest czysta. To zejście okazało się bardzo trudne i ryzykowne, ale szczęśliwie wylądowałem na nogach do miejsca, gdzie obecnie usytuowana jest promenada. Woda okazała się czysta, wręcz przejrzysta i zamoczyłem w niej ręce. Pomyślałem wtedy, że dobrze by było, żeby powstała tu jakaś ścieżka spacerowa z widokiem na piękne jezioro…"
Kolegę Zygmunta poznałem w połowie lat 80. Jako młodzi wówczas nauczyciele historii, mieszkający na stałe w Rajgrodzie, postanowiliśmy robić coś więcej, niż tylko praca zawodowa. Wiedząc o niezwykle bogatej przeszłości naszego miasteczka i okolic, postanowiliśmy reaktywować (tkwiące w uśpieniu po wyjeździe z Rajgrodu do Warszawy prezes Anieli Sadowskiej) lokalne stowazyszenie - Towarzystwo Miłośników Rajgrodu. Dzięki przychylności naczelnika miasta i gminy - Mieczysława Gisztarowicza, udało się to wiosną 1989 r., kiedy byłem już kilka miesięcy na rencie inwalidzkiej. Na Walnym Zebraniu członków TMR w dniu 20 kwietnia 1989 r. powołano nowy Zarząd; kolega Zygmunt został wiceprezesem, ja zaś prezesem. Rozpoczęła się wówczas nasza wieloletnia współpraca, by rzeczywiście realizować cele i zadania naszego stowarzyszenia. To wiele spotkań i wizyt u szefów lokalnych instytucji, właścicieli rodzącego się kapitalizmu, włodarzy okolicznych władz samorządowych, zwłaszcza po roku 1990. Pilnie poszukiwaliśmy sponsorów, bo pomysłów na naszą działalność nam nie brakło. Nie omijaliśmy nawet tych "z najwyższej półki, jak np. nadleśniczy Nadleśnictwa Rajgród, dyrektor BS, prezes "Mlekpolu", czy nawet Wojewoda Łomżyński, który nigdy nie wypuścił nas ze swego gabinetu z "pustą ręką". Wystarczyła krótka nota wojewody Mieczysława Bagińskiego, potem też Sławomira Zgrzywy, by nasze wydawnictwa dofinansował Wydział Kultury UW.
Nasza społeczna działalność zintensyfikowała się po powstaniu "Rajgrodzkich Ech, które powstały w marcu 1990 r., jako biuletyn informacyjny Komitetu Obywatelskiego "Solidarność w Rajgrodzie i TMR. Po zaprzestaniu działalności przez komitety (powołane na konkretne zadanie - pierwsze wolne i demokratyczne wybory samorządowe 1990), przejęliśmy tytuł na wyłączność i jako pismo naszego stowarzyszenia "RE" wychodzą do dziś. Jak zawsze podkreślał śp. Zygmunt Tarnacki, stały się one osią główną naszej działalności. Ale przecież nie tylko "RE"…
Nasza aktywność sprowadziła się do tego, oczywiście przy współpracy wielu innych osób, by rozwinąć działalność wydawniczą (to ponad 70 wydawnictw książkowych, folderów, map, dziesiątki wzorów widokówek), to kilka sesji popularno-naukowych, sympozjów historycznych, współudział w trzech międzynarodowych plenerach fotograficznych, forach ekologicznych "Ekoraj", wystawach itp. Wreszcie starania o kolejne lokale naszego stowarzyszenia i ich zagospodarowywanie. To też sfinalizowanie jesienią 1996 r. stanowiska pracy redaktora "RE" z równoczesnym pozyskaniem nowoczesnego zestawu komputerowego (pierwszego tej klasy w Rajgrodzie!). Wówczas to musiałem zrezygnować z funkcji prezesa naszego stowarzyszenia, bo zostałem etatowym redaktorem "RE", zaś prezesem został kol. Zygmunt i to na kolejne 17 lat.
Z najstarszego czasu naszej wspólnej działalności, wspieranej tak ofiarnie przez innych członków naszego stowarzyszenia, warto przypomnieć kilka z nich:
- wykonanie nowego, postawienie i poświęcenie krzyża Narzymskiego w Rajgrodzie (15 sierpnia 1990); kol. Zygmunt wygłosił okolicznościową mowę historyczną;
- razem z kol. Zygmuntem byliśmy w komitecie budowy pomnika na Grzędach (1994);
- 23-25 września 1994 r. uczestniczyliśmy w ramach delegacji woj. łomżyńskiego w V Kongresie Regionalnych Towarzystw kultury we Wrocławiu, podczas którego uchwalona została Karta Regionalizmu Polskiego;
- 26 września 1994 r. (na drugi dzień po uroczystości odsłonięcia pomnika na Grzędach) zorganizowaliśmy sesję naukową "50. rocznica bitwy na Czerwonym bagnie", podczas której kol. Zygmunt wygłosił referat pt. "Ogólne założenia planu "Burza";
- 6-9 czerwca 1996 r. wziął udział w spotkaniu przedstawicieli regionalnych towarzystw kultury, działających w miejscowościach turystycznych i uzdrowiskowych, jakie miało miejsce w Dusznikach Zdroju;
- 24- 26 listopada 1996 r. uczestniczył w II Ogólnopolskim Zjeździe Historyków Regionalistów w Gdańsku i Starbieninie;
- 7 kwietnia 1997 r. w sali kominkowej naszego stowarzyszenia (piwnica b. Ośrodka Kultury w tzw. kamienicy Nawrockich) prowadził spotkanie z prof. Tomaszem Strzemboszem, znanym historykiem, autorem tylko co wydanej książki "Saga o Łupaszce, ppłk. Jerzym Dąmbrowskim";
- 20-23 kwietnia 1997 r. śp. Zygmunt Tarnacki był delegatem na Kongresie kultury Wsi w Częstochowie;
- 17 października 1997 r. reprezentował Burmistrza Rajgrodu na III Zjeździe "Grodków" [miejscowości mających w nazwie własnej "gród"], jaki miał miejsce w Hradcanach (Czechy); przy tym wizyta w Libicach - miejscu urodzenia św. Wojciecha (w tym roku przypadała 1000. rocznica śmierci tego świętego); jednocześnie nawiązaliśmy kontakt z włodarzem miasta Rajgrad;
- w 1998 r. kol. Zygmunt wchodził w skład delegacji woj. łomżyńskiego na VI Kongresie RTK w Radomiu.
Ponadto zawsze uczestniczył w wojewódzkich spotkaniach regionalnych towarzystw kultury, a w roku 2000, jako prezes, podejmował regionalistów w Rajgrodzie i w naszym stowarzyszeniu.
Wobec niedoceniania i mało poważnego traktowania naszego stowarzyszenia przez miejscowy samorząd, postanowiliśmy włączyć się w wybory samorządowe 1998 r. Towarzystwo Miłośników Rajgrodu wygrało wybory lokalne, tj. gminne, zaś kol. Zygmunt (obok Z. Dziądziaka i S. Kossakowskiego) został radnym I kadencji (1998-2002) Rady Powiatu Grajewskiego; przez cztery lata był członkiem Zarządu Powiatu. Wiosną 1999 r. został mianowany dyrektorem powstającego Gimnazjum w Rajgrodzie. Był niezwykle zaangażowany w sprawowaniu swych obowiązków. Zawsze mocno interesował się budową nowego obiektu Gimnazjum, skrupulatnie dokumentując kolejne fazy budowy i wyposażania wnętrz. Wspólnie z nauczycielami i ks. Tadeuszem Białousem (drużynowym rajgrodzkich harcerzy) jesienią 2004 r. dokonali wyboru patrona rajgrodzkiego Gimnazjum, którym został ks. Józef Radwański. 10 listopada 2005 r. miało miejsce uroczyste poświęcenie i oddanie do użytku budynku Gimnazjum, w czasie której to uroczystości przyszło mu podejmować tak wielu gości. On sam i jego kadra, nie wyłączając uczniów, stanęli na wysokości zadania, kiedy to 17 września 2009 r. miała miejsce uroczystość nadania sztandaru rajgrodzkiemu Gimnazjum.
Gdy był radnym powiatowym i dyrektorem Gimnazjum, nie zaniedbywał obowiązków prezesa naszego stowarzyszenia. Prawie codziennie, chociaż na kilka minut, był w siedzibie naszego stowarzyszenia, uzgadniał ewentualne działania, przynosił teksty jego autorstwa do "RE", liczne zdjęcia, ciekawostki… Przez lata pisał artykuły do cyklu pt. "Co słychać w szkole", przez cztery lata: "Co słychać w powiecie". Pisywał też o sporcie szkolnym i gminnym. Był w zarządzie drużyny piłkarskiej pn. Europa Jegrznia Rajgród, która przez kilka sezonów grała w odpowiednich klasach wojewódzkich. Do wyróżniających się piłkarzy należeli wówczas: Adam Dąbrowski, Paweł Łukawski, Marek Dobrzycki, Maciej Gajdziński i innni.
W 2013 r. śp. Zygmunt Tarnacki zrzekł się funkcji prezesa TMR, gdyż weszły w życie przepisy, zabraniające łączyć stanowiska kierownicze w instytucjach samorządowych z jednoczesnym członkostwem w zarządach stowarzyszeń i fundacji. Następcą jego został kol. Jan Tarnacki. Nadal kol. Zygmunt uczestniczył w naszej społecznej działalności. Zawsze można było na niego liczyć. Na podkreślenie zasługuje fakt, że jako nauczyciel historii - zawsze w pracy z uczniami podkreślał i mocno akcentował wydarzenia lokalne, jakie miały miejsce w naszej małej ojczyźnie w czasie powstań narodowych, wojen światowych i innych. Często zapraszał mnie na pogadanki z uczniami, podczas których razem omawialiśmy konkretną tematykę, jakże często ubogacając werbalny przekaz artefaktami. Z przedmiotów pozyskanych od uczniów i ich rodziców kol Zygmunt zorganizował szkolną izbę pamięci. W roku stulecia odzyskania naszej państwowości, pod jego kierunkiem zorganizowaliśmy szereg prelekcji w poszczególnych klasach, zaś 29 maja rajd szlakiem szarży ułanów poznańskich w czasie bitwy o Rajgród w dniu 29 maja 1831 r. Ostatnia nasza wspólna prelekcja odbyła się w czasie spotkania z uczestnikami konkursu historycznego, jaki miał miejsce 7 marca 2025 r. w rajgrodzkiej szkole. Kol. Zygmunt opowiadał o bohaterze w czasie rajgrodzkiej zwycięskiej bitwy z 1831 r. - hr. mjr. Franciszku Mycielskim, poległym w czasie słynnej szarży na miasto, a także o ks. Józefie Radwańskim, patronie Gimnazjum, rajgrodzkim przedwojennym proboszczu, konspiratorze zamordowanym przez Sowietów.
Poza wybranymi przykładami działalności w TMR, śp. Zygmunt Tarnacki działał również w nauczycielskich związkach zawodowych, zarządzie rajgrodzkiej spółdzielni mieszkaniowej, związkach sportowych, parafialnym oddziale Akcji Katolickiej. Do ostatniego dnia życia pracował zawodowo; ostatnio jako opiekun dojeżdżających uczniów autobusami do szkoły i z powrotem do ich miejsc zamieszkania.
Uroczystość pogrzebowa śp. Zygmunta Tarnackiego miała miejsce we wtorek rano, 18 listopada 2025 r. Mszy św. żałobnej przewodniczył ks. dr kanonik Tadeusz Białous, proboszcz parafii pw. św. Jana Pawła II w Ełku, a w rajgrodzkim sanktuarium zebrała się cała społeczność szkolna na czele ze sztandarem Szkoły Podstawowej w Rajgrodzie im. Henryka Sienkiewicza i również sztandarem byłego Gimnazjum w Rajgrodzie im. ks. Józefa Radwańskiego. Ponadto liczni mieszkańcy parafii, znajomi, przyjaciele… Okolicznościową homilię wygłosił, uczestniczący w koncelebrze, rajgrodzki wikariusz - ks. Jakub Milewski. W nabożeństwie aktywnie uczestniczyli nauczyciele i uczniowie; Wiesława Zimińska, była nauczycielka biologii, wykonała psalm i pieśń. Pod koniec nabożeństwa głos zabrał dyrektor rajgrodzkiej szkoły - Andrzej Graczewski, który przedstawił obecnym podstawowe dane z pracy zawodowej oraz pożegnał zmarłego w imieniu społeczności szkolnej. Następnie, żegnając i dziękując przyjacielowi za lata wspólnej pracy społecznej, podkreśliłem w swym przemówieniu najważniejsze wydarzenia, jakie były udziałem zmarłego w działalności w TMR i "RE". Z kolei córka zmarłego - Karolina (najmłodsza z czworga rodzeństwa) podziękowała ojcu za wychowanie i troskę o rodzinę, za miłość rodzicielską. Zaś syn Dariusz podziękował wszystkim obecnym w imieniu mamy Hanny i rodzeństwa, za wszelką okazaną pomoc w tych trudnych dla nich dniach i za udział w pogrzebie. Na wyprowadzenie stosowny utwór muzyczny na saksofonie wykonał były dyr. Domu Kultury w Rajgrodzie - Wiesław Gajdziński. Zmarły śp. Zygmunt Tarnacki spoczął w najstarszej części rajgrodzkiego cmentarza, zlokalizowanego przy ul. Warszawskiej (przy wylocie z miasta w kierunku Grajewa).
Spoczywaj w pokoju Przyjacielu
Janusz Sobolewski