Związek Piłsudczyków RADOM

Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: organizacja

Związek Piłsudczyków RADOM Prezes: Dariusz Jacek Sońta (ur. 15 października 1965 w Radomiu) – działacz opozycyjny w okresie PRL i społecznik, poseł na Sejm I kadencji.

NA MARSZOWYM SZLAKU: Kolejny raz wyruszyli na szlak śladem naszych przodków. Trwa ###V Marsz Szlakiem Walk Legionów Pols...
17/10/2026

NA MARSZOWYM SZLAKU: Kolejny raz wyruszyli na szlak śladem naszych przodków. Trwa ###V Marsz Szlakiem Walk Legionów Polskich Radom – Laski.

Kolejne już pokolenie maszeruje szlakiem naszych przodków, aby oddać hołd żołnierzom brygadiera Józefa Piłsudskiego, który w sierpniu 1914 roku pierwsi poszli w bój, aby bić się za wolną Polskę. Na krwawej drodze do niepodległości były między innymi Laski oraz Anielin. To tam 112 lat temu przez kilka dni legioniści walczyli w moskalami w ramach bitwy pod Iwangorodem (Dęblinem). Od trzydziestu pięciu lat ten sam szlak w ramach Marszu Szlakiem Walk Legionów Polskich Radom - Laski przemierzają spadkobiercy synu niepodległościowego.

Uroczystości tradycyjnie rozpoczynają się w sobotni poranek w Radomiu przed Pomnikiem Czynu Legionów Marszałka Piłsudskiego. Dzień wcześniej odbywa się również ogólnopolski konkurs historyczny „Starym Ojców Naszych Szlakiem”, także odwiedzane są mogiły legionistów, które znajdują się na radomskim cmentarzu. A później to już marszowa proza, czyli po kilkunastu kilometrach nogi stają się ciężkie jak z ołowiu, pojawiają się otarcia i pęcherze. A gdy już strużki potu zalewają oczy i suchość w gardle utrudnia połykanie śliny docierają do Pionek. Tu mają chwilę oddechu, a także spożywają posiłek. Po krótkiej regeneracji pora na kolejne wydarzenie. Przy dawnej Legionówce, powstałej w 1936 roku z inicjatywy legionistów odbywają się uroczystości patriotyczne. W tym roku oprócz strzelców ze Związku Strzeleckiego i Związku Piłsudczyków Radom wzięli również udział przedstawiciele pionkowskiego Urzędu Miasta oraz Związku Piłsudczyków RP Grupa Pionki. Dziękujemy za udział.

Jutro, tj. w niedzielę 18 października kolejny dzień marszowy. Najpierw msza w kościele pw. Św. Barbary, a później kolejne kilometry do przejścia. O 13.00 zakończenie marszu i uroczystości przy pomniku w Żytkowicach. Zapraszamy.

Z pamiętnika bitwy pod Laskami – Anielinem 22 – 26.10.1914r.: Komendant sam odprowadza. Wskazuje ręką kierunek na las. Odeszli. Po chwili zresztą posuwamy się w las ku linii ognia, na najbliższe strzały. Bój leśny z jego niespodziankami zmienił nieco nakreślony pierwotnie plan. Okazało się zbytecznem dalsze wprowadzanie naszych sił do ognia. Zostajemy w rezerwie w lesie. Dla bezpośredniej obserwacyi boju podchodzi Komendant bliżej na skraj. Tysiąc kroków przed nami ciągnie się długa wieś Laski. W paru miejscach pożary. Poprzez dym ciągłe błyski pękających pocisków. Właśnie wyrzucono z całej wsi Moskali. W następnym dniu koncentruje się oddział nasz we wsi Laski jako rezerwa dywizyjna. Wieś ostrzeliwana z nadzwyczajną precyzyą. Deszcz żelaza. Atak od rana powoli posuwał się tuż za wsią. Wreszcie Moskale zajęli wygodną pozycyę na wzgórzach. Wyczerpane półtoradniowym bez przerwy bojem, zasypywane na przestrzeni zupełnie odkrytej pociskami artyleryi, bardzo silnej na tym odcinku pułki naszej dywizyi przywarły do ziemi i koło południa atak stanął. Gdzieś blisko pęka szrapnel, strugą żelazną sypie na nas. Jeden pocisk trafia w głowę Komendanta. Zachwiał się, lecz nic kontuzya tylko.
Rezerwy zakopują się w ziemię. Stoi tu też batalion uzupełniający, który dopiero w Laskach nas dogania. Nie mógł być wcielony, został jako całość. Pierwszy to chrzest ogniowy. Trzymają chłopcy znakomicie, kopią swoje skrytki oficerowie urządzają im wykład z fortyfikacyi polowej przy tej sposobności. Tu ranny komendant tego batalionu, por. Bobrowski — zastępuje go por. Milko (zginął pod Marcinkowicami). Chałupka sztabu wysunięta nieco, przez linię wsi ostrzeliwana gwałtownie. Czekamy w komplecie w pewnem skupieniu, obserwując przez okno wybuchy granatów z ciężkich dział. „Kuferki“ (granaty) pękają o kilkanaście, kilkadziesiąt kroków w bok lub za daleko. Wtem jakiś inny gwizd; trzask, huk, drzazgi lecą, zakotłowało się w izbie; jeden już leży na ziemi, drugimi chlusnęło o ściany, sam Komendant z impetem z podstawy przy oknie odrzucony na środek izby. Granat szczęśliwie tylko pod węgieł chaty uderzył. Bo też szczęście ma nasz Komendant. Następnego dnia, gdy szedł przez wieś dwa „kuferki“ o kilkanaście zaledwie kroków wybuchają z obu stron. Ledwie zdążył się do ziemi przytulić. Powoli legenda rośnie, gdy przyszłość znów wiązkę takich faktów dorzuci.

Organizatorem ###V Marszu Szlakiem Walk Legionów Polskich Radom – Laski jest Związek Strzelecki. Komendantem marszu jest St. insp. ZS Roman Burek. W marszu zawsze aktywnie uczestniczą piłsudczycy ze Związku Piłsudczyków Radom.

Uczestnicy ###V Marszu Szlakiem Walk Legionów Polskich Radom-Laski złożyli dziś kwiaty i zapalili znicze w kwaterze  Leg...
16/10/2026

Uczestnicy ###V Marszu Szlakiem Walk Legionów Polskich Radom-Laski złożyli dziś kwiaty i zapalili znicze w kwaterze Legionistów na cmentarzu przy ul. Limanowskiego w Radomiu. Jutro dalszy ciąg wydarzeń na szlaku Marszu. Pełny program na stronie https://zwiazek-strzelecki.pl/zaproszenie-na-###v-marsz/

Związek Piłsudczyków RADOM oraz Klub Gazety Polskiej Radom zapraszają na wykład  Marcina Sołtysiaka - Jan Sońta "Ośka" B...
16/10/2026

Związek Piłsudczyków RADOM oraz Klub Gazety Polskiej Radom zapraszają na wykład Marcina Sołtysiaka - Jan Sońta "Ośka" Bohater Polski Podziemnej!
Niedziela godz. 17:00, COP ul. Rynek 15.

WSZYSCY NA MARSZ. Związek Strzelecki oraz Związek Piłsudczyków Radom zapraszają na ###V Marsz Szlakiem Walk Legionów Pol...
15/10/2026

WSZYSCY NA MARSZ. Związek Strzelecki oraz Związek Piłsudczyków Radom zapraszają na ###V Marsz Szlakiem Walk Legionów Polskich Radom-Laski.

Obecność obowiązkowa i nie ma żadnego tłumaczenia! Już w ten weekend pójdziemy szlakiem naszych przodków, którzy pod wodzą Józefa Piłsudskiego pierwsi poszli w bój, aby walczyć o Wolną Polskę.

W dniach 16-18 października odbędzie się ###V Marsz Szlakiem Walk Legionów Polskich Radom-Laski.

16 październik: zapraszamy uczniów i młodzież szkolną do wzięcia udziału w ogólnopolskim konkursie historycznym pt. STARYM OJCÓW NASZYCH SZLAKIEM. Konkurs rozpoczynamy o godzinie 9:00 w Radomiu, adresowany jest do uczniów szkół podstawowych klas IV-VIII oraz młodzieży szkół średnich. W godzinach 12.00-16.00 In memoriam (ku pamięci) – wyjazd do osiemnastu (18) miejsc pamięci z okresu Wielkiej Wojny 1914-1918 – uroczyste złożenie wieńców, zapaleniem zniczy: Augustów II; Augustów I; Stanisławice I; Stanisławice II, Kozienice, Kociołki; Molendy I; Molendy II; Bąkowiec; Policzna; Brzustów; Żytkowice, Laski, Januszno Bubek, Bąkowiec, Policzna, Wysokie Koło.

17 październik: Radom Rynek Pomnik Czynu Legionów Centralne Obchody 112. rocznicy bitwy pod Laskami i Anielinem odbędą się 17 października w godzinach 9:00–9:30 przy Pomniku Czynu Legionów na radomskim Rynku. 11.00 Radom parking Orlen al. Wojska Polskiego 120, wymarsz na trasę marszu szlak czerwony: Radom, Jedlnia-Letnisko, Pionki dystans 10 km 2 h 15 min. 14.00 Jedlnia-Letnisko – Pionki dystans 9,950 km, czas 2 h 13 min. 18.00-18.30 Pionki pomnik Marszałka Józefa Piłsudskiego, ul. Niepodległości 2, uroczyste złożenie wieńców.

18 październik: 9.00-10.30 Pionki msza św. Kościół św. Barbary. Wymarsz do Lasek dystans 6,250 km czas 1 godz. 25 min. 12.00-12.10 Laski, uroczystość przy Kamieniu Józef Piłsudski. Wymarsz do Żytkowic dystans 2,6 km 35 min. Cała trasa dystans 8,850 km czas 2 h. 13.00-13.30 Żytkowice – Mauzoleum Legionistów Polskich; Centralne Obchody 112. rocznicy bitwy pod Laskami i Anielinem (1914), Apel Poległych, wręczenie medali, wystąpienia okolicznościowe, ceremonia złożenia kwiatów pod Pomnikiem Mauzoleum Legionistów Polskich, zakończenie Marszu.

Związek Strzelecki. Komendantem Marszu, jest st. insp. ZS Roman Burek. Honorowym komendantem marszu jest wielokrotny jego komendant, st. insp. ZS Leszek Marcinkiewicz.
Pierwszy Marsz Szlakiem Walk Legionów Polskich Radom – Laski odbył się w 1991 roku z inicjatywy radomskich środowisk czynu niepodległościowego. Głównymi inicjatorami byli: Dariusz Sońta, Krzysztof Bińkowski, Leszek Marcinkiewicz i wielu, wielu innych dla, których idea Józefa Piłsudskiego była i dalej jest szczególnie bliska.

PIŁSUDCZYCY NA PIOTROWYM POLU. Kilka dni temu wzięliśmy udział w uroczystościach upamiętniających bitwę pod Piotrowym Po...
08/10/2026

PIŁSUDCZYCY NA PIOTROWYM POLU. Kilka dni temu wzięliśmy udział w uroczystościach upamiętniających bitwę pod Piotrowym Polem.

Nie mogło nas tam zabraknąć. W miejscu przesiąkniętym krwią naszych bohaterów oddaliśmy hołd tym, którzy walczyli i ginęli za wolność Ojczyzny. 4 października w Puszczy Iłżeckiej w rejonie Piotrowego Pola jako Związek Piłsudczyków Radom wzięliśmy udział w uroczystościach upamiętniających tamte wydarzenia. Nasza obecność to nie tylko obowiązek, ale przede wszystkim żywy dowód wdzięczności wobec tych, którzy oddali życie za wolną Polskę.

Bitwa rozpoczęła się 1 października 1944 roku w godzinach porannych od gwałtownego ostrzału pozycji partyzanckich. Siły niemieckie, które wcześniej zamknęły pierścień okrążenia wokół obozowiska Armii Krajowej, przystąpiły do systematycznego niszczenia jego obrony przy użyciu artylerii i moździerzy. Szacuje się, że siły niemieckie liczyły od 10 do nawet 15 tys. Żołnierzy. Wśród nich była między innymi dywizja ROA (własowcy), 17 Dywizja Piechoty oraz jednostki 16 Dywizji Pancernej. Niemczy użyli także ciężkiej artylerii, samolotów zwiadowczych Storch oraz pojazdów pancernych. Tymczasem siły żołnierzy Armii Krajowej liczyły około sześciuset ludzi. Trzon sił stanowił 1 Pułk Piechoty Armii Krajowej Ziemi Iłżeckiej.

Mimo zaskoczenia i przewagi przeciwnika, oddziały AK stawiały opór, odpierając pierwsze szturmy. W wielu miejscach dochodziło do walk na niewielkim dystansie, podczas których partyzanci zadawali Niemcom straty ogniem z broni ręcznej. Pierwszy atak niemiecki miał tylko na celu rozpoznanie polskich pozycji. Po upływie godziny nastąpił atak większych sił nieprzyjaciela. Bitwa trwała wiele godzin, a Niemcy kilkukrotnie ponawiali ataki. Wobec przeważających sił i szybko rosnących strat po stronie żołnierzy AK postanowiono, że w nocy z 1 na 2 października podjęta zostanie próba przerwania niemieckiego okrążenia. Skoncentrowany szturm zaskoczył Niemców, pozwalając partyzantom na przełamanie linii wroga. Większość partyzantów zdołała wyjść z okrążenia i rozproszyła się w okolicach lasów starachowickich.

W toku bitwy i podczas przebijania się poległo 59 partyzantów, a ok. 40 żołnierzy dostało się do niewoli, z których większość została zamordowana lub wywieziona do obozów. Straty niemieckie, to około 200 zabitych, chociaż niektóre źródła podają, że mogło zginąć nawet 300 niemieckich żołnierzy.

Polecamy do wysłuchania tekst Adam Wiktor Szabelak.
06/10/2026

Polecamy do wysłuchania tekst Adam Wiktor Szabelak.

Józef Piłsudski stworzył unikatowy model obywatelskiego militaryzmu...

NA LEGIONOWYM SZLAKU: To już trzydzieści pięć lat. W dniach 16-18 października odbędzie się ###V Marsz Szlakiem Walk Leg...
02/10/2026

NA LEGIONOWYM SZLAKU: To już trzydzieści pięć lat. W dniach 16-18 października odbędzie się ###V Marsz Szlakiem Walk Legionów Polskich Radom-Laski.

I pójdą. Niezmiennie już od ponad trzydziestu lat. Pójdą szlakiem, który 112 lat temu przemierzali żołnierze wolności brygadiera Józefa Piłsudskiego. W dniach 16-18 października odbędzie się ###V Marsz Szlakiem Walk Legionów Polskich Radom-Laski.

16 październik: zapraszamy uczniów i młodzież szkolną do wzięcia udziału w ogólnopolskim konkursie historycznym pt. STARYM OJCÓW NASZYCH SZLAKIEM. Konkurs rozpoczynamy o godzinie 9:00 w Radomiu, adresowany jest do uczniów szkół podstawowych klas IV-VIII oraz młodzieży szkół średnich. W godzinach 12.00-16.00 In memoriam (ku pamięci) – wyjazd do osiemnastu (18) miejsc pamięci z okresu Wielkiej Wojny 1914-1918 – uroczyste złożenie wieńców, zapaleniem zniczy: Augustów II; Augustów I; Stanisławice I; Stanisławice II, Kozienice, Kociołki; Molendy I; Molendy II; Bąkowiec; Policzna; Brzustów; Żytkowice, Laski, Januszno Bubek, Bąkowiec, Policzna, Wysokie Koło.

Z wojennego pamiętnika: I-szy i Ill-ci batalion zajęły pozycye na północ od Suskowoli i rozpoczęły ogień. Tymczasem nadciągnęły oddziały Legionu, a wraz z nimi austryacka dywizya obrony krajowej. Rozwinął się gwałtowny bój, z taktycznego względu o tyle ciekawy, że toczył się na terenie lesistym. Po spełnieniu trudnego zadania, związanego ze sposobem pociągnięcia linii bojowej, bataliony polskie, skoncentrowawszy się poza ogniem czołowym batalionu armii austryackiej, wyruszyły na pierwszą linię w odcinek między dwiema dywizyami. W pierwszy ogień szedł na prawem skrzydle trzeci batalion pod komendą majora Śmigłego.

17 październik: Radom Rynek Pomnik Czynu Legionów Centralne Obchody 112. rocznicy bitwy pod Laskami i Anielinem odbędą się 17 października w godzinach 9:00–9:30 przy Pomniku Czynu Legionów na radomskim Rynku. 11.00 Radom parking Orlen al. Wojska Polskiego 120, wymarsz na trasę marszu szlak czerwony: Radom, Jedlnia-Letnisko, Pionki dystans 10 km 2 h 15 min. 14.00 Jedlnia-Letnisko – Pionki dystans 9,950 km, czas 2 h 13 min. 18.00-18.30 Pionki pomnik Marszałka Józefa Piłsudskiego, ul. Niepodległości 2, uroczyste złożenie wieńców.

Z wojennego pamiętnika: Dnia 23 października pułk Piłsudskiego skoncentrował się za linią ognia. Pozycya bojowa przedstawiała się w ten sposób, że bataliony polskie znajdowały się w centrum armii. Na prawem skrzydle walczyły wojska austryackie, na lewem pruskie. Pękające co chwila nad głowami szrapnele i wybuchające z siłą, ryjące potężne doły rosyjskie granaty, nie potrafiły odebrać młodemu żołnierzowi polskiemu spokoju i humoru. Czuł się on jakby w swoim żywiole. Czytał spokojnie gazety, kręcił papierosy. Tu i ówdzie zanucił ktoś z żołnierska, a nie brak było i takich, którzy mimo muzyki dział nudzili się ostentacyjnie.

18 październik: 9.00-10.30 Pionki msza św. Kościół św. Barbary. Wymarsz do Lasek dystans 6,250 km czas 1 godz. 25 min. 12.00-12.10 Laski, uroczystość przy Kamieniu Józef Piłsudski. Wymarsz do Żytkowic dystans 2,6 km 35 min. Cała trasa dystans 8,850 km czas 2 h. 13.00-13.30 Żytkowice – Mauzoleum Legionistów Polskich; Centralne Obchody 112. rocznicy bitwy pod Laskami i Anielinem (1914), Apel Poległych, wręczenie medali, wystąpienia okolicznościowe, ceremonia złożenia kwiatów pod Pomnikiem Mauzoleum Legionistów Polskich, zakończenie Marszu.

Z wojennego pamiętnika: Tymczasem wśród nierównej, a uciążliwej walki Legioniści poczęli prawie ustawać. Wtem w dali rozlegają się okrzyki i z lasu wypada czwarta kompania III-go batalionu, która na początku straciła kontakt w lesie z resztą batalionu i kompania 13 pułku krakowskiego piechoty. Ożywieni nowym animuszem zrywają się Legioniści z tyralierki i pędzą do ataku na bagnety. Polacy byli na trzysta kroków od okopów nieprzyjaciela, gdy żołnierze rosyjscy oddawszy jeszcze kilka nerwowych strzałów, zaniechali oporu. Kilkudziesięciu wyskoczywszy z okopów, zaczęło uciekać, reszta 170 żołnierzy poddała się, krzycząc głośno: „Polak jestem", chociaż wśród nich nie było ani jednego Polaka.

Organizatorem ###V Marszu Szlakiem Walk Legionów Polskich Radom – Laski jest Związek Strzelecki. Komendantem Marszu, jest st. insp. ZS Roman Burek. Honorowym komendantem marszu jest wielokrotny jego komendant, st. insp. ZS Leszek Marcinkiewicz.

GAWĘDY LEGIONOWE Cz. VII: Część naszych dorwała się do troków przy siodłach, wyciągając stamtąd butelki wódek, osełki ma...
21/09/2026

GAWĘDY LEGIONOWE Cz. VII: Część naszych dorwała się do troków przy siodłach, wyciągając stamtąd butelki wódek, osełki masła i sera, jednem słowem wszystko, co Moskale zdążyli zrabować, a nie zdołali zjeść.

„Pierwsze boje” – gawęda 7. Z mroków niepamięci przywracamy kolejną historię żołnierzy Piłsudskiego. Żołnierz jeść musi i spać musi. Czasami o taki „luksus” trzeba było walczyć. Tym razem wspomnienia jednej z takich „bitew”.

(…) Mróz trzaskający; piękna zimowa pogoda. Widnokrąg przesłaniają kolosy gór, pokrytych białymi lasami. Zimne promienie księżyca kąpią się w szronie drzew przydrożnych. A na gościńcu zgięte pod ciężarem rynsztunku postaci żołnierskie, gnane przed siebie jednem słowem — rozkazem. Nam kazano iść w stronę Jurkowa, by go zająć, jak i sąsiednią wieś — Chyżówki. Zaledwie uszliśmy kilometr, zatrzymało nas kilku chłopów-górali wiadomością, że we wsi, przeznaczonej nam na nocleg, kwaterują Moskale. Wiadomość ta, najmniej może spodziewana, ożywiła nas od razu. Wieczorkiewicz zawezwał kilku oficerów na naradę. Chłopi twierdzili, że jest ich koło stu. Przyjechali przed wieczorem; jeździli po owies do Jurkowa i Wilczyc, następnie cofnęli się i zakwaterowali w Chyżówkach. Postanowiliśmy zdobyć kwatery.

Idziemy dalej. Instynktem wyczuwamy każdy ruch, badamy każdy zaułek. Szmer górskich strumieni, szum lasu na wirchach, bicie własnego serca i ten sznur ludzi cichy daje obraz przytajonej grozy. Wąska drożyna, pokryta szkliwieni lodowem, utrudnia i tak uciążliwy marsz; zapominamy jednak o zmęczeniu i głodzie, rozgrzani myślą o tem, co za chwilę być może. W połowie wsi Wieczorkiewicz nas zatrzymuje i wydaje krótkie dyspozycye: porucznik Burhardt skręci z drogi na lewo, posuwać się będzie u podnóża Łopienia i z tej strony zaatakuje; podporucznik Tatar-Trześniowski okrąży osiedle na prawo pod Mogielnicą, zamknie ścieżyny przez Dzielec (wzgórze 755) do Słopnic Szlacheckich i nawiąże łączność z Olszyną; pozostałe plutony pójdą wprost drogą i rozpoczną atak. W tym czasie przybył nasz komendant, major Rydz, i objął komendę. Wszystko gotowe. Każdy ma swe zadanie; można polegać, że wykona dobrze. Z zapartym oddechem nadsłuchujemy ostatniego rozkazu. Krzepko trzymamy bagnety. Czekamy znaku. Minuty wydłużają się w nieskończoność. kapral Sęk-Dobrowolski (poległ w bitwie pod Łowczówkiem) z kilkoma ludźmi wychodzi na skraj przeciwnego brzegu parowu; łamie umyślnie gałąź. Trzask — i po chwili ciszę niepokalaną przerywa donośny, przeciągły, echem rozniesiony okrzyk:

— Stoooj! kto idioooot!

Odpowiedzią na to było gromkie nasze „hurra!“ Z parowu, z krzaków, z za drzew wyłoniły się postaci naszych. Kilkanaście odosobnionych strzałów padło z osiedla. Łańcuch zacieśnia się coraz bardziej; Moskale znaleźli się w położeniu bez wyjścia — zginąć lub poddać się; jak zwykle, wybrali to drugie. Zaroiło się śpiące osiedle. Okrzyki radości, przerażenia, błagania przerwały ciszę. Moskale, często nieubrani, wybiegali z chat bezbronni, podnosząc ręce do góry, prosili o życie. Zganialiśmy biegających, wyciągaliśmy z chałup zaspanych jeszcze; ludność wskazywała ukrytych.

Część naszych, chciwi łupów, dorwała się do troków przy siodłach, wyciągając stamtąd butelki wódek, osełki masła i sera, owoce suszone, cukier, łakocie, jednem słowem wszystko, co Moskale zdążyli zrabować, a nie zdołali zjeść. Jeńców (83, w tem czterech oficerów) pod eskortą, uzbrojoną w zdobyte lance, odprawiono do Dobrej; na konie (koło 70) powsiadali nasi żołnierze w tornistrach, co dość komicznie wyglądało. Z tej ostatniej zdobyczy skorzystali nasi ułani. W śród jeńców było kilku Polaków. Opowiadali, że szwadron ten, przeznaczony specyalnie do wywiadów, został utworzony z doborowych żołnierzy różnych pułków. Tego dnia, którego wojna dla nich została skończona, mieli być w Mszanie Dolnej. O kawaleryi, kwaterującej w Dobrej od kilkunastu godzin, nic nie wiedzieli. W przejeździe przez Limanową rozbili browar, co spowodowało uśpienie czujności doborowej kawaleryi. W ataku tym nie ponieśliśmy żadnych strat (…).

Na podstawie: „Z bojów brygady Piłsudskiego”, Kraków 1915, wydano nakładem Michała Baranowskiego, czcionkami Drukarni Ludowej.

ZAMACH NA KOMENDANTA: Strzelał Fedak, a w sądowym procesie skazano w sumie sześć osób. Dwóch z oskarżonych zasiadało póź...
19/09/2026

ZAMACH NA KOMENDANTA: Strzelał Fedak, a w sądowym procesie skazano w sumie sześć osób. Dwóch z oskarżonych zasiadało później w polskim parlamencie.

25 września 1921 roku przed ratuszem we Lwowie miał miejsce zamach na Józefa Piłsudskiego. Za tę bandycką inicjatywę odpowiadała Ukraińska Organizacja Wojskowa. Jak podawały ówczesne „Nowości Ilustrowane” zamachowcy byli dobrze zorientowani w rozkładzie dnia Komendanta, który przybył do Lwowa, aby wziąć udział w inauguracji Międzynarodowych Targów Wschodnich. Wszystko mieli też starannie przygotowane. Planowali, że jeden z zamachowców zabije Piłsudskiego, a następnie zostanie „aresztowany” przez kolegów przebranych w mundury polskich policjantów. Wszystko szło zgodnie z planem zamachowców. Piłsudski wraz w wojewodą lwowskim, Kazimierzem Grabowskim po zakończonym obiedzie około godziny 21.00 wsiedli do samochodu, który stał przed budynkiem ratusza. Gdy obaj panowie wsiedli do auta, z lewej strony ratusza padły 4 strzały. Strzelał dwudziestoletni wówczas Stepan Fedak. Na szczęście żadna z kul nie dosięgła celu. Dwie co prawda trafiły wojewodę, ale rany okazały się niegroźnie. Po oddaniu 4 strzału pi****et zaciął się. Po kilku sekundach ogólnego szoku na zamachowca rzucić się mieli spontaniczni przechodnie. Przed samosądem uratowała go interwencja polskiej policji, która szybko przetransportowała go na komendę.

Podczas śledztwa okazało się, ze Fedak nie działa sam, lecz w zorganizowanej grupie powiązanej z Ukraińską Organizacją Wojskową. W sądowym procesie na ławie oskarżonych zasiedli: Franciszek Józef Sztyk, Dmytro Palijiw, Ostap Kobierśkyj, Wasyl Kuczabśkyj, Mychajło Matczak, Petro Jaremijczuk, Leonard Hołubowycz, Mykoła Tofan, Jan Bielecki, Ostap Horobijowśkyj, Jewhen Zyblikewycz, Bohdan Hnatewycz. Trzech pierwszych oskarżono o usiłowanie morderstwa oraz o zdradę stanu. Palijiw, Matczak, Zyblikewycz oraz Jaremijczuk zostali skazani na 2,5 roku więzienia, Sztyk – na 1,5 roku. Inni podsądni zostali uniewinnieni. Sam Fedak skazany został na sześć lat, lecz nie odsiedział wyroku w całości. Z kolei Dmytro Palijiw w latach 1928–1930 był posłem do Sejmu RP. W ławach sejmowych w latach 1930-1935 zasiadał również Mychajło Matczak.

Grafika: „Nowości Ilustrowane”.

Adres

Radom
26-600

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Związek Piłsudczyków RADOM opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Organizacja

Wyślij wiadomość do Związek Piłsudczyków RADOM:

Skróty

Udostępnij