Cech Piekarzy w Radomiu

Cech Piekarzy w Radomiu Strona Cechu Piekarzy w Radomiu, organizacji społecznej która kontynuuje tradycje radomskich pieka

STRZELCY STRZELALI Wiwat nowy Król Kurkowy!
30/05/2026

STRZELCY STRZELALI
Wiwat nowy Król Kurkowy!

JAK PRZECHOWYWAĆ CHLEB?Żeby zakupiony chleb był jak najdłużej świeży kluczowe jest ograniczenie wysychania i pleśnienia ...
30/04/2026

JAK PRZECHOWYWAĆ CHLEB?

Żeby zakupiony chleb był jak najdłużej świeży kluczowe jest ograniczenie wysychania i pleśnienia jednocześnie. A chleb na zakwasie z rzemieślniczej piekarni w porównaniu z tym kupionym w markecie, to zupełnie „inna liga”. Bo rzemieślniczy chleb ma naturalną wilgotność i grubszą skórkę, więc przy dobrym przechowywaniu zachowuje swoje walory smakowe nawet przez 3 – 5 dni. Ale trzeba traktować go właściwie, nie wrzucać go „gdziekolwiek”.

CHLEBAK – KLASYKA , KTÓRA DZIAŁA.
To najlepsze miejsce dla pieczywa. Najlepszy jest drewniany albo ceramiczny. Nie należy zamykać go całkowicie szczelnie co zapewnia cyrkulację powietrza. Chleb można tam wkładać owinięty w lnianą lub bawełnianą ściereczkę co utrzymuje równowagę wilgoci. Jeżeli nie ma możliwości na przechowywanie chleba w chlebaku, to papierowa torba też się sprawdzi na krótki czas.

CZEGO UNIKAĆ?
Ciepłych, wilgotnych miejsc (np. obok kuchenki). Trzymania razem świeżego i starego chleba. Przechowywania pieczywa w plastikowych torbach. Plastik zatrzymuje wilgoć przez co pieczywo pleśnieje i mieknie. Traci wtedy chrupkość, jedną z najprzyjemniejszych cech świeżego pieczywa.

ILE WYTRZYMA WŁAŚCIWIE PRZECHOWYWANE PIECZYWO?

• 1 – 2 dni – stan idealny,
• 3 – 5 dni – nadal dobre, lekko twardsze,
• 5+ dni – raczej do tostów/grzanek.
tekst: MM

A czy Wy macie jakieś swoje pomysły na ten temat?
Może jakieś sprawdzone przepisy rodzinne zasłyszane od babci?
Napiszcie w komentarzach.

NOWE MIEJSCEze smacznym i zdrowym chlebem w Radomiu.Piekarnia WACYN jest zrzeszona w Cechu Piekarzy w Radomiu.https://ww...
30/04/2026

NOWE MIEJSCE
ze smacznym i zdrowym chlebem w Radomiu.
Piekarnia WACYN jest zrzeszona w Cechu Piekarzy w Radomiu.
https://www.facebook.com/photo?fbid=1627633715481074&set=a.732331951677926

🔥 Zapach świeżego chleba, ciepło poranka i coś słodkiego na dobry początek…
Tak właśnie zaczynamy!😊

📍 Radom, ul. Radomskiego 7
🗓 22 kwietnia | ⏰ od 8:00

Na otwarciu czekać będą na Was:
🍰 tort i wyjątkowe ciasta,
☕ aromatyczna kawa,
🎁 niespodzianki.

Przyjdźcie i rozpocznijcie z nami ten dzień tak, jak powinien smakować.
.............................................
🔻Radom, ul. Żwirki i Wigury 31
🔻Radom ul. Żeromskiego 105
🔻Radom ul. 1905 roku 50
🔻Radom - Wernera Korej - boks 27
🔻Radom ul. Czackiego 5a
🔻Radom - Śląska - pawilon 204
🔻Radom ul. Struga 49
🔻Radom ul. Królowej Jadwigi 9a
🔻Radom ul. 11 Listopada 95a

NIE BÓJMY SIĘ JEŚĆ CHLEBAW dniach 22 – 24 marca 2026 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach, odbyła się 1...
14/04/2026

NIE BÓJMY SIĘ JEŚĆ CHLEBA

W dniach 22 – 24 marca 2026 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach, odbyła się 14 edycja SweetTARGÓW – Targów Cukierniczych, Piekarskich i Lodziarskich. W ramach Targów, do strefy prelekcji, organizatorzy zaprosili branżowe autorytety – Osobistości SweetTargów – które miały sposobność podzielić się z uczestnikami imprezy wiedzą i doświadczeniem. W ich gronie znalazł się także Jarosław Gajda, prezes Cechu Piekarzy w Radomiu.

SweetTARGI to ponad 100 wystawców, 7 500 gości, wiele imprez towarzyszących 14 edycji wielkiej imprezy branżowej. Jak się Pan czuje jako Osobistość SweetTargów?
- Czuję się wyróżniony. Organizatorzy odnaleźli mnie sami, zaprosili do udziału i poprosili, żebym zaproponował temat wykładu. Przygotowałem prelekcję na temat „FORMA Z PIECA, nie bójmy się jeść chleba”. Temat związany z moim wykształceniem (psychodietetyk) i moją pasją. Niewiedza na temat zasad zdrowego żywienia jest wśród naszych rodaków bardzo duża i zawsze staram się tam gdzie mogę, propagować wiedzę o żywieniu. Targi były świetną okazją, żeby się tą wiedzą podzielić.
Dlaczego: Nie bójmy się jeść chleba?
- To jest moja odpowiedź na panującą ostatnio w naszym społeczeństwie swoistą modę na „antychlebowość”. Często mówiąc o diecie myślimy, że dieta to odchudzanie się, ale dieta to jest sposób odżywiania się. No i ten sposób może być dobry albo zły. Popularne jest błędne przekonanie, że nie należy jeść chleba gdy się odchudzamy. A przecież chleb to źródło węglowodanów, glukozy, która jest podstawą naszej energii.
Do kogo była skierowana ta prelekcja?
- Do szerokiej publiczności. No i do piekarzy, by dać im argumenty przeciw błędnym twierdzeniom, że chleb tuczy. Bo to co nas tuczy, to nadmiar spożytych kalorii. Obojętnie czy pochodzą z węglowodanów, tłuszczów czy białka. Starałem się w mojej prezentacji tak przedstawić wiedzę naukową na temat żywienia, żeby trafić do jak najszerszego grona słuchaczy.
Wróćmy do tytułu prelekcji. FORMA Z PIECA, czyli co?
- Myśląc po piekarsku: FORMA Z PIECA, to chleb jaki wypiekamy w piekarniach. On ma różne formy i stąd taki tytuł. Trochę intrygujący. Ale słowo FORMA ma różne znaczenia, również jako forma fizyczna, tężyzna i zdrowie. A ta druga część tytułu, to moja odpowiedź na to co się dzieje na rynku, na brak wiedzy o zdrowym odżywianiu.
Ale podczas prelekcji na Targach nie mówiłem tylko o chlebie. Mówiłem też bardziej ogólnie o zasadach zdrowego odżywiania się. Choćby o modelu talerza, piramidach żywieniowych, o dietach…
I znów te diety…
- No tak, bo co roku publikowane są rankingi diet. Na czele od lat znajduje się dieta śródziemnomorska i dieta DASH, a potem jeszcze mnóstwo innych. Bo zbilansowana dieta to podstawa zdrowia! Trzeba mieć wiedzą na ten temat. Jak się w tym rozeznać?
Studiować psychodietetykę?
- Na szczęście powstał „model talerza”, który tę wiedzę upraszcza. Prosta zasada. Wyobraźmy sobie, że nakładamy na talerz: ½ warzyw, ¼ białka i ¼ węglowodanów. Prawda, że to proste? Z tego wniosek, że surowe warzywa, to jedyne dopuszczalne dla zdrowia „obżarstwo”.
Wróćmy do głównego tematu prezentacji, do chleba. Wiemy już, że chleb nie jest produktem zakazanym w zdrowym odżywianiu, ale jak przeciętny „zjadacz chleba” ma rozpoznać dobry chleb?
- Zapach, chrupiąca skórka i smak. No, ale trudno codziennie przy zakupie sprawdzać chleb organoleptycznie. Ważne jest zaufanie do piekarza. Jeżeli kupujemy od lat warzywa „U pani Krysi” na bazarku, to wynika to z zaufania. Tam kupowała moja babcia, potem moja mama, a teraz ja. Bo „U pani Krysi” jest dobry, sprawdzony towar. Tak samo jest w rzemieślniczej piekarni, gdzie od pokoleń pieczywo jest wypiekane na zakwasie, według sprawdzonych, tradycyjnych receptur i jest równie smaczne i zdrowe jak za czasów babci i mamy. Zdrowe i smaczne pieczywo to zaufanie do piekarza, do tradycji i historii piekarni, która go wypieka.
To cenne wskazówki, warto brać je pod uwagę. Raz jeszcze gratuluję Panu zaproszenia do Strefy Osobistości 14. edycji SweetTargów i dziękuję za rozmowę.
Rozmawiał: MM
Foto red. Olga Gajda

WIELKANOCNE SERDECZNOŚCIod piekarzy.
26/03/2026

WIELKANOCNE SERDECZNOŚCI
od piekarzy.

SPOTKANIE WIELKANOCNEZarząd Cechu Piekarzy w Radomiu zorganizował w dniu 26 marca 2026 r. spotkanie wielkanocne. W spotk...
26/03/2026

SPOTKANIE WIELKANOCNE
Zarząd Cechu Piekarzy w Radomiu zorganizował w dniu 26 marca 2026 r. spotkanie wielkanocne. W spotkaniu wzięli udział członkowie Cechu z Prezesem Jarosławem Gajdą na czele oraz przyjaciele i sympatycy radomskiej Braci Piekarskiej.

PIEKARNIA POD SERDUSZKAMIczyli historia miłości piekarza Jana. Miłości do swojej pracy i do dziewczyny, która pojawiła s...
21/03/2026

PIEKARNIA POD SERDUSZKAMI
czyli historia miłości piekarza Jana. Miłości do swojej pracy i do dziewczyny, która pojawiła się we właściwym momencie jego życia. Co z tego wynikło? Obejrzyjcie na YouTube.
Oglądajcie, słuchajcie i kochajcie piekarzy, bo oni kochają swoją pracę, która daje "zjadaczom chleba" sytość i zdrowie.
Tę piosenkę autor dedykuje Braci Piekarskiej i wszystkim, którym chleb jest sercu bliski 🍞🥖🥐🥨

* autor tekstu: Marek Mioduszewski ©muzyka: narzędzie Suno zaprogramowane przez autora tekstuGdy całe miasteczko już śpi,Noc pachnie jak za dawnych dni,To bo...

TANGIEM W PĄCZKA Bardzo nagrzeszyliście w Tłusty Czwartek? Ile pączków „macie na liczniku”?  3, 4 czy więcej? No cóż, tr...
13/02/2026

TANGIEM W PĄCZKA

Bardzo nagrzeszyliście w Tłusty Czwartek? Ile pączków „macie na liczniku”? 3, 4 czy więcej? No cóż, tradycja rzecz święta, zjadło się i już. Ale każdy pączek to przecież kalorie. Ile? To zależy głównie od:
• Nadzienia (róża, budyń, czekolada).
• Ilości cukru pudru lub lukru.
• Sposobu smażenia (ile tłuszczu wchłonie).
A przybliżone wartości słodkich grzechów to:
• Pączek z marmoladą różaną i cukrem pudrem ok. 250–280 kcal.
• Pączek z budyniem ok. 280–320 kcal.
• Pączek z czekoladą lub lukrem ok. 300–350 kcal.
Wstrząśnięci? No cóż, na szczęście ciągle trwa karnawał i nadmiar kalorii można spalić na parkiecie.
Ile trzeba tańczyć żeby spalić? Spalanie zależy od masy ciała i intensywności tańca, ale możemy założyć orientacyjnie dla 1 pączka ≈ 300 kcal. Tak więc przyjemność wynikającą z tańca pomaga zniwelować skutki przyjemności wynikających z hołdowania przyjemnościom tłustoczwartkowych.
Ile spala się przy tangu argentyńskim? Ile przy walcu? Ile przy disco? Ile przy rock and rollu?
Orientacyjne spalanie na 1 godzinę tańca dla osoby ok. 70 kg (przy innej wadze wartości rosną lub maleją proporcjonalnie).
Tango argentyńskie.
• 250–350 kcal / godz.
• Tempo umiarkowane, dużo pracy nóg i napięcia mięśniowego, ale z przerwami.
• Aby spalić pączka (~300 kcal): potrzeba ok. 60 min.
Walc (angielski / wiedeński),
• Walc angielski: 200–300 kcal / godz.
• Walc wiedeński (szybszy): 300–400 kcal / godz.
• Aby spalić pączka:
◦ Walc angielski 60–80 min.
◦ Walc wiedeński 45–60 min.
Disco (swobodna zabawa taneczna).
• 350–500 kcal / godz.
• Sporo zależy od energii i ciągłości tańca.
• Pączek: 35–50 min.
Rock and roll (towarzyski / akrobatyczny)
• 500–700 kcal / godz.
• Bardzo dynamiczny, podskoki, szybkie tempo.
• Pączek: 25–35 min.
Życzę radosnej pokuty na parkiecie. Powodzenia!
MM

RUCHANKI Z FJUTEM, KREPLE, PĄCZKI I FAWORKIWkrótce Tłusty Czwartek. W Polsce to jedno święto, ale smaki i zwyczaje potra...
09/02/2026

RUCHANKI Z FJUTEM, KREPLE, PĄCZKI I FAWORKI

Wkrótce Tłusty Czwartek. W Polsce to jedno święto, ale smaki i zwyczaje potrafią się mocno różnić w zależności od regionu. Bo pączek, pączkowi nierówny.

Wielkopolska
Czym się zajadają: pączki, ale też szneki z glancem (drożdżówki z lukrem).
• Pączki są często mniejsze i bardziej zwarte.
• Popularne nadzienia: marmolada wieloowocowa lub powidła.
• Mniej lukru, więcej „konkretu”.
Śląsk
Czym się zajadają: kreple.
• Kreple to nazwa regionalna pączków.
• Często większe i bardzo puszyste.
• Nadziewane marmoladą różaną lub morelową.
• Obowiązkowo cukier puder, lukier rzadziej.
Małopolska
Czym się zajadają: pączki + chrust (faworki).
• Silna tradycja domowego wypieku.
• Faworki bywają równie ważne jak pączki.
• Pączki często na smalcu, według starych receptur.
Mazowsze
Czym się zajadają:
• Pączki z różą jako wzorzec do nich lukier i skórka pomarańczowa.
• Chruściki posypane cukrem pudrem.
• Tu najmocniej utrwalił się klasyczny „kanon” Tłustego Czwartku, znany dziś w całej Polsce.
Pomorze
Czym się zajadają: pączki i racuchy.
• Racuchy z jabłkami lub bez.
• Częściej smażone na oleju niż na smalcu.
• Mniej nacisku na jedną „świętą” formę pączka.
Podlasie
Czym się zajadają: pampuchy i racuchy.
• Silne wpływy kuchni wschodniej.
• Pampuchy bywają gotowane na parze lub smażone.
• Czasem podawane ze śmietaną, niekoniecznie bardzo słodkie.
Kaszuby
Czym się zajadają: *ruchanki z fjutem, racuchy.
• Mniej pączków, więcej placków drożdżowych.

Co łączy te wszystkie słodkości?
• Jedzenie „na zapas” przed Wielkim Postem.
• Przekonanie, że trzeba zjeść coś tłustego.
• Niepisana zasada: kalorie się nie liczą.

Ale w myśl słusznego powiedzenia, że koszula bliższa ciału, przypominamy: Przepyszne pączki i chruściki z gwarancją wyśmienitego smaku kupicie we wszystkich piekarniach i cukierniach Cechu Piekarzy w Radomiu. Smacznego!

MM

*Ruchanki (kaszub. ruchôcze) to tradycyjne, puszyste placuszki drożdżowe z kuchni kaszubskiej i kociewskiej, smażone na tłuszczu, często z dodatkiem jabłek. Nazwa pochodzi od „ruszania się” (fermentowania) ciasta drożdżowego podczas wyrastania. Podawane bywają z cukrem pudrem lub fjutem, czyli gęstym syropem z buraka cukrowego. Ten kaszubski specjał został wpisany na Listę Produktów Tradycyjnych Województwa Pomorskiego. A skąd taka nazwa? Ona wzięła się od pracy drożdży, które sprawiają, że ciasto się "rusza”.

Adres

Radom
26600

Telefon

+48608767574

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Cech Piekarzy w Radomiu umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij