MK NSZZ" Solidarność" Pracowników Oświaty w Powiecie Pszczyńskim

MK NSZZ" Solidarność" Pracowników Oświaty w Powiecie Pszczyńskim Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od MK NSZZ" Solidarność" Pracowników Oświaty w Powiecie Pszczyńskim, Organizacja społeczna, ul Szymanowskiego 12, Pszczyna.

15/05/2026
12/04/2026

Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” przygotowała projekt nowelizacji Karty Nauczyciela w części dotyczącej czasu pracy nauczyciela, w tym godzin nadliczbowych. Gotowy projekt trafił do Ministerstwa Edukacji Narodowej i czeka na opinię.

31/03/2026

‼ Nauczyciele będą pracować po 12 godzin dziennie?
‼ Do takiej sytuacji może dojść, jeśli w życie wejdą propozycje Ministerstwa Edukacji Narodowej – alarmuje oświatowa „Solidarność”.

28/01/2026

Uprawnienie do wcześniejszej emerytury z tytułu wejścia w życie przepisów art. 88a Karty Nauczyciela nie pozbawiło nauczycieli rekompensaty za utraconą możliwość odejście na wcześniejszą emeryturę. Co więcej, tak jak przed nowelizacją z 2022 r., dotyczy to wszystkich nauczycieli - a ...

27/01/2026

❗Wprowadzimy „Kompas Jutra”, chociażbyśmy mieli go dopchnąć kolanem

Do partnerów społecznych – w tym do związków zawodowych – wpłynęło zaproszenie do udziału w konsultacjach publicznych projektów podstawy programowej (wychowanie przedszkolne i szkoła podstawowa) oraz ramowych planów nauczania w ramach „Reforma 26. Kompas Jutra”. Problem w tym, że te „konsultacje” mają trwać zaledwie 7 dni – od 21 do 28 stycznia 2026 r..

Tydzień na uwagi do dokumentów, które mają przebudować fundament szkoły, nie jest żadnym dialogiem społecznym. To procedura „na papier”, która ma dać alibi: „konsultowaliśmy”. W praktyce – przy normalnym obciążeniu pracą nauczycieli i dyrektorów, przy konieczności analizy wielu rozproszonych załączników – to termin uniemożliwiający rzetelną ocenę, porównanie wersji, przygotowanie stanowisk rad pedagogicznych czy opinii organizacji rodzicielskich.

Jeśli naprawdę zależy nam na jakości edukacji, to nie robi się tego w trybie „szybko, bo inaczej nie zdążymy od 1 września”. Reformy nie wdraża się dlatego, że kalendarz tak chce. Reformę wdraża się wtedy, gdy jest dopracowana, uzasadniona i przeprowadzona z udziałem tych, którzy będą ponosić jej konsekwencje: uczniów, rodziców i nauczycieli.

Bo jeśli „konsultacje” mają trwać 7 dni, to nie jest konsultowanie. To jest dopchanie kolanem.

A na koniec zawsze można powiedzieć, że to nie nasza wina – tylko Prezydenta RP Karola Nawrockiego, który zawetował wspaniałą reformę zaplanowaną przez MEN.
-----
Na podstawie: komunikat MEN (gov.pl): konsultacje i termin do 28 stycznia

27/01/2026

🧩 Katecheta w szkole 2026: nauczyciel, mediator i „pogotowie od sensu życia”

🗣️ „Matematyk czy polonista musi zrobić program pod maturę, ja uczę pod sąd ostateczny” – to zdanie brzmi jak prowokacja, ale w gruncie rzeczy odsłania coś ważnego: katecheci od lat mają w szkole rolę inną niż większość nauczycieli. Nie tylko „przedmiot”, lecz rozmowę o sprawach, których młodzi często nie zanoszą nigdzie indziej.

📉 Tyle że dziś grunt pod nogami się osuwa. Po ograniczeniu religii do jednej godziny tygodniowo wielu katechetów straciło etaty albo zostało zmuszonych do łączenia przedmiotów. A jednocześnie coraz więcej uczniów po prostu się wypisuje. W dużych miastach religia bywa już „zajęciami dla garstki”, w innych miejscach wciąż jest normą. Ten sam kraj – dwie frekwencje, dwa światy.

🧠 I tu pojawia się paradoks: im mniej uczniów, tym większa presja na katechetę, żeby „utrzymać klasę”. Wypalony polonista nadal uczy, bo musi. Wypalony katecheta… może w praktyce stracić pracę, bo uczniowie odejdą. Dlatego wielu katechetów zaczyna od rzeczy, które w szkole działają najlepiej: relacji, dialogu, atmosfery bezpieczeństwa. Mniej „kartkówek”, więcej rozmowy.

🧯 Bo na religii spadają pytania „z trzewi”: śmierć, seksualność, sens życia, samotność, depresja, lęk. Padają też tematy, od których inni uciekają, bo są zbyt trudne lub zbyt konfliktowe. I nagle katecheta staje się kimś w rodzaju mediatora między światem młodych a światem instytucji, czasem wręcz tłumaczem: jedni mówią „to nie ma sensu”, drudzy „to nie może się zmienić”.

😶 A w tle są ludzie, nie hasła. Katechetka z 35-letnim stażem patrzy na plan po reformie i mówi: „jestem traktowana jak śmieć”. Płacz na radzie, L4, poczucie degradacji. Z drugiej strony młodzi katecheci, którzy uczą na ułamkach etatu, bo inaczej się nie da, a mimo to próbują – bo widzą w młodych „pustkę po utracie sensu” i chcą ją jakoś nazwać.

❓I teraz pytanie, które warto sobie zadać bez złośliwości:
Czy szkoła ma być wyłącznie od „kompetencji i wyników”, czy też potrzebujemy w niej miejsca, gdzie młodzi mogą rozmawiać o sensie, wartościach i moralności? Jeśli tak – to w jakiej formie? Religia, etyka, religioznawstwo, godzina wychowawcza?
------
Źródło: https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,32538966,katecheta-matematyk-czy-polonista-musi-zrobic-program-pod-mature.html

27/01/2026

3% podwyżki w 2026 r. – czyli żadnej podwyżki❗

Ministerstwo Edukacji Narodowej zaplanowało 3-procentowy wzrost wynagrodzeń nauczycieli w 2026 r. Przy prognozowanej przez NBP inflacji na poziomie 2,9% oznacza to jedno: brak realnej podwyżki, a co najwyżej symboliczną rekompensatę inflacyjną. W praktyce – pensje pozostają na tym samym poziomie siły nabywczej.

Minister Barbara Nowacka, pytana o te plany na antenie Polsat News, uspokaja środowisko nauczycielskie. Przypomina, że w 2025 r. było podobnie – 5% podwyżki zaplanowano na poziomie inflacji, która ostatecznie okazała się niższa. Zapewnia, że inflacja jest dziś stabilna, a w razie kryzysu deklaruje rozmowy z ministrem finansów, podkreślając, że „nauczyciele są dla nas priorytetem”. Zapowiada również, że do 2027 r. wynagrodzenia nauczycieli mają zostać powiązane ze wskaźnikami gospodarczymi, w sposób „stabilny” i „sprawiedliwy społecznie”.

Trudno jednak w te deklaracje uwierzyć, gdy planowany deficyt budżetowy ma wynieść aż 271,7 mld zł. Przy takiej kondycji finansów publicznych zapowiedzi systemowego i korzystnego dla nauczycieli rozwiązania brzmią mało wiarygodnie.

Tymczasem – mimo weta Prezydenta Karola Nawrockiego – właśnie na 2026 r. zapowiadane jest wdrażanie „Reformy 26. Kompasu Jutra”.
Nowe podstawy programowe, zmiany organizacyjne, dodatkowe zadania i większa odpowiedzialność. Głównymi wykonawcami reformy będą nauczyciele – nie urzędnicy, nie autorzy prezentacji, ale osoby codziennie pracujące w klasach z uczniami.

Przy podwyżce ograniczonej do poziomu inflacji oznacza to jedno:
Obowiązków dla nauczycieli będzie więcej, a podwyżka wynagrodzenia pozostanie na poziomie 0%❗
-----
Źródło: Barbara Nowacka w „Gościu Wydarzeń”, Polsat News, 23.12.2025

27/01/2026

System stworzył zagrożenie. Nauczyciele mówią wprost: tak dalej być nie może

Dramatyczny list nauczycieli opublikowany na łamach Dziennika Gazety Prawnej nie jest emocjonalnym wybuchem ani próbą przerzucenia odpowiedzialności. Jest chłodną, choć pisaną pod presją strachu, diagnozą systemowej porażki państwa w obszarze bezpieczeństwa szkolnego.

Autorzy listu – nauczyciele edukacji wczesnoszkolnej, szkół podstawowych i oddziałów integracyjnych – mówią jasno: do pracy nie przychodzą już ze zmęczeniem czy wypaleniem, ale z realnym lękiem. Lękiem o dzieci i o własne bezpieczeństwo. I nie chodzi o jednostkowe incydenty, lecz o powtarzalny, przewidywalny schemat.

System dopuścił do sytuacji, w której w jednej klasie funkcjonują uczniowie skrajnie agresywni, impulsywni, nieprzewidywalni, czasem z głębokimi zaburzeniami rozwojowymi lub emocjonalnymi – oraz pozostali uczniowie, którym obiecano „bezpieczną szkołę”. Te dwie rzeczywistości są dziś brutalnie zderzane w jednej sali lekcyjnej.

To nie jest inkluzja.
To jest systemowy chaos.

Nauczyciele opisują dzieci przynoszące do szkoły ostre narzędzia, stosujące przemoc fizyczną i psychiczną, zastraszające rówieśników. Część z nich posiada opinie i orzeczenia, ale realne wsparcie często ogranicza się do fikcji kadrowej: jeden nauczyciel wspomagający przypisany do kilku uczniów o całkowicie różnych, często bardzo głębokich potrzebach. To rozwiązanie pozorne, które nie chroni nikogo.

Edukacja włączająca w obecnym kształcie została sprowadzona do ideologicznego hasła oderwanego od realiów. Owszem – ma sens w przypadku dzieci w normie intelektualnej, wymagających wsparcia funkcjonalnego. Nie ma jednak żadnego uzasadnienia pedagogicznego ani etycznego w sytuacji, gdy w jednej klasie kumuluje się wiele głębokich, wzajemnie sprzecznych trudności, w tym zachowania agresywne stanowiące realne zagrożenie.

W takich warunkach przegrywają wszyscy:
– dzieci bez specjalnych potrzeb nie mają warunków do nauki,
– dzieci z poważnymi zaburzeniami nie otrzymują właściwej, intensywnej pomocy,
– nauczyciel zamiast uczyć, nieustannie „gasi pożary”.

Najpoważniejszym błędem systemowym jest jednak unikanie oczywistego wniosku: nie każde dziecko powinno funkcjonować w systemie powszechnym. To nie jest wykluczenie. To jest odpowiedzialność. Dla części uczniów jedynym realnie bezpiecznym i rozwojowo właściwym rozwiązaniem są wyspecjalizowane placówki, wyposażone w kadrę, narzędzia i warunki, których szkoła ogólnodostępna po prostu nie ma.

Po każdej szkolnej tragedii pada to samo pytanie: „Gdzie była szkoła?”.
Odpowiedź jest niewygodna, ale jednoznaczna: szkoła była dokładnie tam, gdzie postawił ją system – bez decyzyjności, bez realnego wsparcia, za to z pełną odpowiedzialnością.

Nauczyciele w swoim liście pytają: ile tragedii jeszcze musi się wydarzyć, by bezpieczeństwo większości dzieci zostało uznane za wartość nadrzędną? By brak współpracy rodziców miał konsekwencje? By specjaliści w szkołach mieli realny wpływ na decyzje? By możliwa była zmiana szkoły lub skierowanie ucznia do innej formy kształcenia, jeśli stwarza on realne zagrożenie?

To głos ludzi z realnego frontu.
----
Agnieszka Maj, Nauczyciele napisali dramatyczny list. „To głos ludzi z realnego frontu”, Dziennik Gazeta Prawna
https://edukacja.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/10610707,nauczyciele-napisali-dramatyczny-list-to-glos-ludzi-z-realnego-front.html

Adres

Ul Szymanowskiego 12
Pszczyna
43-200

Telefon

+48600452899

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy MK NSZZ" Solidarność" Pracowników Oświaty w Powiecie Pszczyńskim umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do MK NSZZ" Solidarność" Pracowników Oświaty w Powiecie Pszczyńskim:

Udostępnij