Fundacja Si-Gaja

Fundacja Si-Gaja Misją fundacji jest niesienie pomocy, wsparcia oraz terapii dla każdej rodziny, dzieci i osób niepełnosprawnych oraz rodzinnej pieczy zastępczej.

Cele Fundacji:
1) niesienie pomocy dzieciom potrzebującym (niepełnosprawnym, chorym, ubogim i osieroconym);
2) wszechstronna edukacja i rozwój dzieci ze szczególnym uwzględnieniem dzieci chorych;
3) współpraca z szpitalami pediatrycznymi i rodzicami dzieci przewlekle i nieuleczalnie chorych,
4) organizowanie pomocy finansowej, rzeczowej, edukacyjnej, wychowawczej i kulturalnej dla dzieci i młodzie

ży chorych i umierających oraz ich rodzin;
5) propagowanie i informowanie społeczeństwa o potrzebach i problemach rodzin z chorobą przewlekłą i śmiertelną;
6) prowadzenie działalności szkoleniowej umożliwiającej podnoszenie umiejętności i kwalifikacji zawodowych osób pracujących z dziećmi przewlekle i nieuleczalnie chorymi oraz ich rodzinami;
7) pomoc społeczna, polegająca na codziennym wsparciu i pomocy rodzinom działającym w systemie pieczy zastępczej (różne formy działalności) i ich podopiecznym- dzieciom, będących w trudnej sytuacji życiowej lub materialnej, wyrównywaniu ich szans życiowych oraz przeciwdziałaniu w zakresie wykluczenia społecznego;
8) pomoc rodzinom działającym w systemie pieczy zastępczej w pokonywaniu barier formalno-prawnych i administracyjnych;
9) propagowanie idei zakładania i prowadzenia rodzin działających w systemie pieczy zastępczej;
10) prowadzenie i organizowanie działalności szkoleniowej na rzecz rodzin zastępczych i usamodzielnianych wychowanków z rodzin zastępczych;
11) rozwijanie pieczy zastępczej dla dzieci pozbawionych możliwości wychowywania w rodzinach naturalnych;
12) wspieranie rodzin adopcyjnych;
13) udzielanie pomocy domom dziecka, szkołom, szkołom specjalnym, placówkom szkolno - wychowawczym, szpitalom i placówkom medycznym;
14) integracja dzieci, młodzieży oraz innych osób z niesprawnością ze zdrowym społeczeństwem;
15) podejmowanie działań na rzecz osób niepełnosprawnych, służących:
- zapobieganiu zagrożenia powstawania i pogłębiania niepełnosprawności,
- łagodzeniu skutków niepełnosprawności;
16) zorganizowanie i prowadzenie rehabilitacji osób niepełnosprawnych;
17) działalność charytatywna;
18) ochrona i promocja zdrowia;
19) promocja i organizacja wolontariatu;
20) działalność na rzecz rodziny, macierzyństwa, rodzicielstwa, upowszechniania i ochrony praw dziecka;
21) działalność opiekuńczo-wychowawcza;
22) działalność na rzecz osób w wieku emerytalnym;
23) propagowanie szeroko pojętej kultury fizycznej, sportowo – turystycznej i upowszechnianie zdrowego stylu życia i czynnego wypoczynku;
24) popularyzowanie nauki, kultury, sztuki, sportu i innych twórczych i aktywnych form życia,
25) podtrzymania tradycji narodowej, pielęgnowania polskości oraz rozwoju świadomości narodowej, obywatelskiej i kulturowej;
26) wypoczynek dzieci i młodzieży;
27) przeciwdziałanie uzależnieniom i patologiom społecznym;
28) prowadzenie poradnictwa i doradztwa osobom niepełnosprawnym, ich opiekunom oraz osobom sprawującym opiekę nad osobami niepełnosprawnymi;
29) wspieranie inicjatyw i organizowanie działalności promujących zdrowie psychiczne oraz wyrównujących społeczne szans dzieci, młodzieży oraz całych rodzin.
30) Promocja i wspieranie wszelkich form działalności gospodarczej dla osób chcących nieść pomoc dzieciom, znajdującym się w trudnej sytuacji zdrowotnej, rodzinnej lub finansowej.
31) Skupianie wokół idei Fundacji specjalistów, polityków oraz osób mających zdecydowany wpływ na poprawę stanu zdrowia młodego pokolenia.

12/10/2025

To już VI edycja naszej Akcji Mikołajkowej - tym razem w nowej formule i pod nową nazwą : " Wybierz, obdaruj i zostań Świętym Mikołajem!" - organizowanej poprzez Barbarę Barnuś-Rzepkę.

Dotychczas akcja nosiła nazwę "Odbierz list i zostań Mikołajem dla dzieci z rodzin zastępczych". W roku 2021 i 2020 akcja była prowadzona we współpracy z Stowarzyszeniem „Postaw na Zdrowie”, Stowarzyszeniem „Nowy Dom” oraz z Podkarpackim Stowarzyszeniem Rodzicielstwa Zastępczego „Wielkie Serce”.
W III edycji sformalizowaliśmy swoje działania poprzez założenie Fundacji SI-GAJA, która kontynuowała akcję mikołajkową w 2022, 2023 i 2024 roku.

W tym roku znów chcemy być dla WAS! Cały czas mamy ten sam cel: wspieranie rodzin zastępczych w ich codziennym funkcjonowaniu oraz propagowanie idei rodzicielstwa zastępczego. Obejmujemy opieką rodziny zastępcze i rodzinne domy dziecka, zwłaszcza tam, gdzie są dzieci z ciężką niepełnosprawnością. Głównie skupiamy się na rodzinach z naszej rodzimej lokalizacji, tj. województwa podkarpackiego. Do naszej akcji włączamy też niepełnosprawne dzieci z Podkarpacia i ich rodziny. Dodatkowo w tym roku do akcji dołączamy dzieci z Internatu SOSW nr 1 w Przemyślu oraz jesteśmy otwarci na zgłoszenia dzieci ciężko niepełnosprawnych z całego Podkarpacia - postaramy się wesprzeć każdego na ile tylko starczy sił :)

Naszym zadaniem jest odpowiedź na wielką potrzebę niesienie wsparcia i pomocy dzieciom, które z różnych powodów nie mogą być w swoich rodzinach, albo które są niewidzialne dla społeczeństwa ze względu na swoją niepełnosprawność. Bardzo nam zależy, aby problemy tych dzieci stały się problemami społeczeństwa, żeby silni część swoich zasobów, możliwości poświęcili na rzecz tych słabszych, często niechcianych i spychanych na margines.
Projekt "Wybierz, obdaruj i zostań Świętym Mikołajem!" jest zaproszeniem dla każdej osoby, która chciałby wykonać taki pierwszy krok.

Jak działa program:
1. Zainteresowany Darczyńca/ Sponsor zgłasza chęć zostania Mikołajem najpóźniej do 10 listopada 2025 r.- wysyłając e-mail na adres: [email protected] (podając numer telefonu kontaktowego oraz adres poczty mailowej lub tradycyjnej) lub poprzez Messenger z wskazaniem wybranego przez siebie dziecka lub prośbą o losowe przypisanie do realizacji prezentu. Rodziny zastępcze z Podkarpackiego Klubu Rodzica Zastępczego zgłaszają udział do 15 października 2025 r.( warunkiem zgłoszenia jest deklaracja wzięcia udziału w Balu Mikołajkowym w Brzozowie + wskazanie głównego zainteresowania dziecka lub wybór prezentu- niespodzianka). Pozostałe rodziny zastępcze z Podkarpacia oraz rodziny wychowujące dzieci niepełnosprawne zgłaszają się również na e-mail [email protected] z deklaracją wzięcia udziału w Balu Mikołajkowym w Brzozowie ( z wyłączeniem rodzin z ciężko niepełnosprawnym dzieckiem) oraz wskazaniem głównego zainteresowania do 15 października 2025 r.

Organizatorka Akcji pojawi się osobiście na wręczaniu prezentów w Brzozowie i Przemyślu, tudzież w innych lokalizacjach, jeśli będzie miała taką możliwość.

Prosimy o informowanie rodzin o możliwości zgłoszenia się do naszej akcji!

2. W tym roku zmieniamy formułę akcji, aby dotrzeć do jeszcze większej liczby potrzebujących! W tym momencie mamy zgłoszonych już około 160 liczących na Was dzieci!
Zamiast indywidualnych listów do Św. Mikołaja – przygotowujemy prezenty-niespodzianki, dopasowane do zainteresowań i wieku dzieci. Dzięki temu możemy szybciej i sprawniej dotrzeć z pomocą tam, gdzie radość jest najbardziej potrzebna.

Każdy z nas może zostać Świętym Mikołajem:

przygotowując paczkę dla wybranego dziecka,
lub wpłacając darowiznę:
💝 200 zł = jeden prezent

W przypadku dzieci ciężko niepełnosprawnych zbieramy wśród szkół, osób prywatnych, firm, sklepów rzeczy, które mają zabezpieczyć ich najważniejsze potrzeby oraz wnieść radość i wyjątkowość w ich trudną codzienność oraz uruchamiany zbiórkę finansową na ten cel. Ochotnik (Mikołaj) jeśli nie otrzyma listu do św. Mikołaja zostanie poproszony o wsparcie zbiórki na zrzutka.pl / zbiórki rzeczowej celem zakupu rzeczy z listy potrzeb lub celem pokrycia kosztów organizacji Balu Mikołajkowego.

Największym zapotrzebowaniem cechują się następujące produkty: odzież i obuwie dla dzieci 0-18 lat, chusteczki higieniczne, chusteczki nawilżane, pieluchy rozmiar od 1 do 7, kremy na odparzenia, nawilżające, natłuszczające, balsamy nawilżające, kosmetyki do kąpieli, witaminy dla dzieci tran, d,c, sól fizjologiczna do inhalacji, środki do dezynfekcji powierzchni i zabawek, musy owocowe w słoiczkach i tubkach, słoiczki z obiadkami od 6m+ do 1-3 lata, słodycze, gryzaki logopedyczne/terapeutyczne, zabawki interaktywne/sensoryczne/edukacyjne, gry, puzzle, książki, kosmetyki dla nastolatków, słuchawki wygłuszające, pomoce edukacyjne, akcesoria do rehabilitacji, paczki żywnościowe – Wstępnie określona lista potrzeb będzie podlegać zmianie w zależności od zgłoszeń. W ZWIĄZKU Z TYM, ŻE MA BYĆ TO PREZENT PRZYJMUJEMY TYLKO NOWE RZECZY.

3. Mikołaj przygotowuje prezent (maksymalna wartość prezentu do 200 zł) lub określa, jakie produkty może zapewnić z listy potrzeb lub w jaki sposób może wesprzeć zbiórkę.

4. Mikołaj dostarcza prezent do Wskazanego przez nas punktu odbioru (Punkt Opieki Dziennej Małe Iskierki, ul. Chopina 14A, 36-200 Brzozów - do godziny 16:00, siedziba Fundacji SI-GAJA Przysietnica 758, 36-200 Brzozów oraz dodatkowa lokalizacja dla dzieci z rodzin zastępczych z powiatu przemyskiego - właściwe adresy będą pojawiać się przy danej liście dzieci) najpóźniej do 25 listopada 2023 r. Paczki można dostarczyć osobiście lub przesłać za pomocą poczty/kuriera/paczkomatu.
5. Przekazujemy dziecku prezent/paczki świąteczne w imieniu Mikołaja:
- na Balu Mikołajkowym zorganizowanym przez naszą Fundację w Brzozowie w zależności od udostępnionego nam miejsca( podczas spotkania mikołajkowego będziemy chcieli zorganizować animację dla dzieci, poczęstunek dla dzieci i ich rodziców, spotkanie z Świętym Mikołajem i Elfami, występy muzyczne i wiele atrakcji, a wszystko w świątecznym klimacie),
- osobiście w Przemyślu.
Grudniowy Bal Mikołajkowy w Brzozowie to wyjątkowy dzień pełen magii, uśmiechu i wiary w dobro – dzień, w którym dzieci znów mogą poczuć, że Święty Mikołaj o nich pamięta.

📅 Zbiórka trwa: od 15 października do 25 listopada 2025 r.
📦 Miejsce dostarczania paczek: siedziba Fundacji SI-GAJA lub punkty partnerskie.
💳 Wpłaty: na konto Fundacji SI-GAJA z dopiskiem „Prezent od Świętego Mikołaja 2025”
Nr konta: Nest Bank 07253000082051107422120001

Każdy prezent to nie tylko rzecz – to uśmiech, nadzieja i ciepło, które dzieci zabiorą ze sobą w świąteczny czas.
Pomóż nam zebrać kilkaset uśmiechów! ❤️

Zapraszamy, Zostań Mikołajem!

UWAGA: RÓWNOCZEŚNIE Z AKCJĄ BĘDZIE PROWADZONA ZBIÓRKA PIENIĘDZY NA PREZENTY DLA DZIECI, DLA KTÓRYCH BRAKNIE DARCZYŃCÓW, NA PREZENTY, Z KTÓRYCH WYCOFAJĄ SIĘ DARCZYŃCY, NA RZECZY Z LISTY POTRZEB, NA POCZĘSTUNEK, ANIMACJE DLA DZIECI I KOSZTY BEZPOŚREDNIO ZWIĄZANE Z ORGANIZACJĄ AKCJI MIKOŁAJKOWEJ. OSOBY, KTÓRE CHCĄ POMÓC, ALE NIE MAJĄ MOŻLIWOŚCI OSOBIŚCIE PRZYGOTOWAĆ PREZENTU RÓWNIEŻ MOGĄ WPŁACIĆ KWOTĘ POPRZEZ ZRZUTKĘ, A MY PRZYGOTUJEMY PREZENT.

Prezes Zarządu:
Barbara Barnuś-Rzepka,
Tel.: 792 741 506,
E-mail: [email protected]
www.fundacjasi-gaja.pl
Znajdź nas na Facebook-u:
Akcja Mikołajkowa: https://www.facebook.com/MikolajDlaDzieciZRodzinZastepczych/
Fundacja SI-GAJA https://www.facebook.com/fundacjasigaja

02/10/2025

Jako Ogólnopolski Związek Zawodowy zrzeszający Rodziny Zastępcze we wszystkich formach przewidzianej w polskim prawie opieki wobec Dzieci pragniemy zwrócić uwagę na nieprzewidziane - bądź bagatelizowane - skutki internetowej nagonki, która wytworzyła się wokół Rodziny Zastępczej z Rzeszowa, opiekującej się do niedawna Antosiem z Lwówka Śląskiego. Sprawa niemowlęcia i jego biologicznych Rodziców, Pani Patrycji i Pana Łukasza, była w ostatnich tygodniach wymieniana przez wszystkie przypadki w mediach krajowych i społecznościowych.

Nie jest naszą intencją wypowiadać się oceniająco wobec decyzji Sądu Rodzinnego, czy ferować wyroki w kwestii działań podjętych przez służby, które poparły decyzję o umieszczeniu chłopca w pieczy zastępczej. Pragniemy za to zwrócić uwagę opinii publicznej, rzeszowskiego Organizatora Pieczy Zastępczej, instytucji państwowych, a także podmiotów prywatnych i osób mniej lub bardziej publicznych, a zaangażowanych w sprawę Antosia na szereg nadużyć, które pojawiły się w publicznym dyskursie dot. objęcia Dziecka opieką zastępczą.

W odczuciu Związku, a także samej Rodziny narracja skupiona wokół historii Antosia pozostawia wiele do życzenia, eskalując skrajnie negatywne emocje. Te z kolei, skupiając się na poszukiwaniu winnych sytuacji, w pewnym momencie zogniskowały się na niewinnej Rodzinie Zastępczej, która nie zasłużyła sobie na falę krytyki, jaka na nią spłynęła, szybko zresztą rozrastając się do agresywnej narracji wobec wszystkich Rodzin w Polsce, czy idei rodzicielstwa zastępczego jako takiej.

Przypomnijmy elementarną wiedzę:

w polskim systemie prawnym to Sąd Rodzinny, współpracujący z takimi podmiotami, jak szpital, służby mundurowe, OPS, czy PCPR decyduje o zabezpieczeniu Dziecka w pieczy zastępczej, wydając stosowne postanowienie,
żadna - podkreślmy: ŻADNA - Rodzina Zastępcza w naszym kraju nie decyduje o odebraniu Dziecka z Rodziny Pochodzenia,
Rodzina Zastępcza, kierując się nadrzędnym celem regulowanym Ustawą, jakim jest szeroko rozumiane zabezpieczenie dobra Dziecka, może wyrazić chęć zaopiekowania się Nim (np. na czas toczącego się postępowania, bądź w perspektywie długoterminowej, gdy nie ma rodziny i krewnych, którzy mogliby zająć się Dzieckiem).

Gotowość do opieki nad maleńkim Dzieckiem, to jedyna „wina”, jaką popełniła Rodzina Zastępcza z Rzeszowa. Nie mamy najmniejszych wątpliwości, że każde Dziecko - nawet, a może tym bardziej takie, które ma szansę powrócić do Rodziny Pochodzenia - powinno być zaopiekowane w domowych, rodzinnych warunkach, stymulujących Jego rozwój i zaspokajających Jego potrzeby psycho-emocjonalne, społeczne i bytowe.

Jako Związek Zawodowy i głos środowiska Rodzin szczególnej refleksji nad pośrednimi i negatywnymi skutkami swojej dobroczynnej działalności oczekujemy od posła, Pana Łukasza Litewki oraz Pana Ernesta Ziemianowicza, pełnomocnika Rodziny Biologicznej małego Antosia. Pierwszy z wymienionych nie podjął choćby najmniejszej próby zahamowania obraźliwej i agresywnej, a przede wszystkim nie oglądającej się na fakty dot. rodzicielstwa zastępczego narracji, która toczyła się pod jego profilem w mediach społecznościowych, choć mógł to zrobić z łatwością. Efekt? Rodziny Zastępcze (w tym wspomniana z Rzeszowa) mogły po raz kolejny przeczytać wiele paszkwili dot. sensu ich pracy i motywacji do opieki nad Dziećmi, gdzie w miejsce uznania dla poświęcenia, którego zapewne nie podjąłby się Pan poseł Litewka Rodzice Zastępczy mogli co najwyżej odczuć pogłębianie się przepaści społecznych i cementowanie krzywdzących stereotypów.

Z kolei drugi ze wspomnianych Panów - mecenas Ernest Ziemianowicz - nie tylko nie starał się zatrzymać na swoim profilu szkodliwej społecznie narracji, lecz wręcz podsycał ją, co znalazło odbicie w osądach przekazanych fanom podczas zorganizowanej przez siebie relacji na żywo. Dzięki temu Rodziny Zastępcze mogły usłyszeć z ust prawnika, że „są systemowym biznesem, bo dziecko idzie dalej, do pieczy, a piecza to też wynagrodzenia”, zaś „machina, została tak stworzona”, by „w efekcie końcowym owijała się wokół pieniądza”, a „Rodziny Zastępcze dostają po kilka tysięcy złotych na jedno Dziecko”. Co więcej, mecenas Ziemianowicz podzielił się podczas live’a konkluzją, że „nie rozumie jakim cudem Dziecko trafiło do mieszanej Rodziny”, propagując nieprawdziwe informacje jakoby jeden z Rodziców Zastępczych nie mówił po polsku i nie mógł z tego powodu zajmować się Dzieckiem. Panu mecenasowi nie wystarczyły jednak i te dywagacje, którymi chętnie podzielił się ze swoimi fanami, konkludując, że „bardzo dziwny był dla niego splot okoliczności” związany z brakiem Rodzin Zastępczych i zabezpieczeniem Dziecka poza powiatem pochodzenia, mocno sugerując przy tym podejrzenie o ukartowaną dla Antosia adopcję zagraniczną, wskazując na - jak to określił - „wątek iberyjski”, co w naszym odczuciu miało wydźwięk ksenofobiczny i było dalekie od realiów adopcyjnych w Polsce (po fakty dot. adopcji, a w szczególności adopcji zagranicznych w naszym kraju odsyłamy mecenasa Ziemianowicza do raportów NIK i GUS, by mógł zaktualizować swoją wiedzę na temat procedury zgłoszenia Dziecka do adopcji, średniego czasu poszukiwania Rodziców Adopcyjnych, a także liczby adopcji zagranicznych z udziałem Polski. Przypominamy jednocześnie, że jako prawnik znający realia KRiO i zgodnie z deklaracją własną znający kilkadziesiąt Rodzin Zastępczych, na pewno wie, że Dziecko o nieuregulowanej sytuacji prawnej nie może zostać zgłoszone do adopcji w polskim systemie prawa). Nietrudno wyobrazić sobie, jak tego typu rewelacje wygłaszane przez Pana mecenasa wpłynęły na poziom wiedzy i reaktywność rozemocjonowanych w Sieci fanów.

Jako Związek Rodzin, które na co dzień borykają się z wieloma wyzwaniami w opiece, jak też niedoskonałościami systemu, który wymaga pilnej naprawy rozumiemy, że zaangażowani w sprawę Panowie Łukasz Litewka i Ernest Ziemianowicz mogą nie dysponować rzetelną wiedzą na temat realiów rodzicielstwa zastępczego. Żaden z Nich nigdy nie był, nie jest i najpewniej nie będzie Rodzicem Zastępczym Dzieci o specjalnych potrzebach. Jako rodziny, które niejednokrotnie musiały zawalczyć o przyszłość Dzieci z bezlitosną biurokracją zdajemy sobie sprawę, że przyjemniej i łatwiej jest mnożyć zasięgi i podsycać uwagę odbiorcy niżeli wnieść sparaliżowanego nastolatka na 4. piętro bez windy, nocować z 2-latką w szpitalnej sali, nakarmić Dziecko dojelitowo przez PEG, uratować życie po traumie wczesnodziecięcej i odrzuceniu, czy wyprowadzić młodego człowieka w kierunku życiowej samodzielności. Nie godzimy się jednak na propagowanie jawnej nieprawdy, przeinaczanie faktów pod tezę, tworzenie i podsycanie domysłów na granicy teorii spiskowej, czy koniec końców promowanie szkodliwych bzdur, które nie tylko niweczą proces edukacji społeczeństwa w materii rodzicielstwa zastępczego i adopcji, ale wręcz tworzą ich wynaturzony, karykaturalny i daleki od realiów obraz w zbiorowej świadomości przeciętnych ludzi, nad którymi twórcy treści społecznościowych mają pewną przewagę.

Krótko mówiąc, jako Rodziny Zastępcze i ludzie oddani sprawie dajemy sobie prawo oczekiwać więcej po takich osobach, jak socjolog i poseł na Sejm oraz wykształcony adwokat specjalizujący się w Kodeksie Rodzinnym i Opiekuńczym. Niezmiernie żałujemy, że w wyżej opisanej sprawie Panowie Litewka i Ziemianowicz nie zechcieli nieco bardziej konstruktywnie skorzystać z popularności będącej wynikiem okoliczności oraz filantropijnych ambicji. Skutek? Więcej zastraszonych i zrezygnowanych Rodzin Zastępczych oraz jeszcze mniej miejsc dla porzucanych w szpitalach Dzieci, które pewnego dnia zdetonują ten napięty do granic system. Taka jest cena dobroczynności bazującej na zbiorowej emocji, a pozbawionej racjonalnej refleksji i świadomości szerszego kontekstu. Dało się to zrobić inaczej, Panowie.

To, czego jako Ogólnopolski Związek Zawodowy Rodzin Zastępczych oczekujemy od Panów Łukasza Litewki oraz Ernesta Ziemianowicza jako głównych autorów medialnej otoczki w sprawie Antosia z Lwówka Śląskiego, to zatrzymanie narracji mającej na celu dalsze stygmatyzowanie Rodzin Zastępczych, co mogą uczynić poprzez publiczny post wobec swoich odbiorców oraz przeprosiny adresowane do ludzi, którzy wzorowo pełnili funkcję Zastępczej Rodziny dla Antosia, zaś rzeszowski PCPR prosimy o zaopiekowanie się w.w. Rodziną i objęcie Jej wsparciem psychologicznym w trudnym czasie.

Z wyrazami szacunku,
Ogólnopolski Związek Zawodowy
Rodzin Zastępczych.

01/10/2025

🦋 1 października – początek Miesiąca Świadomości ADHD 🦋

Dobrze, że ADHD ma swój miesiąc. To okazja, by mówić o nim prawdziwie i z szacunkiem – nie jako o „przypadłości niegrzecznych chłopców”, lecz jako o innym sposobie rozwoju, wynikającym z odmienności w funkcjonowaniu układu nerwowego.

Przez lata ADHD bywało sprowadzane do problemów z dyscypliną czy wychowaniem. Taki sposób myślenia krzywdził dzieci i dorosłych, którzy mierzą się z realnymi trudnościami:
– z chronicznym przemęczeniem, bo mózg pracuje na wysokich obrotach i trudno mu odpocząć,
– z lękiem, że znów o czymś zapomną, spóźnią się, zawiodą,
– z poczuciem odrzucenia i niezrozumienia, bo słyszą, że są „leniwi” lub „niezorganizowani”,
– z trudnością w utrzymaniu stabilnej energii, uwagi, relacji czy pracy w środowisku pełnym bodźców i wymagań.

W ujęciu neuroróżnorodności ADHD nie jest wadą charakteru, lecz jednym z naturalnych wariantów funkcjonowania mózgu. Osoby z ADHD często wnoszą do świata energię, kreatywność, elastyczne myślenie, ale potrzebują odpowiedniego wsparcia – nie ciągłej krytyki.

Mówienie o ADHD w sposób oparty na wiedzy i empatii to nie tylko kwestia edukacji – to zmiana społeczna, która pozwala osobom z ADHD żyć z mniejszym wstydem i większym poczuciem bezpieczeństwa.

🦋 Dziś zaczynamy miesiąc, w którym chcemy przypominać: ADHD to nie brak wychowania ani lenistwo – to inny sposób działania układu nerwowego, który niesie i możliwości, i wyzwania. Zrozumienie i wsparcie robią ogromną różnicę.

28/09/2025



Wyobraźcie sobie, że jesteście ludźmi, którzy chcą coś dobrego dać z siebie światu.
Decydujecie do zostać rodziną zastępczą.
Na jedej ze stron na FB znajdujecie informacje, że w pewnym szpitalu bywa kilkanaściera noworodków, które bardzo potrzebują opieki rodzicielskiej, a, niestety, nie mogą jej otrzymać od swoich rodziców biologicznych, z bardzo różnych względów.
Zgłaszacie się i dostajecie propozycję przyjęcia kilkumiesięcznego dziecka, którego rodzice nie dają sobie rady ze swoją rolą.
Przyjmujecie dziecko do swojej rodziny, zajmujecie się nim najlepiej, jak tylko potraficie.

A potem słyszycie, w czasie liva, robionego przez adwokata rodziców biologicznych, że cała ta sprawa jest bardzo podejrzana, a wy mieliście bardzo niecne zamiary, przyjmując to dziecko do siebie...

Pan Adwokat rodziców biologicznych Antosia jedzie po bandzie, puszczając w świat absolutne bzdury, kłamstwa i pomówienia, za które, moim zdaniem, powinien odpowiadać karnie, a przynajmniej powinna zainteresować się tym Izba Adwokacka, do której należy.

Nie mam ochoty temu panu robić zasięgów, więc nie będę wklejała tutaj żadnego linka, ale jeżeli chcecie, to sobie poszukajcie w sieci jego wypowiedzi, chyba sprzed 2 dni.

Powiedział tam, między innymi, że:
🤬 rodzina zastępcza, która opiekowała się Antosiem prawdopodobnie przygotowywała dziecko do adopcji zagranicznej,
🤬 Tato zastępczy, który jest obcokrajowcem, nie zna języka polskiego i nie jest w stanie dogadać się, na przykład w kwestiach medycznych w sprawie dziecka,
🤬 rodzina zastępcza dostaje po kilka tysięcy złotych na każde dziecko,
🤬 tak naprawdę chodzi tutaj o pieniądze i zarobki, bo przecież rodzina zastępcza zarabia na opiece nad dziećmi.

Szanowny Panie Adwokacie Rodziców Antosia, Mamusia nie nauczyła, że to bardzo brzydko tak kłamać publicznie?
Gdzie Pana etyka zawodowa?
Gdzie Pana moralność?

Oczywiście, zdaję sobie sprawę z tego, że ten pan raczej nie przeczyta tego co napisałam.
Ale może przeczytają to osoby, które mu przyklaskują i powielają jego brednie, pisząc w internecie komentarze o tym, jaka to wstrętna ta rodzina zastępcza, jak to powinna być pociągnięta do odpowiedzialności i jak to powinna w ogóle płacić odszkodowanie rodzicom biologicznym Antosia.
Bo takie wypowiedzi w internecie pojawiają się od jakiegoś czasu, między innymi na skutek tego, co opowiada pan adwokat.

Tak się składa, że moje związki z Rzeszowem są dość bliskie - moja Mama tam mieszkała i studiowała, do tej pory mieszka tam część mojej rodziny, mam tam też kilkoro znajomych.

Fakty są następujące:
👉 oboje rodzice zastępczy posługują się językiem polskim w stopniu co najmniej (!) umożliwiającym im swobodną komunikację w każdej dziedzinie życia,
👉 oboje przeszli kwalifikacje na rodzinę zastępczą niezawodową w języku polskim, bez tłumacza,
👉 adopcja Antosia nie była przez te osoby planowana ani dla siebie - mają dzieci biologiczne i są też rodzicami zastępczymi dla innego dziecka -, ani dla innych - adopcja, jakakolwiek, przeprowadzana jest zawsze przez ośrodek adopcyjny, aktualnie adopcją zagraniczną zajmują się tylko i wyłącznie dwa ośrodki adopcyjne w Polsce, żaden z nich nie znajduje się w Rzeszowie (tak na marginesie, jeżeli Pan musiał sobie sprawdzać gdzie na mapie Polski leży Rzeszów, jedno z większych miast, będące stolicą województwa podkarpackiego, co ja bardzo gratuluję wykształcenia 🤦),
👉 rodzina zastępcza Antosia, to rodzina zastępcza NIEZAWODOWA, która za swoją pracę nie otrzymuje żadnego wynagrodzenia, oboje rodzice zastępczy pracują zawodowo - oczywiście, na czas opieki nad Antosiem, jedno z nich przebywało na urlopie na prawach urlopu macierzyńskiego,
👉 rodzina zastępcza (zawodowa i niezawodowa) otrzymuje na pokrycie kosztów utrzymania dziecka 1517 zł miesięcznie - TYSIĄC PIĘĆSET SIEDEMNAŚCIE ZŁOTYCH, a nie "kilka tysięcy", do cholery!

Pan Adwokat kłamie publicznie na temat rodziców zastępczych Antosia, nastawia opinię publiczną przeciwko nim.

Pytanie - dlaczego?
Dlaczego tak bardzo chce tych ludzi zastraszyć?
Przecież Antoś wrócił do domu, mamy happy end.
Rodzina zastępcza nie wypowiada się na temat całej sprawy w ogóle.
To o co jeszcze chodzi?

W jakim celu Pan Adwokat rozpowszechnia te wszystkie obrzydliwe insynuacje i kłamstwa?

Pan Adwokat deklaruje, że będzie bardzo uważnie przyglądał się tej "dziwnej sprawie umieszczenia dziecka tak daleko od miejsca zamieszkania".

A ja proponuję Panu Adwokatowi, żeby zapoznał się z sytuacją, jaka jest w całej rodzinnej pieczy zastępczej.

Tak na początek z uregulowaniami prawnymi dotyczącymi pieczy zastępczej i adopcji, informacjami na temat świadczeń otrzymywanych przez rodziców zastępczych.

Podobno Pan Adwokat ma kontakt z rodzinami zastępczymi - opowiadał w live, że zna fantastyczne rodziny zastępcze.

Sugeruję zapytać ich, jakie pieniądze otrzymują na utrzymanie dziecka i jakie mają ewentualnie wynagrodzenia oraz w jakich sytuacjach otrzymują te wynagrodzenia.

Bo na ten moment Pan Adwokat robi z siebie publicznie kompletnego idiotę lub cynicznego kłamcę (nie wiem co gorsze).

Jeszcze raz powtórzę:
Rodzina zastępcza Antosia nie dostawała i nadal nie. dostaje wynagrodzenia za swoją pracę, pieniądze na utrzymanie dziecka to 1517 zł miesięcznie, oboje rodzice w sposób swobodny posługują się językiem polskim, od wielu lat mieszkają i pracują w Polsce, mają biologiczne dzieci i jedyne co chcieli zrobić, to pomóc Antosiowi.

Jak myślicie - zdecydują się pomóc jakiemuś jeszcze dziecku po tym wszystkim?
Bo ja jednak obawiam się, że nie 😓

27/09/2025
27/09/2025

„Nie dawaj tego zdjęcia z wakacji.”
„Nie oznaczaj mnie, że byłam z Wami.”
„Może kupimy taki sam samochód, żeby nie rzucał się w oczy.”

Takich zdań mogłabym przytoczyć wiele – część sama wypowiadałam, o innych słyszałam od znajomych opiekunów.

I wiesz co?

Nie. Nie będę przepraszać za urlop 🧳.
Nie będę ukrywać wizyty u fryzjera 💇‍♀️.
Nie będę tłumaczyć się z kina 🎥 czy nowego auta 🚗.

Bo choroba dziecka nie odbiera prawa do życia.
Ani nam – opiekunom, ani dziecku z niepełnosprawnością ♿.

A jednak wciąż słychać szepty:
„Jak to? Mają chore dziecko, a jeszcze wyjazd?”
„Nowe auto? To po co im wsparcie?”
„Urlop? Fryzjer? Kino? Przecież mają inne wydatki…”

Inni bez wahania wrzucają zdjęcia z wakacji 🌊, weekendowych wypadów 🏔️ czy nowego samochodu 🚙. Dostają serduszka, gratulacje, lajki ❤️.
A opiekunowie OzN?
Często zastanawiają się, czy w ogóle mogą o tym wspomnieć. Boją się oceny. Boją się, że ktoś uzna, iż skoro ich stać na chwilę normalności, to znaczy, że „nie mają tak źle”.

Tymczasem prawda wygląda inaczej:
👉 rehabilitacja kosztuje fortunę,
👉 sprzęty to jeszcze większy wydatek,
👉 a my chcemy i musimy zapewnić bliskim to, co najlepsze.
A jednocześnie – chcemy też żyć.

Bo:
👉 odpoczynek nie jest luksusem,
👉 fryzjer to nie fanaberia,
👉 kino to nie ucieczka,
👉 urlop to nie lekkomyślność.

To balans, który pozwala przetrwać.
To chwile normalności, bez których trudno oddychać w świecie pełnym terapii, rehabilitacji i wizyt lekarskich 🏥.
To wspomnienia, które należą się każdemu – także dziecku z niepełnosprawnością 💜.

Bo Maja i każda inna OzN ma prawo:
– do przyjemności,
– do wspomnień,
– do zwykłego, codziennego życia.
Nie tylko do sali rehabilitacyjnej, ale też do plaży, kina czy kawiarni ☕🌸.

Nie chcemy współczucia.
Chcemy szacunku 🤝.
Chcemy prawa do życia, w którym obok trudów są też małe radości.

Więc zanim powiesz: „Jak to?”…
Spróbuj założyć moje buty 👟.
Może wtedy zobaczysz, że urlop, fryzjer czy kino – to nie powód do krytyki.
To chwile, które pozwalają nam złapać oddech i iść dalej z nową energią.

24/09/2025

Lokalne spotkania informacyjno – edukacyjne upowszechniające ideę rodzicielstwa zastępczego – Zapraszamy do udziału! 📢
Te wyjątkowe spotkania o zasięgu lokalnym to doskonała okazja, aby:
📍 zdobyć wiedzę na temat rodzicielstwa zastępczego,
📍 uzyskać wsparcie w budowaniu relacji z dziećmi i ich rodzinami,
📍 poznać wyzwania związane z usamodzielnianiem się osób opuszczających pieczę zastępczą oraz jej deinstytucjonalizacją.
📅 Terminy i lokalizacja spotkań:
🗓 1 październik 2025 r., 10:00 – 14:00; Starostwo Powiatowe, ul. Bełska 22, Ustrzyki Dolne
🗓 3 październik 2025 r., 10:00 – 14:00; Urząd Miejski, ul. Armii Krajowej 1, Brzozów
🗓 6 październik 2025 r., 10:00 – 14:00; Starostwo Powiatowe, ul. 11 Listopada 10, Kolbuszowa
🗓 10 październik 2025 r., 11:30 – 15:30; Starostwo Powiatowe, ul. 1 Maja 4, Tarnobrzeg
🗓 13 październik 2025 r., 10:00 – 14:00; Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, ul. Lwowska 16, Przeworsk
Nie czekaj, zapisz się już dziś!
Po więcej informacji zapraszamy na stronę https://www.rops.rzeszow.pl/a-2372-lokalne-spotkania-informacyjno-edukacyjne-upowszechniajace-idee-rodzicielstwa-zastepczego
Dla wszystkich uczestników przewidujemy bezpłatny udział, materiały edukacyjne oraz pyszną kawę.
Zapraszamy!

20/09/2025

Wcale nie miałam zamiaru pisać o finansach i chyba nigdy tego nie robiłam, ale mnie ruszyło.
Siedzę w poczekalni z Dzieckiem .Czekam na założenie aparatu stałego ,którego kwota z wszystkimi zabiegami około ( wizyta wstępna ,higienizacja,scany,)oscyluje w okolicy 10 tys . Nie licząc kosztownych wizyt kontrolnych przez około dwa lata,wymaganej co trzy miesiące higienizacji ,wizyt kontrolnych po,retainerów itd itp.
Dlaczego o tym piszę ?
Nie po to żeby się żalić na koszty .
Sytuacja zgryzu wymaga takiego leczenia i już .
Pisze o tym ,bo właśnie siedząc w tej kolejce, czytam komentarze dot rodzicielstwa zast ,umieszczone pod artykułem dotyczącym medialnej sprawy przywrócenia dziecka do rodziny biologicznej ,dwójce rodziców z niepełnosprawnościami .
Życzę tej rodzinie biol jak najlepiej,mając nadzieję,że wszystkie osoby zaangażowane w tą sprawę, kierują się dobrem dziecka i nie pozostawią tych rodziców, ewidentnie potrzebujących wsparcia, bez wsparcia i pomocy, gdy szum medialny opadnie.
Kolejny raz przy takiej okazji, na rodziny zastępcze wylewa się szambo .
I kolejny raz mam wrażenie ,że część społeczeństwa ,oby nie większa, znajduje przyjemność w dokopywaniu i opluwaniu tej formy rodzicielstwa .
Ze swojego podwórka- w kwestii dorabiania się -do standardowych kosztów życia i realizowania materialnych potrzeb dzieci, mogę dodać koszty prywatnych wizyt lekarskich( bo czekanie w kolejce w sytuacji potrzeby tu i teraz nie ma racji bytu )koszty leczenia i leków ,wyjazdy zwiazane z wizytami,diagnozami i trudnosciami dzieci (na duże odległości), płatności za terapie, nieustanne doszkalanie się i szukanie rozwiązań.
Do tego stała potrzeba napraw i remontów w domu ,w związku z jego intensywna eksploatacją, notoryczna wymiana szybko dogorywającego sprzętu AGD itd itp.
Szczerze mówiąc przed zostaniem rodzina zastępczą,gdy obydwoje pracowaliśmy na umowy o pracę,mieliśmy możliwość wyjazdu np na wczasy do Chorwacji. Teraz względy organizacyjno rodzinne nie pozwalają nam na to .A w zasadzie to od 12 lat nie byliśmy na żadnych wakacjach tylko we dwoje. Nie mam urlopu,nie mogę wziąć zwolnienia lekarskiego bo kto zajmie się dziećmi .Nie powiem im przecież sajo nara - matka jest chora, źle się czuje i idzie na chorobowe.
Nie pracuje od- do .
Jestem stale w gotowości ,nawet w nocy mając elektroniczne nianie w sypialni,słyszę co dzieje się u dzieci.
I od lat budzi mnie każdy szmer w ich pokojach .
Jestem kucharka,sprzątaczka,pielęgniarka,pedagogiem, kierowcą,wsparciem emocjonalnym i mentalnym.
Pisze pisma,sprawozdania,prowadzę rachunkowość,wykonuje i odbieram sto telefonów dziennie , czuwam nad obeszrna dokumentacja Dzieci .
W razie trudności szukam rozwiązań,wsparcia,doszkalam się ,aby wesprzeć Dzieci, skoczyłam dwa kierunki dodatkowych studiów podyplomowych ,bo mimo wykształcenia pedagogicznego mierzymy się z problemami o których nam się nie śniło .
Robimy to w duecie z mężem ,we dwoje .
Na szczęście mając wsparcie naszej P.koordynator i terapeuty.
Podzieliliśmy się naszym domem i rodzina aby wesprzeć Dzieci ,które tego potrzebowały .
Dzięki temu po trzynastu latach mogę się dowiedzieć,że jestem rodziną zastępczą czyli " przestępczą " .W sumie ciekawe doświadczenie.
Szczególnie w świetle słów naszego Nastolatka ,który niedawno dał nam do myślenia podsumowując w rozmowie -" Przecież nikt normalny nie weźmie sobie na głowę obcego Dziecka ".
Trochę zabolało.
Pewnie ma rację ,bo w świetle tego co się teraz dzieje wokół rodzicielstwa zast ,chyba nie jesteśmy do końca normalni.
Może ktoś kiedyś pokusi się o badania w tej materii .
Tymczasem zmykam ogarniać rodzinę, kalendarz pęka w szwach ,czekanie w przychodni się przedłuża ,a ja w myślach układam co jeszcze mam do zrobienia w ta piękna ,słoneczną sobotę jak wrócę do domu i próbuję poskładać w całość nast tydzień poprzecinany kolejnymi wizytami,wiwiadowkami i toną spraw do ogarnięcia .
Taka moja rodzicielską działalność
" przestępcza ".
Samo się nie zrobi...

Adres

Przysietnica 758
Przysietnica
36-200

Telefon

+48726246500

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fundacja Si-Gaja umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Fundacja Si-Gaja:

Udostępnij