IGOR i Jego Oddech - Mukowiscydoza

IGOR i Jego Oddech - Mukowiscydoza -Pomóżmy Igorowi dogonić własny oddech 💚-

Mam 9 miesięcy… 👦🏼Powinienem właśnie odkrywać świat — śmiać się bez powodu, zasypiać spokojnie w ramionach mamy i martwi...
25/03/2026

Mam 9 miesięcy… 👦🏼

Powinienem właśnie odkrywać świat — śmiać się bez powodu, zasypiać spokojnie w ramionach mamy i martwić się tylko tym, gdzie zniknęła moja ulubiona zabawka.

Ale moje życie od początku wygląda trochę inaczej. Mam mukowiscydozę.

Moje małe ciało nie potrafi robić czegoś, co dla innych dzieci jest zupełnie naturalne.

Mój brzuszek też choruje .. 😖

Moja trzustka jest niewydolna. To znaczy, że bez pomocy nie potrafię trawić jedzenia. Mogę jeść, ale mój organizm nie umie zabrać z posiłku tego, co daje siłę do rośnięcia.

Nie mam enzymów do trawienia, więc jedzenie nie działa u mnie tak jak powinno.
Często zamiast dawać siłę… po prostu „przelatuje” przez mój organizm.

I wtedy zaczyna się to, czego nie widać na zdjęciach…

Dlatego przed każdym mleczkiem i każdym kęsem dostaję KREON — małe kapsułki, które wykonują pracę mojego chorego organu. Dzięki nim jedzenie naprawdę mnie odżywia. Dzięki nim mam siłę rosnąć.

Dla innych dzieci jedzenie to codzienność.
Dla mnie — coś, co wymaga leczenia, uwagi i troski przy każdym posiłku.

Nie rozumiem jeszcze słowa „choroba”.
Wiem tylko, że mama i tata bardzo się starają, żebym był silny, a ja każdego dnia próbuję nadążyć za światem najlepiej, jak potrafię.

Jestem jeszcze malutki, ale już uczę się odwagi.
I choć moja droga zaczęła się trudniej, bardzo chcę po prostu być dzieckiem — śmiać się, rosnąć i poznawać życie krok po kroku 💚

Nie każdy widzi tę walkę.
Ale mój brzuch czuje ją każdego dnia.😖

To jest taka codzienna walka, której nie widać.
Bo z zewnątrz jestem po prostu dzieckiem.

A w środku…
mój mały brzuszek robi, co może, żeby dać radę.

A ja razem z nim 💚

___________________________________
💚 Jak możesz nas wesprzeć:
Numer konta do wpłat:

💳 49 1020 3466 0000 9302 0002 3473

WAŻNE: W tytule wpłaty wpisz:

"864/20/25 Igor Nolka" 📝

Każda wpłata trafi bezpośrednio na moje subkonto i pomoże mi w codziennej walce z mukowiscydozą 🫁💊💚

Cześć moi Kochani…To znowu ja – Igor, mam już 8 miesięcy i każdego dnia uczę się oddychać trochę mocniej, trochę odważni...
12/03/2026

Cześć moi Kochani…

To znowu ja – Igor, mam już 8 miesięcy i każdego dnia uczę się oddychać trochę mocniej, trochę odważniej. 💚🍀

Chciałbym dopowiedzieć coś bardzo ważnego.

W moim domu obowiązują szczególne zasady. Moi rodzice i moi najbliżsi, zanim wejdą do domu albo zanim mnie przytulą, muszą mieć dokładnie zdezynfekowane dłonie. Jeśli ktoś jest przeziębiony, kaszle, boli go gardło albo „to tylko lekki katar” – niestety nie może się ze mną spotkać.

Dlaczego to takie ważne?

Bo przy mukowiscydozie bakterie i wirusy są dla mnie dużo groźniejsze niż dla zdrowych dzieci.
Ja:
• choruję częściej,
• infekcje przechodzę bardziej intensywnie,
• szybciej może rozwinąć się u mnie zapalenie oskrzeli lub płuc,
• częściej potrzebuję antybiotyku, a czasem nawet pobytu w szpitalu.

Moje płuca produkują gęstą wydzielinę, w której bakterie mają idealne warunki do namnażania się. Dla zdrowego dziecka zwykły katar to kilka dni dyskomfortu. Dla mnie to może być początek poważnej infekcji.

Dlatego:

🧴 Dezynfekcja rąk to podstawa.
😷 Spotkania tylko wtedy, gdy ktoś jest całkowicie zdrowy.
🏠 Czyste powietrze, sterylne butelki, regularne inhalacje i rehabilitacja.

To wszystko może wydawać się przesadą… ale dla mnie to tarcza ochronna.

Moi rodzice nie są przewrażliwieni. Oni po prostu walczą o każdy mój spokojny oddech.

Bo ja naprawdę bardzo chcę rosnąć, bawić się, śmiać i poznawać świat. A żeby to było możliwe, musimy być ostrożni bardziej niż inni.

Dziękuję, że to rozumiecie.
Dla mnie to nie są „zasady na wyrost”.
To bezpieczeństwo.
To ochrona moich płuc.
To moja codzienna walka o zdrowie. 💚

___________________________________
💚 Jak możesz nas wesprzeć:
Numer konta do wpłat:

💳 49 1020 3466 0000 9302 0002 3473

WAŻNE: W tytule wpłaty wpisz:

"864/20/25 Igor Nolka" 📝

Każda wpłata trafi bezpośrednio na moje subkonto i pomoże mi w codziennej walce z mukowiscydozą 🫁💊💚

Cześć moi Kochani…Mam na imię Igor i mam 8 miesięcy. Jestem jeszcze malutki, ale codziennie uczę się, czym jest walka o ...
04/03/2026

Cześć moi Kochani…

Mam na imię Igor i mam 8 miesięcy. Jestem jeszcze malutki, ale codziennie uczę się, czym jest walka o swobodny oddech. Choruję na mukowiscydozę, a to znaczy, że w moich płucach zbiera się gęsta wydzielina, którą bardzo trudno odkrztusić. Każda bakteria i każdy wirus mogą być dla mnie niebezpieczne. Dlatego moi rodzice musieli zakupić sprzęty, które dla wielu osób są „zwykłe”, a dla mnie są ogromnym wsparciem i częścią codziennej rehabilitacji.

🌬 Oczyszczacze powietrza

W moim pokoju pracują oczyszczacze powietrza.

Dlaczego to takie ważne?
Bo moje płuca są bardzo wrażliwe. Oczyszczacz:
• usuwa z powietrza kurz, alergeny, bakterie i wirusy,
• dzięki filtrom pomaga utrzymać czyste i zdrowe powietrze,
• chroni moje drogi oddechowe przed zanieczyszczeniami.

Przy mukowiscydozie nawet mała infekcja może szybko się rozwinąć i skończyć się antybiotykiem albo pobytem w szpitalu. Czyste powietrze to dla mnie mniejsze ryzyko zaostrzeń i spokojniejszy oddech w nocy. To coś, czego nie widać, ale moje płuca naprawdę to czują.

🌡 Termometr–higrometr

W moim pokoju rodzice stale kontrolują temperaturę i wilgotność powietrza.

Najlepiej czuję się, gdy jest około 19°C, a wilgotność wynosi 40–60%.
Dlaczego?
Bo:
• zbyt suche powietrze wysusza moje drogi oddechowe i zagęszcza wydzielinę,
• zbyt wilgotne sprzyja rozwojowi pleśni i drobnoustrojów,
• odpowiednia temperatura pomaga mi spokojniej oddychać i spać.

To małe urządzenie pomaga moim rodzicom reagować od razu, gdy warunki w pokoju się zmieniają.

💨 Inhalator / nebulizator

To mój codzienny towarzysz. Inhalacje mam nawet kilka razy dziennie.

Nebulizator pomaga mi poprzez:
• rozrzedzanie gęstej wydzieliny w płucach,
• ułatwianie odkrztuszania,
• podawanie soli hipertonicznej lub leków wziewnych,
• ochronę płuc przed infekcjami.

Po inhalacji moi rodzice wykonują ze mną rehabilitację oddechową – delikatne oklepywanie plecków, odpowiednie ułożenia drenażowe, żeby wydzielina mogła się odkleić i wydostać. Choć jestem malutki, to już wiem, że po takiej terapii oddycha mi się lżej.

W mukowiscydozie rehabilitacja to codzienność. Nie można jej odpuścić, nawet gdy czuję się dobrze. Bo właśnie systematyczność sprawia, że moje płuca mogą jak najdłużej pozostać w dobrej kondycji.

🍼 Podgrzewacz / sterylizator butelek

Może ktoś pomyśli, że to zwykły sprzęt dla niemowlaka. Ale w moim przypadku to coś więcej.

Sterylizator:
• utrzymuje butelki i akcesoria w idealnej czystości,
• pomaga pozbyć się bakterii,
• zmniejsza ryzyko zakażeń przewodu pokarmowego.

Przy mukowiscydozie mój organizm jest bardziej narażony na infekcje, a ja potrzebuję też specjalnej, wysokokalorycznej diety i często enzymów trzustkowych do każdego posiłku. Dlatego higiena sprzętu do karmienia jest absolutną koniecznością.



🫁 Moja codzienna rehabilitacja

Każdego dnia mam:
• inhalacje,
• rehabilitację oddechową,
• kontrolę temperatury i wilgotności,
• dbałość o czyste powietrze,
• dokładną higienę wszystkich akcesoriów.

To wszystko może wyglądać na drobiazgi. Małe urządzenia. Małe czynności.

Ale dla takiego 8-miesięcznego chłopca jak ja to ogromne wsparcie.
To mniej infekcji.
Mniej antybiotyków.
Mniejsze ryzyko hospitalizacji.
Więcej spokojnych nocy.
Więcej uśmiechu.

Mukowiscydoza to choroba nieuleczalna, ale dzięki codziennej terapii mogę rosnąć, rozwijać się i cieszyć dzieciństwem tak jak inne dzieci.

Dla mnie czyste powietrze i sterylne akcesoria to nie luksus.
To bezpieczeństwo.
To oddech.
To życie. 💚

___________________________________
💚 Jak możesz nas wesprzeć:
Numer konta do wpłat:

💳 49 1020 3466 0000 9302 0002 3473

WAŻNE: W tytule wpłaty wpisz:

"864/20/25 Igor Nolka" 📝

Każda wpłata trafi bezpośrednio na moje subkonto i pomoże mi w codziennej walce z mukowiscydozą 🫁💊💚

Kochani ❤️ przypominamy!Trwa okres rozliczeniowy. Z całego serca proszę o przekazanie na mnie 1,5% podatku, choruje na m...
26/02/2026

Kochani ❤️ przypominamy!
Trwa okres rozliczeniowy. Z całego serca proszę o przekazanie na mnie 1,5% podatku, choruje na mukowiscydozę – ciężką, nieuleczalną chorobę genetyczną, wymagającą codziennego leczenia, inhalacji i stałej rehabilitacji.
Wasze 1,5% to dla mnie ogromne wsparcie w walce o moje zdrowie – pomaga pokryć koszty leków, specjalistycznego sprzętu medycznego, rehabilitacji oraz częstych wyjazdów do lekarzy specjalistów.
📌 Dane do przekazania 1,5%:
KRS: 0000064892
Cel szczegółowy (w rubryce „informacje uzupełniające”):
1108/18/25 – Igor Nolka
Fundacja: Polskie Towarzystwo Walki z Mukowiscydozą
Każda, nawet najmniejsza pomoc ma dla mnie ogromne znaczenie 💚
Dziękuję za każde udostępnienie, wsparcie i dobre słowo.

Z całego serca – razem z moimi Rodzicami – dziękuję za wszystkie uzbierane pieniądze oraz za ogrom dobra, które wydarzył...
17/02/2026

Z całego serca – razem z moimi Rodzicami – dziękuję za wszystkie uzbierane pieniądze oraz za ogrom dobra, które wydarzyło się wokół kiermaszu. Dziękuję za każdą pomocną dłoń, każde dobre słowo, uśmiech, wsparcie i obecność. Choć mam dopiero 8 miesięcy, już dzięki Wam doświadczam, jak wielką moc ma życzliwość i wspólnota.

Dzięki cudownym Osobom o wielkich sercach udało się uzbierać aż 6 620,45 zł!!! Wow… to jest niesamowite! 💚

Każda złotówka to dla mnie ogromny krok w stronę zdrowia i spokojniejszego dzieciństwa.

Z ogromną radością informujemy, że pieniążki właśnie wpłynęły na moje subkonto i zostały już zaksięgowane. 💚 Środki zbierane są na subkoncie, ponieważ daje ono pełną przejrzystość i gwarancję, że każda złotówka przeznaczona jest wyłącznie na moje leczenie i rehabilitację. Pieniądze mogą być wypłacone jedynie po okazaniu faktur – na sprzęt potrzebny w mojej codziennej walce z mukowiscydozą, leki, inhalatory, nebulizatory, specjalistyczne suplementy, wizyty lekarskie, rehabilitację, dojazdy do specjalistów oraz inne niezbędne elementy terapii.

Dzięki temu Rodzice mają pewność, że Wasze wsparcie realnie przekłada się na moje zdrowie i rozwój. Każda wpłata to nie tylko pomoc finansowa, ale przede wszystkim znak, że nie jestem w tej drodze sam.

Z całego mojego małego serduszka dziękuję za wszystko, co wspólnie udało się osiągnąć. Wasza dobroć daje mi szansę na spokojniejsze dzieciństwo, więcej siły na każdy dzień i nadzieję na jak najzdrowszą przyszłość. 💚

___________________________________
💚 Jak możesz nas wesprzeć:
Numer konta do wpłat:

💳 49 1020 3466 0000 9302 0002 3473

WAŻNE: W tytule wpłaty wpisz:

"864/20/25 Igor Nolka" 📝

Każda wpłata trafi bezpośrednio na moje subkonto i pomoże mi w codziennej walce z mukowiscydozą 🫁💊💚

Cześć… tu Wasz mały wojownik 💙👶Dziś znów bardzo wcześnie rano wstaliśmy i ostrożnie wyruszyliśmy do szpitala w Poznaniu ...
16/02/2026

Cześć… tu Wasz mały wojownik 💙👶
Dziś znów bardzo wcześnie rano wstaliśmy i ostrożnie wyruszyliśmy do szpitala w Poznaniu 🏥 Dla mnie to kolejny dzień walki, choć mam dopiero 8 miesięcy…
Pojechałem na ostatnią dawkę szczepienia — było ich aż 5 💉 Bardzo się cieszę, że to już koniec, bo bardzo się boję i nie lubię szczepień… 😔 Jestem jeszcze taki malutki, a już tyle muszę znosić.
Pani doktor jak zawsze sprawdziła, jak się czuję i dokładnie mnie zbadała. Niestety katar i lekki kaszel nadal mnie nie opuszczają 🤧 W ostatnich wynikach pojawiły się pojedyncze bakterie… dlatego dziś zlecono mi ponowny wymaz z noska, żeby sprawdzić, czy nadal tam są. Jeśli tak — przede mną antybiotyk 😢
Na wyniki trzeba poczekać kilka dni. Dla mnie to tylko chwila, ale mama i tata będą przez ten czas czekać z ogromnym niepokojem i nadzieją razem ze mną 🙏 Bardzo chcemy wierzyć, że bakterie już zniknęły…
My, dzieci z mukowiscydozą, każdego dnia toczymy cichą walkę. Bardzo łatwo łapiemy bakterie, które trzeba zwalczać silnymi lekami 💊 Zdrowe dzieci też mają kontakt z bakteriami — bo są one wszędzie — ale zwykle ich nawet nie zauważają. U mnie niestety jest inaczej… mój organizm musi walczyć dużo ciężej.
Jestem jeszcze malutki, a już wiem, czym jest szpital, badania i leczenie. Czasem jestem zmęczony, czasem się boję, ale każdego dnia próbuję być dzielny i się nie poddawać 💔✨
Dziękuję Wam za każdą myśl, modlitwę, dobre słowo i wsparcie ❤️ To dzięki Wam mam siłę walczyć dalej. Proszę — trzymajcie za mnie kciuki 🍀

___________________________________
💚 Jak możesz nas wesprzeć:
Numer konta do wpłat:

💳 49 1020 3466 0000 9302 0002 3473

WAŻNE: W tytule wpłaty wpisz:

"864/20/25 Igor Nolka" 📝

Każda wpłata trafi bezpośrednio na moje subkonto i pomoże mi w codziennej walce z mukowiscydozą 🫁💊💚

Mam dopiero 8 miesięcy i jeszcze nie potrafię mówić, ale moje małe serduszko jest pełne wdzięczności 💚Z całego serca DZI...
15/02/2026

Mam dopiero 8 miesięcy i jeszcze nie potrafię mówić, ale moje małe serduszko jest pełne wdzięczności 💚

Z całego serca DZIĘKUJĘ ! za zorganizowanie kiermaszu. To, że cały placek zniknął, dla wielu może być drobiazgiem — dla mnie to realna pomoc, nadzieja i wsparcie w codziennej walce z mukowiscydozą.

Szczególne podziękowania kierujemy do Koło Gospodyń Wiejskich w Stefanowicach oraz do wszystkich mieszkańców Chrośnicy i Łomnicy za obecność i zakup placków — to dzięki Wam ten kiermasz miał tak wielką moc.

Dziękujemy również osobom, które upiekły ciasta i włożyły w to swój czas oraz serce. Bez Was to wszystko nie mogłoby się udać 💚

Kochani ❤️
Dwie dobre duszyczki podejmą się wpłaty zebranych środków na subkonto.
Po zaksięgowaniu wpłaty udostępnimy potwierdzenie, abyście mogli zobaczyć, ile dobrych serc połączyło siły w tym pięknym geście pomocy 💚

Dziś byłem na zbiórce, choć tylko na chwilę. Mimo choroby bardzo chciałem przyjechać, żeby Was zobaczyć i podziękować.Ta...
14/02/2026

Dziś byłem na zbiórce, choć tylko na chwilę. Mimo choroby bardzo chciałem przyjechać, żeby Was zobaczyć i podziękować.

Ta zbiórka jest dla mnie – dla małego Igorka – i kiedy widzę Wasze serce, zaangażowanie i dobro, wiem, że nie jestem w tej walce sam.

Dziękuję za każdą pomoc i obecność. Uwielbiam Was 💚✨

Czekają też pyszne placki, a dla pierwszych osób przygotowane są śliczne wiatraczki symbolizujące mukowiscydozę 💚

Następny kiermasz – Łomnica, godz. 18:30 💚💚💚💚

Hej hej! 👶🥞Tu 8-miesięczny maluch!✅ Placki już prawie gotowe!Jeszcze trochę i… mogę spróbować sam! 😋Zapraszam serdecznie...
14/02/2026

Hej hej! 👶🥞
Tu 8-miesięczny maluch!
✅ Placki już prawie gotowe!
Jeszcze trochę i… mogę spróbować sam! 😋
Zapraszam serdecznie na kiermasz ciast — przyjdźcie, będzie pysznie i słodko! 💚
14.02
🕔 Godz. 17:00 – Chrośnica
🕡 Godz. 18:30 – Łomnica
15.02
🕙Godz. 10:00 - Chrośnica
🕗Godz. 8:00 oraz 11:30 Łomnica

Z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy upiekli placki i pączki na nasz kiermasz 🤍🍰

Wasz czas, zaangażowanie, nieprzespane wieczory w kuchni i serce włożone w każdy wypiek to dla nas coś ogromnego. To nie są„tylko ciasta” – to jest prawdziwa pomoc, wsparcie i nadzieja dla naszego Igorka 💚

Ogromne wyrazy wdzięczności kierujemy do Koło Gospodyń Wiejskich w Stefanowicach – za organizację, otwartość, mobilizację mieszkańców i piękny przykład wspólnoty. Pokazaliście, że kiedy dzieje się coś ważnego, potraficie stanąć ramię w ramię i zrobić coś naprawdę wielkiego.

Jesteśmy wzruszeni i niesamowicie wdzięczni.
Dziękujemy za każde dobre serce 💚

Hej wszystkim 👶💙Chcę Wam dziś opowiedzieć o czymś bardzo wyjątkowym 🥹✨Koło Gospodyń Wiejskich ze Stefanowic organizuje k...
09/02/2026

Hej wszystkim 👶💙
Chcę Wam dziś opowiedzieć o czymś bardzo wyjątkowym 🥹✨

Koło Gospodyń Wiejskich ze Stefanowic organizuje kiermasz ciast 🍰🧁🤍
Pachnących, domowych, robionych z sercem
i… z ogromną ilością dobra 💚

Dla mnie.
Dla 8-miesięcznego malucha, który dopiero poznaje świat,
a już musi być bardzo dzielny 💪👶

Z całego mojego małego serduszka ❤️
dziękuję wszystkim dobrym duszyczkom,
które postanowiły mnie wesprzeć, pomóc, być obok 🤍🥹

To niesamowite, ile ciepła, empatii
i zielonej nadziei 💚🍀 mieści się w ludzkich sercach ✨

Dziękuję Paniom z Koło Gospodyń Wiejskich w Stefanowicach za ogrom pracy, zaangażowanie
i chęć niesienia pomocy 🤍

Dziękuję każdemu, kto upiecze ciasto,
przyjdzie, kupi kawałek słodkości 🍰
i dorzuci cegiełkę do mojego małego,
ale bardzo ważnego świata 💚

Każdy gest, każde dobre słowo
i każde zielone serduszko 💚
dają moim rodzicom siłę i wiarę,
że wszystko będzie dobrze 🌱

Może jestem jeszcze malutki…
ale dzięki Wam czuję, że nie jestem sam 🥹🍀

Z wdzięcznością i uśmiechem
(tym bezzębnym 😄)
Wasz 8-miesięczny wojownik 👶💪💙💚💚

03/02/2026
Cześć…to znowu ja. Malutki chłopiec, który ma dopiero 7 miesięcy, a już tak dobrze zna zapach szpitalnych korytarzy.Wczo...
14/01/2026

Cześć…
to znowu ja. Malutki chłopiec, który ma dopiero 7 miesięcy, a już tak dobrze zna zapach szpitalnych korytarzy.
Wczoraj byłem z mamą i tatą w szpitalu w Poznaniu. Mama mówiła, że to będzie tylko chwila. Że pani doktor mnie posłucha, dostanę szczepienie i wrócimy szybko do domu. Bardzo jej wierzyłem. Tata był z nami, ale nie mógł wejść wszędzie — czekał na nas niecierpliwie, spoglądał na zegarek i na drzwi, jakby samym czekaniem mógł sprawić, żeby wszystko szybciej się skończyło.
Pani doktor długo mnie oglądała. Zimny stetoskop, rączki na moim brzuszku… a potem słowa, których nie rozumiem, ale które sprawiły, że mama ścisnęła mnie mocniej. Badania. Wymaz z noska. Krew.
Ja tak bardzo tego nie lubię… to naprawdę boli. 😭
Najpierw morfologia. Igła była taka straszna, a ja taki malutki. Płakałem, bo nie potrafię jeszcze być cicho, kiedy boli. Pielęgniarka była szybka, widziała moje łzy i drżące rączki. Mama cały czas była przy mnie. Mówiła, że mnie kocha. Że jestem jej najdzielniejszym chłopcem na świecie. Trzymałem się jej głosu, bo tylko on dawał mi siłę.
Potem wymaz z noska… Byłem już bardzo, bardzo zmęczony. Łez nie miałem już prawie wcale, tylko ciche szlochy. Ale dałem radę. Bo mama była obok. Bo wiedziałem, że tata czeka. Że chce mnie jak najszybciej przytulić.
Na chwilę zasnąłem wtulony w mamę. Czułem jej zapach, bicie serca. Myślałem, że to już koniec. Że zaraz wrócimy do taty.
Ale nie… Jeszcze szczepienie. W dwie nóżki. Bo rosnę. Bo ładnie przybieram na wadze. Bo muszę.
Płakałem tak, jakby cały świat był przeciwko mnie. Już naprawdę nie miałem siły. Chciałem tylko do taty. Do jego ramion. Do spokoju. 💔
Czekaliśmy długo. Bardzo długo. Trzy godziny. Mama siedziała cicho, głaskała mnie po główce, a ja widziałem w jej oczach strach, którego nie potrafiła ukryć. A gdzieś niedaleko tata czekał niecierpliwie, myślami cały czas przy mnie.
A potem przyszła pani doktor…
Powiedziała, że moje wyniki nie są takie, jak powinny. Że moja wątroba daje sygnały. Że mam za mało witaminy D, mimo że tak bardzo się staramy. Widziałem, jak mama walczy ze łzami. Jak bardzo chciałaby mnie przed tym wszystkim ochronić.
Pani doktor mówiła, że to nie jest bardzo złe. Że sprawdzą mój brzuszek. Że wszystko się wyjaśni. Pozwoliła nam wrócić do domu.
Wróciliśmy do taty. Jego ramiona były ciepłe i bezpieczne. Ale w sercu mamy i taty został lęk.
Teraz czekamy. Kolejny miesiąc. Każdy dzień z pytaniem „czy wszystko będzie dobrze?”.
Ja jestem tylko małym chłopcem. Chorym na mukowiscydozę. Nie rozumiem, dlaczego tak często boli. Dlaczego muszę być taki dzielny, choć mam dopiero 7 miesięcy.
Ale wiem jedno…
Mam mamę, która nigdy mnie nie puszcza.
I tatę, który zawsze na mnie czeka.
I obiecuję…
Będę walczył. Dla nich. 💚💚💚


___________________________________

💚 Jak możesz nas wesprzeć:
Numer konta do wpłat:

💳 49 1020 3466 0000 9302 0002 3473

WAŻNE: W tytule wpłaty wpisz:

"864/20/25 Igor Nolka" 📝

Każda wpłata trafi bezpośrednio na moje subkonto i pomoże mi w codziennej walce z mukowiscydozą 🫁💊💚

Adres

Przyprostynia, Prandoty
Przyprostynia
64-360

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy IGOR i Jego Oddech - Mukowiscydoza umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij