Fundacja Życia Podkarpackiego "Podaruj Dzieciom Radość"

Zadzwoń Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: organizacja

Fundacja Życia Podkarpackiego "Podaruj Dzieciom Radość" Fundacja powstała 2007 roku. Jest to organizacja pożytku publicznego działająca w Przemyślu.

Mały Oskarek czeka na nowe serduszko. Pomóżmy mu wyzdrowieć.– Znajdujemy się w szpitalu już od 3 miesięcy. Nasz synek, O...
30/03/2026

Mały Oskarek czeka na nowe serduszko. Pomóżmy mu wyzdrowieć.

– Znajdujemy się w szpitalu już od 3 miesięcy. Nasz synek, Oskar, ma zaledwie 18 miesięcy i całe swoje dzieciństwo spędza pod opieką lekarzy. Trafił tu z powodu wstrząsu kardiogennego. Początkowo nikt nie wiedział, jaka była przyczyna, dopiero badania genetyczne wykazały, że Oskar ma mutację genu TNNT2 – rozpoczynają swój apel o pomoc rodzice półtorarocznego Oskarka z Sanoka.

„Warianty patogenne w tym genie są związane ze zwiększonym ryzykiem kardiomiopatii przerostowej. Mutacja ta powstała przypadkowo, de novo – ani mama, ani tata nie są jej nosicielami. Szansa na to, by w ogóle wystąpiła, to 1procent... Niestety, tym razem dotknęło to naszego synka”– kontynuują.

Oskar jest już po dwóch, bardzo poważnych operacjach. Trzykrotnie musiał być poddawany narkozie, a nawet reanimacji. – Przez długie tygodnie nie mogliśmy mieć z nim kontaktu – nasz synek był pod wpływem bardzo silnych leków, które podtrzymywały jego życie, ale zabierały nam jego uśmiech i świadomość – podkreśla jego mama Amanda pochodząca z Jarosławia.

Serduszko Oskarka nie jest obecnie w stanie samodzielnie pracować. Jego funkcję przejęła maszyna VAD Berlin Heart, będąca tzw. „mostem do przeszczepu”. Jedynym ratunkiem dla niego jest przeszczep serca. Oskar znajduje się już na liście pacjentów oczekujących.

– Obecnie stan Oskarka jest stabilny. Pod opieką lekarzy uczy się wszystkiego od nowa – bawi się, próbuje samodzielnie jeść, mówić i stawiać pierwsze kroki. Patrzymy na niego i widzimy ogromną wolę życia

– mówią rodzice chłopca i czekając na przeszczep, który pozwoli mu się rozwijać tak, jak innym dzieciom, proszą o pomoc. Zebrane środki zostaną przeznaczone na leczenie szpitalne i pooperacyjne, rehabilitację, leki i specjalistyczną opiekę, która pozwoli mu wracać do zdrowia.

– Oskar jest naszym oczkiem w głowie – radosnym, pełnym życia chłopcem. Mimo wszystkich trudów wciąż obdarza nas uśmiechem, jakby chciał powiedzieć: „Mamo, Tato, dam radę, tylko bądźcie przy mnie”– podkreślają jego rodzice.
Jak wesprzeć Oskarka w drodze po zdrowie?

Poprzez wpłatę przez portal https://pomagam.pl/wctw9g, uczestnictwo w licytacjach na Facebooku (grupa: Licytacja dla Oskara – przeszczep serca) oraz przekazanie darowizny czy 1,5 proc. podatku na subkonto w Fundacji Siepomaga (KRS: 0000396361, cel szczegółowy-0841916 Oskar).

Fot. archiwum rodzinne

18-letnia Zosia, uczennica „Morawy”, ma szansę stanąć na nogi. Potrzebuje intensywnej, specjalistycznej rehabilitacji.Dz...
30/03/2026

18-letnia Zosia, uczennica „Morawy”, ma szansę stanąć na nogi. Potrzebuje intensywnej, specjalistycznej rehabilitacji.

Dzień, który zwykle jest jednym z najpiękniejszych w jej życiu Zosia Bachurska, mieszkanka Żurawicy, zapamięta na długo. Jej urodzinowa impreza, zorganizowana z okazji „osiemnastki”, w pewnym momencie przybrała tragiczny obrót, którego nikt nie mógł się spodziewać. Zabawa i radość w momencie przerodziły się w strach i przerażenie.

– Podczas wspólnej zabawy z przyjaciółmi spadłam z huśtawki w momencie, kiedy próbowałam się zatrzymać. To stało się w jednej chwili. Po upadku straciłam przytomność. Wysokość nie była duża, a mimo to doznałam poważnego urazu kręgosłupa i rdzenia w odcinku szyjnym – opowiada Zosia, uczennica czwartej klasy o profilu matematyczno-geograficznym z językiem angielskim w II LO im. K. Morawskiego w Przemyślu.

W wyniku urazu nastąpiło porażenie kończyn dolnych oraz niedowład kończyny górnej lewej. Zosia musiała przejść skomplikowaną operację, podczas której wszczepiono jej śruby stabilizujące kręgosłup, dzięki czemu wróciła sprawność w rękach.

„Jednak ze względu na uraz i obrzęk rdzenia w dalszym ciągu utrzymuje się porażenie kończyn dolnych, co uniemożliwia poruszanie nogami. W jednej chwili świat młodej, pełnej marzeń dziewczyny runął…” – opisują sytuację rodzice 18-latki.

Kiedy rozmawialiśmy z Zosią, wciąż przebywała w mieleckim szpitalu. Czeka ją wyczerpująca walka o powrót do sprawności. Lekarze dają jej nadzieję, ale koniecznością jest jak najszybsze wdrożenie specjalistycznej rehabilitacji. A ta, niestety, jest bardzo kosztowna, długotrwała i bolesna... Ze względu na trudną sytuację finansową rodzice Zosi, jak i ona sama, zdecydowali się prosić o pomoc w zbiórce środków na leczenie ludzi dobrej woli.

Znaczny stopień niepełnosprawności uniemożliwia ojcu dziewczyny podjęcie pracy zarobkowej. Mama Zosi, ze względu na stan zdrowia męża, pobiera świadczenie opiekuńcze. Nie jest to wystarczający dochód, by móc samodzielnie opłacić córce rehabilitację. – Ona jest dla mnie kluczowa. Na razie rozpoczęłam rehabilitację w szpitalu w Mielcu, ale ta specjalistyczna, której potrzebuję, nie jest już refundowana przez NFZ – mówi Zosia.

W powrocie do zdrowia kibicują dziewczynie najbliżsi i społeczność „Morawy”. – Cały czas jestem w kontakcie z kolegami i koleżankami, piszą do mnie, a kiedy mogą, przyjeżdżają. Mam od nich ogromne wsparcie, za co dziękuję – mówi Zosia.

Na portalu Pomagam.pl, pod adresem https://pomagam.pl/7gr4p7, została uruchomiona zbiórka na rzecz Zosi o nazwie „Pomóżmy Zosi stanąć na nogi”. Zebrane środki zostaną przeznaczone na nie tylko na intensywną rehabilitację neurologiczną, ale też zakup sprzętu ortopedycznego, dojazdy do ośrodka oraz specjalistyczne konsultacje i leki. Każda wpłacona złotówka przybliża 18-latkę do powrotu do sprawności. A marzeń i planów, jak każdy młody człowiek wkraczający w dorosłość, ma bardzo wiele. Przed wypadkiem rozpoczęła kurs prawo jazdy, planowała swoją studniówkę, marzyła o studiach. Trzymamy kciuki, by te marzenia udało się jej przekuć w realne doświadczenia.
Jak pomóc Zosi?

Wystarczy dokonać dowolnej wpłaty na portalu Pomagam.pl, pod adresem https://pomagam.pl/7gr4p7

Zachęcamy do wpłat. Założona kwota to 150 tys. zł, ale sytuacja rodziny jest na tyle trudna, że każda kolejna złotówka będzie ogromnym wsparciem.

W dniu urodzin jej życie zmieniło się w sekundę. Dzień, który miał być jednym z najpiękniejszych w jej życiu – swoich 18. urodzin – Zosia uległa wypadkowi. Podczas wspólnej zabawy z przyjaciółmi spadła z huśtawki i doznała poważnego urazu kręgosłupa i rdzenia w odcinku szyjny...

Licealistki z Przemyśla – Wiktoria Kud i Oliwia Mrozowska – postanowiły zawalczyć o lepsze życie dla 15-letniej Oksany i...
30/03/2026

Licealistki z Przemyśla – Wiktoria Kud i Oliwia Mrozowska – postanowiły zawalczyć o lepsze życie dla 15-letniej Oksany i jej mamy Moniki. Dom, w którym obecnie żyją mama z córką, jest w opłakanym stanie. Zmianę na lepsze miał im zapewnić stworzony przez uczennice projekt, realizowany w ramach olimpiady ,,Zwolnieni z Teorii”. Ta wprawdzie właśnie dobiegła końca, ale dziewczyny postanowiły nie składać broni. Chcą poruszyć niebo i ziemię, aby odmienić los dwóch bohaterek swojego przedsięwzięcia.

Oksana urodziła się z zespołem Downa, od małego zmaga się z licznymi kłopotami zdrowotnymi i trudnościami rozwojowymi. Jej dzieciństwo to ciągłe wizyty u lekarzy, pobyty w szpitalach i kolejne diagnozy, które rozdzierały serce matce. Pani Monika Marcinów wychowuje córkę samotnie. Ojciec dziewczynki zostawił obie niedługo po tym, jak dowiedział się o chorobie Oksany. Musi być dzielna, bo wszystko spoczywa wyłącznie na jej barkach. Nie jest łatwo, bo córka ma także stwierdzony autyzm, w związku z czym ma problemy z komunikacją i relacjami społecznymi. W późniejszych latach u Oksany zdiagnozowano też upośledzone umysłowe. Do tego wszystkiego doszła alergia i kamienie w woreczku żółciowym. Mimo skończonych 14 lat, wciąż musi być pampersowana. Słabo chodzi, więc pani Monika często musi ją nosić. By mieć szansę na normalne dzieciństwo, Oksana potrzebuje intensywnej rehabilitacji i normalnych warunków.

– Chcemy, by wychowywała się w zdrowym, bezpiecznym domu, dającym szansę na rozwój i poczucie bezpieczeństwa. A warunki, w których żyje obecnie, są kiepskie. Dom nadaje się do remontu. Dach przecieka, przez co odpada sufit, a na ścianach wdał się grzyb. Wnętrze domu nie jest odpowiednio przystosowane. Potrzeby są ogromne – mówią drugoklasistki Wiktoria i Oliwia.

Dom wymaga ocieplenia, odmalowania ścian wewnątrz, konieczny jest też remont łazienki. Jak podkreślają licealistki, Oksana na lepsze warunki po prostu zasługuje. O takie postanowiły dla niej i jej mamy zawalczyć.
Jeden sponsor już jest, mile widziani są kolejni...

Wszystko zaczęło się od udziału w olimpiadzie „Zwolnieni z Teorii”, która jest dla młodych ludzi platformą pozwalającą na realizację ważnego społecznie projektu. Dziewczyny nazwały go „Krok ku lepszemu”, a głównymi bohaterkami uczyniły Oksanę i jej mamę. Postanowiły w ten sposób znaleźć wyjście z trudnej sytuacji, w jakiej się znalazły. Założyły zbiórkę w internecie, na popularnej platformie Pomagam.pl. Potrzebna kwota na remont domu to 100 tys. zł. Wpłaty spływają, jeden z darczyńców przekazał jednorazowo przeszło 5 tys. zł, ale to zaledwie ułamek tego, co jest potrzebne. Udział dziewcząt w olimpiadzie wprawdzie się skończył, ale tak naprawdę nie on był najważniejszym celem.

– Naprawdę chcemy znaleźć pomoc dla Oksany i jej mamy i odmienić ich los, dlatego nie poddajemy się i działamy dalej – mówią.

Najlepiej sytuację Oksany zna Wiktoria. – Oksana jest moją kuzynką. Jej mama próbuje z własnych funduszy realizować podstawowe rzeczy, ale jej możliwości finansowe są ograniczone. Ze względu na opiekę nad córką nie może podjąć pracy. Najpilniejszą potrzebą jest łazienka. Obecna jest maleńka, co stanowi duży problem. Konieczne jest powiększenie tej przestrzeni i odpowiednie wyposażenie. Oksanie przydałby się też pokój, wyposażony w maty wyciszające. Udało się nam dwa miesiące temu znaleźć sponsora z firmy Greinplast. Jest w stanie przeznaczyć na remont nawet do 10 tys. zł. Zapewni materiały, naszym zadaniem jest znalezienie wykonawcy – relacjonuje Wiktoria. Pierwsze rozmowy już były prowadzone, ale potencjalny wykonawca zażądał 15 tys. za realizację. Tymczasem na zbiórce udało się dotąd zebrać niecałe 8 tysięcy, więc wygospodarowanie takiej kwoty nie jest możliwe.

– Może znajdzie się ktoś, kto byłby w stanie wykonać te prace po kosztach? – zastanawiają się dziewczyny.

Nie ukrywają, że byłoby wspaniale znaleźć firmę, która naprawiłaby przeciekający dach. Przyda się też pomoc materialna w postaci sprzętów i wyposażenia domu. – Jedna osoba przekazała mikrofalę, inna meble. Może znajdzie się coś jeszcze, co – nieprzydatne dotychczasowym właścicielom – mogłoby posłużyć Oksanie i jej mamie – dodają. Dziewczyny zorganizowały też zbiórki pod kościołami, a teraz uparły się, by zrealizować swój cel do końca. Można im w tym pomóc, wpłacając datek na konto zbiórki „Krok ku lepszemu – pomóżmy Oksanie i jej mamie”.
Jak pomóc?

Link do zbiórki – https://pomagam.pl/cm693t

W sprawie pomocy rzeczowej dla Oksany i jej mamy lub wykonawstwa prac remontowych prosimy o kontakt z naszą redakcją (166702200 w. 30).

Fot. Urszula Gielo/ŻP

Cudem przeżyli. Mieszkańcy niosą wsparcie pogorzelcom. Państwo Mirosława i Wojciech Pulitowie spotkali się z wieloma dow...
30/03/2026

Cudem przeżyli. Mieszkańcy niosą wsparcie pogorzelcom.

Państwo Mirosława i Wojciech Pulitowie spotkali się z wieloma dowodami wsparcia w trudnych chwilach, jakie stały się ich udziałem po pożarze rodzinnego domu w miejscowości Bobrówka w gminie Laszki. Z dorobku życia niemal nic nie zostało. Pomoc płynie do nich od mieszkańców, ale potrzeby są ogromne. Liczy się każda złotówka.

W nocy z piątku na sobotę (7/8 lutego) doszło do wybuchu pożaru domu jednorodzinnego w miejscowości Bobrówka w gminie Laszki. Budynek, w którym zamieszkiwali Mirosława i Wojciech Pulitowie, stanął w płomieniach. Zgłoszenie o pożarze strażacy z PSP w Jarosławiu odebrali o godzinie 1.41. Na miejsce zadysponowano łącznie 9 jednostek straży pożarnej. Na szczęście wewnątrz budynku nikt nie przebywał. Zamieszkujący dom zdążyli się ewakuować jeszcze przed przyjazdem strażaków.

– W pierwszej fazie pożaru podano dwa prądy wody na palący się budynek. W momencie docierania na miejsce akcji kolejnych zastępów podano jeszcze dwa kolejne prądy gaśnicze w natarciu bezpośrednio na płonący obiekt. Podjęte działania gaśnicze odniosły pożądany skutek – pożar został zlokalizowany, co pozwoliło strażakom na przejście do dogaszania zarzewia ognia i prowadzenia prac rozbiórkowych – poinformował bryg. Waldemar Czernysz, oficer prasowy KPP w Jarosławiu.

Z budynku wyniesiono część spalonego wyposażenia domu, usunięto też zwisające elementy konstrukcji i pokrycia dachowego. W trwającej przeszło 3 godziny akcji wzięło udział 53 strażaków.

Rodzina pogorzelców stanęła przed wyzwaniem odbudowy domu, bo budynek nie nadaje się do zamieszkania. Z pomocą ruszyli już mieszkańcy i samorząd. Dzięki ofiarności ludzi dobrej woli udało się zebrać kwotę 15 tys. zł, którą 24 lutego wójt gminy Chłopice Andrzej Homa wraz z radnym i sołtysem Łowiec Wojciechem Gilarskim przekazali na ręce państwa Pulitów. Tu warto dodać, że pani Mirosława, z domu Kaleta, pochodzi z tej miejscowości. To jednak kropla w morzu potrzeb, bo remont spalonego budynku wymaga ogromnych nakładów finansowych. Potrzebna jest kwota 80 tys. zł. Na ten cel trwa zbiórka w internecie. Jest prowadzona na portalu Pomagam.pl pod linkiem https://pomagam.pl/tnrpya

Każdy może dorzucić grosik od siebie. Państwo Pulitowie nie tracą wiary w to, że uda się odbudować to, co utracili w wyniku niszczycielskiej siły żywiołu.

Fot. UG Chłopice

20/02/2026

Wspólnie podarujmy dzieciom radość ♥️

🗓️ Nadchodzi czas rozliczeń PIT. ✅️Możesz przekazać 𝟏,𝟓 𝐩𝐫𝐨𝐜. 𝐬𝐰𝐨𝐣𝐞𝐠𝐨 𝐩𝐨𝐝𝐚𝐭𝐤𝐮 𝐅𝐮𝐧𝐝𝐚𝐜𝐣𝐢 Życia Podkarpackiego „Podaruj Dzi...
17/02/2026

🗓️ Nadchodzi czas rozliczeń PIT.
✅️Możesz przekazać 𝟏,𝟓 𝐩𝐫𝐨𝐜. 𝐬𝐰𝐨𝐣𝐞𝐠𝐨 𝐩𝐨𝐝𝐚𝐭𝐤𝐮 𝐅𝐮𝐧𝐝𝐚𝐜𝐣𝐢 Życia Podkarpackiego „Podaruj Dzieciom Radość”. ☀️

➡️Fundacja Życia Podkarpackiego „Podaruj dzieciom radość” jest organizacją pożytku publicznego działającą 𝐨𝐝 𝟐𝟎𝟎𝟕 𝐫𝐨𝐤𝐮, głównie na terenie Przemyśla oraz powiatów: przemyskiego, jarosławskiego, przeworskiego i lubaczowskiego.
➡️Specjalizuje się w 𝐩𝐨𝐦𝐨𝐜𝐲 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐜𝐢𝐨𝐦 𝐜𝐡𝐨𝐫𝐲𝐦, wymagającym 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐢 𝐢 𝐰𝐲𝐤𝐥𝐮𝐜𝐳𝐨𝐧𝐲𝐦 z powodów ekonomicznych.
➡️Przez te lata pomogła 𝟕𝟔𝟎 𝐳 𝐧𝐢𝐜𝐡.

Adres

Piotra Skargi 10/3
Przemysl
37-700

Godziny otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 16:00
Wtorek 08:00 - 16:00
Środa 08:00 - 16:00
Czwartek 08:00 - 16:00
Piątek 08:00 - 16:00

Telefon

+48166702200

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Fundacja Życia Podkarpackiego "Podaruj Dzieciom Radość" opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Organizacja

Wyślij wiadomość do Fundacja Życia Podkarpackiego "Podaruj Dzieciom Radość":

Skróty

Udostępnij