15/09/2025
Nowy Ład?
No Proszę Państwa... Ależ niebezpieczną (z punktu widzenia USA) sytuacją były dzisiejsze rozmowy Sikorski🇵🇱- Wang🇨🇳 i opublikowane po nich bardzo pozytywne oświadczenia.
Oznaczają one, że nad Donaldem Trumpem🇺🇲 zbierają się czarne chmury... Tak jak pisałem 2 dni temu "sensacja wisi w powietrzu".
Jeśli te ocieplenie relacji 🇵🇱-🇨🇳 odbywa się w porozumieniu z Niemcami🇩🇪 i Europą Zachodnią🇪🇺 (MSZ RP, a przynajmniej rzecznik Wroński temu zaprzecza) to może oznaczać, że Rosję w porozumieniu z Europą Zachodnią (a może nawet na jej wezwanie) uspokoją Chiny, a Trump zostanie z Europy... zwyczajnie wyrzucony.
Albowiem Trump, który sprowadza Europę do parteru i narzuca na nią cła, Trump który nie daje bezpieczeństwa i bagatelizuje rosyjskie rajdy dronów, a do tego Trump, który domaga się zapłaty (oferując tylko cła i koszty w postaci zwiększenia zakupów zbrojeniowych) i przy tym Trump, który sam układa się z Putinem (albo raczej próbuje, bo Putin odmówił), okaże się- jakkolwiek brutalnie to nie zabrzmi-... zwyczajnie niepotrzebny.
A jeśli okaże się niepotrzebny, to może zostać w błyskawicznym tempie z Europy... po prostu wyrzucony.
A to oznaczałoby nowy ład: Chiny-Rosja- Europa (przy czym najmocniejsze karty w każdej konfiguracji będzie trzymał Pekin).
Jest w tym pewien paradoks, że do nowego rozdania (bez USA w Europie) może nas poprowadzić Ojciec amerykańskiego żołnierza i Mąż Amerykanki z Nowego Jorku.
Ale Polska to Boże Igrzysko i u nas paradoksy zdarzają się częściej niż scenariusze przewidywalne...
Rosja zemści się za Zimną Wojnę, Europa Zachodnia (a przede wszystkim 🇩🇪🇫🇷) "pójdzie po bandzie" i czując "bat Trumpa" po prostu "się odwinie" i wróci do "business as usual". A Polska?
Pytanie, czy jako Polska jesteśmy do takiego wariantu mentalnie i politycznie przygotowani, choćby w połowie tak jak Zachodni Europejczycy, którzy utrzymywali bliskie relacje gospodarcze z Rosją i Chinami w ostatnich dekadach?
Byłbym tu sceptyczny... Moim zdaniem nie. Tego zgoła NIKT w Polsce nie zakładał.
To będzie skok na naprawdę głęboką wodę. Skok z epoki "końca historii" i geopolitycznych mitów prosto w świat nowego ładu eurozjatyckiego. I mógłby być on dla III RP zbyt dużym szokiem (pod każdym względem: politycznym, gospodarczym, intelektualnym, mentalnym... ).
Ale my już od dawna zamknęliśmy się w swoim świecie, więc zapewne każde przebudzenie i tak byłoby dla nas bardzo brutalne...
To oczywiście wszystko moje spekulacje (bo nie mam ścisłej wiedzy) ale dziś nad Trumpem🇺🇲 zebrały się naprawdę czarne chmury.
Sensacja jaką byłoby "odwrócenie Polski" do nowego układu i wyrzucenie trumpistowskiej Ameryki z Europy, wisi w powietrzu...