03/03/2026
Dobre wiadomości
Dobre wiadomości z Galapagos. Na wyspę Floreana 20 lutego 2026 r. wypuszczono 158 młodych 🐢🐢🐢 osobników linii genetycznej Chelonoidis niger. Populacja z wyspy Floreana, podobnie jak z innych wysp archipelagu była unikalna. 180 lat temu wielorybnicy i osadnicy wybili ją zupełnie. Na wulkanie Wolf (wyspa Isabela) odkryto jednak hybrydy, które posiadały silne domieszki DNA tych z Floreany. Przez ostatnie lata prowadzono program selektywnej hodowli, dzięki czemu wypuszczone osobniki mają od 40% do 80% genów oryginalnej populacji Chelonoidis niger. Młode osobniki mają od 8 do 13 lat, co oznacza, że są już na tyle duże, by poradzić sobie z drapieżnikami (jak zdziczałe koty czy szczury, które wytępiono na wyspie przed tą operacją). W połowie lutego 2026 r. Dyrekcja Parku Narodowego Galápagos przeprowadziła też mniejsze akcje na innych wyspach:
👉Santiago: wypuszczono 71 osobników Chelonoidis darwini.
Isabela: 146 osobników Chelonoidis guntheri i Chelonoidis vicina.
👉Santa Cruz: 60 osobników Chelonoidis donfaustoi.
Niezwykłe zróżnicowanie żółwi na Galapagos jest wynikiem adaptacji do nieco różnych warunków na poszczególnych wyspach. To żywe laboratorium ewolucji. Niestety wiele podgatunków/gatunków wygięło bezpowrotnie z powodu zabijania i wprowadzenia kotów, szczurów i kóz. Żółwie są tzw. „inżynierami ekosystemu”. Przez swoje rozmiary i dietę kształtują krajobraz, rozsiewają nasiona i tworzą przestrzeń dla innych gatunków (np. ptaków). Ich powrót to fundament pod reintrodukcję kolejnych 11 gatunków zaplanowanych w ramach Floreana Ecological Restoration Project.
Działalność człowieka doprowadziła do całkowitego wyginięcia 4 linii ewolucyjnych (klasyfikowanych jako gatunki lub podgatunki) żółwi słoniowych na Galapagos.
Obecnie identyfikuje 15 odrębnych gatunków żółwi z Galapagos, z których 4 uznaje się za wymarłe na skutek presji antropogenicznej:
👉Żółw z wyspy Floreana (Chelonoidis niger): Wyginął w połowie XIX wieku, zaledwie kilkanaście lat po wizycie Karola Darwina. Był masowo odławiany przez wielorybników i osadników jako źródło świeżego mięsa.
👉Żółw z wyspy Pinta (Chelonoidis abingdonii): Ostatni czysty przedstawiciel tego gatunku, słynny Samotny George, padł w 2012 roku. Gatunek ten został zdziesiątkowany przez rybaków i niszczenie siedlisk przez wprowadzone na wyspę kozy.
👉Żółw z wyspy Santa Fe (gatunek nieopisany): Wyginął w połowie XIX wieku. Nie zachowały się kompletne szkielety muzealne, co utrudniło jego oficjalną klasyfikację, ale badania szczątków potwierdzają jego odrębność.
👉Żółw z wyspy Fernandina (Chelonoidis phantasticus): Przez ponad 100 lat uważany za wymarły (ostatni raz widziany w 1906 r.). Choć w 2019 r. odnaleziono jedną żywą samicę (Fernandę), gatunek jest funkcjonalnie wymarły i wciąż często figuruje w statystykach jako czwarta linia utracona przez człowieka.
Głównym czynnikiem był trwający od XVII do XIX wieku proces eksploatacji żółwi jako „żywych konserw”.
Polowania: Szacuje się, że marynarze i piraci wywieźli z archipelagu od 100 000 do 200 000 osobników. Żółwie potrafiły przeżyć rok bez jedzenia i wody, co czyniło je idealnym zapasem mięsa podczas długich rejsów.
Gatunki inwazyjne: Wprowadzone przez ludzi kozy, świnie, szczury i psy niszczyły roślinność (pokarm żółwi) oraz wyjadały jaja i młode osobniki.
Niektóre populacje, które były na skraju wymarcia (poniżej 20 osobników), dziś liczą tysiące sztuk dzięki pracy centrów hodowlanych.
🐢Wyspa Española (Chelonoidis hoodensis): To najbardziej spektakularny sukces. W latach 60. XX wieku na wyspie pozostało tylko 15 żółwi (12 samic i 3 samce). Dzięki intensywnej hodowli i wypuszczaniu młodych, dzisiejsza populacja na wyspie przekracza 2 000 osobników i jest zdolna do samodzielnego rozrodu w naturze.
🐢Wyspa Pinzón (Chelonoidis ephippium): Populacja odrodziła się po całkowitym wytępieniu szczurów, które zjadały wszystkie jaja. Obecnie na wyspie żyje ponad 500 żółwi, z których większość to osobniki urodzone już na wolności.
Aktualny stan liczebny poszczególnych form (wyspa i wulkan)
🐢Isabela (Wulkan Alcedo) – Chelonoidis vandenburghi – ~6 000 – 9 000 osobników
🐢San Cristóbal – Chelonoidis chathamensis – ~6 000 osobników
🐢Española – Chelonoidis hoodensis – ponad 2 000 osobników
🐢Isabela (Wulkan Wolf) – Chelonoidis becki – ~1 100 – 1 500 osobników
🐢Santiago – Chelonoidis darwini – ~1 170 osobników (ok. 1100 dzikich + 71 wypuszczonych w lutym 2026 r.)
🐢Isabela (Wulkan Darwin) – Chelonoidis microphyes – ~500 – 800 osobników
🐢Pinzón – Chelonoidis ephippium – ponad 500 osobników
🐢Santa Cruz – Chelonoidis donfaustoi – ~500 – 600 osobników (ok. 400-500 dzikich + 60 wypuszczonych w lutym 2026 r.)
🐢Floreana – Chelonoidis niger (hybrydy) – 158 osobników (reintrodukowane w lutym 2026 r.)
🐢Isabela (Wulkany Sierra Negra i Cerro Azul) – C. guntheri oraz C. vicina – brak dokładnej sumy całkowitej, ale w lutym 2026 r. zasilono je o 146 młodych osobników
🐢Fernandina – Chelonoidis phantasticus – 1 osobnik (samica Fernanda; gatunek funkcjonalnie wymarły)
Kluczowe parametry hodowli w centrach hodowli żółwi na Galapagos:
🐢🐢Wiek do wypuszczenia: Żółwie przebywają w centrach hodowlanych od 8 do 13 lat. Dopiero gdy osiągną wagę i rozmiar chroniący je przed drapieżnikami (szczury, koty), są transportowane na docelowe wyspy.
🐢🐢Selekcja płci: W niewoli, dzięki kontroli temperatury inkubacji (TSD), naukowcy celowo doprowadzają do wyklucia się ok. 70%–80% samic, co pozwala optymalizować tempo wzrostu populacji po wypuszczeniu.
Hodowle prowadzone są w dwóch głównych centrach oraz kilku stacjach terenowych.
🛖Centrum Fausto Llerena (Wyspa Santa Cruz): Jest to najważniejszy ośrodek badawczy i hodowlany, w którym prowadzony jest m.in. program selektywnej hodowli hybryd z linii floreańskiej oraz ochrona gatunku Chelonoidis donfaustoi.
🛖Centrum Arnaldo Tupiza (Wyspa Isabela): Ośrodek ten specjalizuje się w hodowli gatunków zamieszkujących liczne wulkany wyspy Isabela, takich jak C. guntheri czy C. vicina.
Na Galapagos stosuje się zaawansowany system monitoringu żółwi:
📡Satelitarne GPS: Kluczowe osobniki (np. te reintrodukowane na wyspę Floreana w lutym 2026 r.) noszą nadajniki, które pozwalają śledzić ich wędrówki w czasie rzeczywistym.
📡Mikroczipy (PIT): Każdy żółw opuszczający centrum hodowlane ma pod skórą wszczepiony unikalny czip, pozwalający na dożywotnią identyfikację konkretnego osobnika podczas badań.
📡Drony i termowizja: Bezzałogowe statki powietrzne pomagają liczyć populacje w trudnodostępnych kraterach wulkanów, wykrywając zwierzęta nawet w gęstych zaroślach.
📡Fotopułapki: Ukryte kamery monitorują gniazda i wodopoje, śledząc nie tylko zachowanie żółwi, ale i aktywność drapieżników zagrażających ich potomstwu.
📡Ekspedycje i bazy danych: Tradycyjne liczenie i mierzenie żółwi podczas wielotygodniowych wypraw zasila globalny system zarządzania informacją zoologiczną (ZIMS).
📡Oznaczenia na pancerzu: Choć coraz rzadziej, wciąż stosuje się precyzyjne nacięcia w keratynowej (nieunerwionej) części skorupy, co pozwala na szybką identyfikację wizualną w terenie.