19/02/2026
W weekend 13 – 15 lutego 📆 rozpoczęliśmy ferie zimowe w iście harcerskim stylu! ⚜❄ Wyruszyliśmy bowiem na biwak zimowy do Zaniemyśla. 💚 Stamtąd chcieliśmy udać się w podróż do majątku szlacheckiego Basztowice pod Krakowem, do roku 1794, lecz niestety nasz wehikuł czasu nie zadziałał jak należy i pozostaliśmy w 2026. 😭 Z tym uczuciem porażki położyliśmy się spać. 😴
Jednak już kilka godzin później obudzili nas XVIII-wieczni chłopi z Basztowic, wzywający na szlachecki sejm, na którym dowiedzieliśmy się, że właśnie wybuchło powstanie kościuszkowskie i idą na nas moskale. 🫢 Próba zebranie wspólnej armii zakończyła się klasycznie liberum veto, 😢 więc każdy musiał pozostać samowystarczalny. Kolejna porażka, kolejny sen. 😴
W sobotę, jako panowie folwarków, składających się na Basztowice, wyruszyliśmy w podróż w poszukiwaniu pieniędzy 💰 na obronę, które oferowali nam liczni przedstawiciele szlachty i chłopstwa. Poza tym wykonując ich zadania wywieszane na tablicy ogłoszeń, 📌 mogliśmy zyskiwać poparcie określonej grupy społecznej. Przydało nam się to później, gdy werbowaliśmy wojska do obrony i do jednych z nas taniej garnęli się kosynierzy, a do innych – szlachecka konnica. 🐎🔥 Po południu mieliśmy też czas na zdobycie surowców, takich jak drewno 🌳 czy kamień, które posłużyły nam do rozbudowy naszych folwarków i przygotowania ich do wojny. 🔥
Gdy nadszedł wieczór, przybył i sługa ciemności - moskal. ⚔ Stanęliśmy z nim do walki i po długiej i zaciętej walce na planszy zwyciężyliśmy, roznosząc wroga w drobny mak. 🫡 Niech pamięta na długo, że z Polakami, a tym bardziej – harcerzami - się nie zadziera! ⚜💚🔥
Podczas tego biwaku nie zabrakło także i pożegnań. 🥺 Swój zielony sznur oddał człowiek, który w “Baszcie” spędził ostatnie 9 lat życia, z czego ostatnie półtorej roku jako przyboczny naszej drużyny - druh Tymek. Dziękujemy za wieloletnią służbę i życzymy powodzenia na dalszym harcerskim szlaku. ⚜