10/10/2024
🏆📖 W czwartkowe późne popołudnie wszyscy już wiedzą, że literacką Nagrodę Nobla dostała Han Kang, koreańska pisarka - wyjaśnia prof. Piotr Śliwiński z Wydział Filologii Polskiej i Klasycznej UAM. I dodaje:
💬 Głównie twórczyni prozy, ale również poetka, znana, bo kiedyś wyróżniona nagrodą Bookera, a także nieźle znana w Polsce – dzięki przekładom paru powieści.
💬🇰🇷 Warto zauważyć, że nie jest niespodzianką, iż tegoroczny Nobel trafił się literaturze koreańskiej. Zanosiło się na to. Od kilku lat wśród faworytów wymieniano nazwisko znakomitego poety, Ko Una, również przełożonego na polski. Miałem okazję podziwiać, jak czytał swoje wiersze w krakowskim kościele św. Katarzyny. Magiczna lektura, wspaniałe utwory.
💬 Han Kang jest inna – cichsza, dyskretniejsza, lokująca się raczej w kulisie niż na środku sceny. Jak na Noblistkę stosunkowo młoda (rocznik 1970), w pełni sił artystycznych. To, co napisała – m.in. "Nie mówię żegnaj", "Wegetarianka" (najsłynniejsza), "Biała elegia" (związana miejscem powstania i akcji z Warszawą) czy "Nadchodzi chłopiec" – jest bardzo dobre.
💬 Kang ma wyczucie paradoksu, jak w "Wegetariance", po mistrzowsku oddaje smutek, jak w "Elegii", jest poetycka i społecznie czujna zarazem. Czy jest najlepsza na świecie? Dziecinne pytanie, gdyż Nagrody Nobla nie dostają pisarze najlepsi, to oczywiste. Jednak ci, którzy ją dostają przez chwilę są za takich uważani. Bo to tylko i aż Nobel.
Fot. Zrzut ekranu z filmu "Wisława Szymborska - obmyślanie świata | prof. Piotr Śliwiński"